50 lat! Najlepsze plakaty Amnesty International

Amnesty International obchodzi okrągłe urodziny. Wystarczył odruch współczucia u jednego człowieka 50 lat temu, żeby ruszyła lawina międzynarodowej pomocy więźniom sumienia, osobom torturowanym i ludziom czekającym na wyrok śmierci. Organizacja ma dziś 2,2 mln członków i ma sympatyków w każdym rejonie świata. Amnesty International w 1977 roku otrzymało Pokojową Nagrodę Nobla.

Jak się zaczęło?

W 1961 roku dwie portugalskie studentki zostały skazane na 7 lat więzienia za wzniesienie publicznie toastu za wolność Portugalii, rządzonej od 30 lat autorytarnie przez Antonio Salazara.

 

Poruszony tym wydarzeniem brytyjski prawnik Peter Benenson napisał do gazety 'The Observer' tekst o 'zapomnianych więźniach', w którym nawoływał wszystkich, by bombardowali władze listami o uwolnienie skazanych. Artykuł został przedrukowany przez wiele gazet na świecie. Tak rozpoczęła się trwająca rok kampania ''Apel o amnestię 1961'' i stąd nazwa organizacji: Amnesty International.

Ruch na rzecz wolności słowa i wyznania

Odzew na tekst Benensona był masowy. W zamierzeniu jednorazowa akcja zamieniła się w ruch międzynarodowy. Pierwsze spotkanie aktywistów odbyło się w czerwcu 1961 roku w Brukseli. Znaleźli się na nim obywatele Belgii, Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec, Irlandii, Szwajcarii i Stanów Zjednoczonych. Postanowili wtedy utworzyć 'stały międzynarodowy ruch w obronie wolności słowa i wyznania?.

Deklaracja Prawa Człowieka, pamiętasz?

W ciągu pierwszego roku na świecie powstało 7 lokalnych oddziałów organizacji, a do 4 krajów wysłano oficjalne delegacje, które zajęły się 210 przypadkami uwięzionych.

 

Amnesty International za jedno ze swoich zadań uważa przypominanie postanowień Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka, przyjętej przez państwa ONZ w 1948 roku. Na zdjęciu plakat amerykańskiego AI z obchodów 50. rocznicy uchwalenia Deklaracji.

Amnesty samo się utrzymuje

Amnesty International podkreśla swoją niezależność od instytucji państwowych. Utrzymuje się wyłącznie ze składek członkowskich i ofiarności publicznej.

 

Na zdjęciu z 1966 roku szwedzki aktor i reżyser Edvina Adolphsona wraz z Marianną Aminoff, ówczesną gwiazdą szwedzkiego teatru namawiają do kupna rysunku wykonanego przez szwedzkiego artystę podczas przyjęcia w sztokholmskim teatrze. Dochód z aukcji ma być przeznaczony na działalność Amnesty International.

'Nie wolno zabijać więźniów'

Z biegiem czasu AI zaczęła rozsyłać apele, by zapobiec egzekucjom wykonywanym na więźniach sumienia. Przeciwstawienie się karze śmierci objęło niedługo potem wszystkich więźniów, niezależnie od tego, jakie przestępstwo popełnili. Kampania na rzecz zniesienia kary śmierci była źródłem sporów.

 

W 1978 roku po uzyskaniu informacji, że Amnesty International planuje międzynarodową kampanię przeciwko karze śmierci, amerykański dziennikarz William Buckley Jr zrezygnował z uczestnictwa w zarządzie doradczym sekcji Amnesty International w USA pytając: 'Co kieruje Amnesty, aby angażowała się w kłótnie dotyczące właściwych form karania?'. Pomimo tej kontrowersji kampania ruszyła w 1980 roku.

Przeciw karze śmierci

Przykuwający oko plakat kampanii na rzecz zniesienia kary śmierci przedstawia kilku przywódców krajów, w których stosowana była kara śmierci: przewodniczącego chińskiej partii komunistycznej Mao, Adolfa Hitlera, Saddama Husajna, Józefa Stalina, Ajatollaha Chomeiniego i prezydenta USA George Bush senior.

Plakat został stworzony w 1987 z myślą o kampanii w USA, gdzie liczba egzekucji znacznie wzrosła. Badania przeprowadzone przez Amnesty International pokazały, że użycie kary śmierci w USA było bardzo arbitralne, stronnicze pod względem rasowym i stało się przerażającą loterią.

Futbol - tak, tortury - nie

AI rozrastała się i zaczęła się interesować nie tylko skazywaniem więźniów sumienia i ich zabijaniem (w majestacie prawa lub bezprawnie), ale też torturami na całym świecie.

Pierwszą akcję przeciw torturom Amnesty zapoczątkowało w grudniu 1972 roku. Chodziło o uświadomienie światowej opinii publicznej Skupiała się ona na pokazaniu i zdemaskowaniu praktyki torturowania w różnych miejscach świata. Do Zgromadzenia Ogólnego ONZ wpłynęła prośba, żeby 'natychmiast zakazać torturowania więźniów na całym świecie'. Pod koniec 1973 roku taką petycję podpisało milion osób.

Na plakacie stworzonym z myślą o Argentynie i przygotowanym na Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej w 1978 roku widniał napis: 'Futbol - tak, tortury - nie'.

Konwencja ONZ przeciw stosowaniu tortur

'Wolność dla więźniów politycznych. Więcej praw człowieka dla większej liczby ludzi' głosi plakat stworzony przez AI ze Szwajcarii.

 

Podczas kampanii w 1984 r. Amnesty International i inne organizacje pozarządowe namawiały ONZ i rządy poszczególnych państw, aby zredagowały
i przyjęły międzynarodowy mechanizm walki z torturami. 10 grudnia 1984 roku Zgromadzenie Ogólne ONZ przyjęło 'Konwencję przeciw stosowaniu tortur' - międzynarodowe porozumienie, które zobowiązuje kraje ratyfikujące do podjęcia szczególnych kroków w celu zapobiegania i badania przypadków tortur.

Plakat Amnesty miał każdy student

Stuart Franklin na początku nie zdawał sobie sprawy, że podczas dokumentowania 4 czerwca 1989 roku podczas demonstracji na pekińskim placu Tiananmen uchwycił w kadrze samotnego człowieka, który stanął na drodze czołgom. 'Później magazyn Time powiększył tę fotografię. Zdjęcie stało się plakatem Amnesty International i zawisło na każdej studenckiej ścianie. Byłem dumny, że stało się tak ważne dla ludzi - mówił autor zdjęcia-ikony dla 'The Guardian' w 2009 r.

W wyniku stłumienia pokojowej demonstracji przez wojsko, setki studentów i innych uczestników demonstracji zostało zabitych, a tysiące aresztowano.

Plakat - ikona

Plakat stworzony przez Juana Genovèsa na zamówienie Amnesty jest jednym z kluczowych symboli transformacji i sprzeciwu wobec frankizmu. Przy produkcji plakatów Juan Genovès wpadł i został aresztowany przez hiszpańską policję. 25 tys. plakatów poszło z dymem. Niewiele ocalało.

 

Plakat stał się prawdziwą ikoną po tym, gdy całą Hiszpanię obiegły zdjęcia z biura prawników, których zamordował prawicowy bandyta. Plakat, wiszący na ścianie biura został poplamiony krwią ofiar.  Ludzie zaczęli kupować plakaty. Zysk z 500 tys. egzemplarzy panii i posłużył do stworzenia hiszpańskiego oddziału Amnesty International. Od tego czasu stał się również symbolem politycznego ucisku na całym świecie, a w szczególności w Ameryce Łacińskiej.

Kontrola handlu bronią

W 2003 roku Amnesty International rozpoczęło międzynarodową kampanię w sprawie kontroli międzynarodowego handlu bronią 'Broń Kontrolowana'. AI za cel postawiła sobie namówienie rządów wszystkich krajów, żeby te stworzyły ścisłą kontrolę sprzedaży i kupna broni, aby ludzie mogli czuć się bezpieczni od przemocy zbrojnej i nadużyć. Kampania wzywająca do stworzenia "Międzynarodowego Traktatu dotyczącego Handlu Bronią" miała wprowadzić podstawowe standardy.

 

Jedną z najbardziej znanych akcji była petycja miliona twarzy, w której milion osób stworzyło największą na świecie petycję wzywającą przywódców państw świata do jeszcze ściślejszego kontrolowania handlu bronią.
W 2003 roku jedynie niewielka liczba rządów wspierała pomysł traktatu o handlu bronią. W lipcu 2010 roku po kilku latach prowadzenia intensywnej kampanii na całym świecie, przedstawiając przekonywujące argumenty i podkreślając ważność tej sprawy, 192 kraje
zaczęły formalne negocjacje nad podpisaniem Traktatu w ONZ.

O co walczy Amnesty - plan w 5 punktach

AI uważa, że wszystkie prawa człowieka są ze sobą nierozerwalnie związane i promuje wszystkie prawa zawarte w Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka. Jednakże AI nie jest w stanie poświęcać tyle samo uwagi wszystkim naruszeniom praw człowieka, dlatego też koncentruje się na położeniu kresu najpoważniejszym przypadkom naruszania prawa do fizycznej i psychicznej integralności, prawa do wolności sumienia i słowa oraz prawa do wolności od dyskryminacji.

 

Z historycznego punktu widzenia, główne cele działań AI wyglądają następująco:

  • uwolnienie wszystkich więźniów sumienia;
  • zapewnienie wszystkim więźniom politycznym bezzwłocznego i rzetelnego procesu sądowego;
  • zniesienie kary śmierci, tortur oraz innych form okrutnego, nieludzkiego bądź poniżającego traktowania;
  • położenie kresu pozasądowym egzekucjom oraz "zaginięciom";
  • walka z bezkarnością poprzez pociągnięcie do odpowiedzialności sprawców naruszeń praw człowieka zgodnie ze standardami międzynarodowymi.

Pisanie listów jest skuteczne

Co rok Amnesty International wydaje ponad 800 apeli o pomoc dla ofiar naruszeń praw człowieka. Każdy taki apel może spowodować natychmiastową reakcję i przesłanie setek listów w bardzo krótkim czasie.

 

AI szacuje, że od momentu podjęcia pierwszych działań w obronie więźniów sumienia, udało się dzięki listom wysyłanym na apel organizacji pomóc ponad 16 600 z nich. Średnio sytuacja  około jednej trzeciej osób uległa poprawie. Niektórzy zostali zwolnieni z więzienia, innym zmniejszono wyrok. Jeszcze innym zapewniono rzetelny proces czy humanitarne traktowanie w miejscu przetrzymywania. Więźniowie uzyskiwali dostęp do adwokata lub lekarza lub mogli skontaktować się z rodziną. Wielu skazańcom zmieniono wyrok śmierci na inny wymiar kary.

- Mój przypadek to przykład na to, że działalność Amnesty ma sens i przynosi skutek - Vaclav Havel, prezydent Czechosłowacji w latach 1989-1992.

'Ofiary mają nazwiska'

'Ofiary to coś więcej niż statystyka. Ofiary mają nazwiska. Mają daty urodzenia. Mają swoje historie. I każda z nich ma prawo do sprawiedliwości' - to credo Amnesty International. Organizacja podkreślą, ze stara się o poprawę losu każdej poszkodowanej kobiety, każdego mężczyzny i dziecka. Ten charakterystyczny rys widać również w regularnie publikowanych raportach: w opisach masowych zbrodni zawsze przebijają się historie indywidualne, doświadczenia jednostek.

Amnesty w Polsce

Stowarzyszenie Amnesty International Polska powstało w 1989 r.  Było obecne 4 czerwca 1990, w rocznicę masakry na Tiananmen, przed ambasadą ChRL i upominało się o los więzionych studentów chińskich, a 10 grudnia podjęło akcję, popularyzując mało wówczas znaną treść Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka w 42. rocznicę jej uchwalenia. Amnesty International Polska od 1991 r. rozpoczęło w sposób zorganizowany uczestniczenie w światowych kampaniach Amnesty International i podejmowanie edukacji na rzecz praw człowieka.

 

*Nie nie widzisz? Przyjrzyj się dokładnie trawom.

Świętuj z Amnesty w sobotę

Powyżej plakat Amnesty International Chile dla uczczenia przywrócenia demokracji w Chile po trwających siedemnaście lat rządach wojskowych pod przywództwem Generała Augusto Pinocheta.


Więcej o:
Komentarze (4)
50 lat! Najlepsze plakaty Amnesty International
Zaloguj się
  • q-ku

    0

    trzeba być skończonym podlecem bez sumienia, żeby chwalić Pinocheta, i "zapominać" ile osób zadręczono i ile torturowano. Ile odebrano dzieci rodzicom.

    Nie ma takiego celu, dla którego można popełniać takie zbrodnie.

  • moneetor

    0

    Augusto Pinochet wprowadził porządek i kapitalizm, a także wywalił socjal z kraju, dzięki czemu tren kraj zaczął się bogacić jako jedyny w Ameryce Łacińskiej. Niestety komuszki popsuły mu PR a AI jako pożyteczny idiota przyczyniło się do tego. Zresztą te komuszki rozwalone przez Pinocheta to pikuś przy chińskich obozach pracy czy masowym zagłodzeniu Ukrainy przez Stalina.

  • te_rence

    0

    rzeźnia numer jeden człowieka dzieje

  • dariuszczwa

    0

    Plakaciki ładniutkie ale...sprawiedliwość wymagała by tu wstawienie podobizny niejakiego Georga B...w końcu rozpętał dwie wojenki w których zginęło już "pare"osób..

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX