Skomentuj:
Komentarze (17)
-
Takim tytulem tylko sie kompromitujecie jako zrodlo informacji. Stawianie Lisa w jednym rzedzie z rosyjska opozycja to jak twierdzenie, iz w Korei Polnocnej panuje wolnosc slowa. T. Lis to przedluzone, gadajace PO-wskie ramie, w swoich programach w malo wyrafinowany sposob zamykal usta opozycji.
Tylko tluk nie jest w stanie sie zorientowac jak teraz media manewruja spolecznym postrzeganiem rzeczywistosci. Ten tytul to ksiazkowy przyklad manipulacji ( wiekszosc czyta przeciez tylko naglowki), a to budzi zlosc i niechec. TOKFM w ten sposob przestaje byc wiarygodne - czlowiek , ktory zredagowal ten tytul tylko wam szkodzi.
A Lis - gdyby tylko mogl - na zakonczenie kazdego ze swoich programow krzyknalby donosnie: "Na czesc rzadzacej partii PO i jej sojusznikow: Hip hip- Hurra ". Taki z niego opozycjonista. -
A kto to jest ten Tomasz Lis czy to ten co ma żonę z odrzutu.
-
Brawo Rosja!
trzymamy za was kciuki! -
"jest koncesjonowana opozycja, od lata ta sama, odgrywająca ten sam polityczny teatr pozorów, bo wie, jak głośno może krzyczeć, by nie wylecieć z salonów"
Dokładnie jak ta okrągłostołowa w naszym kraju: od dwudziestu kilku lat odgrywają cały czas ten sam scenariusz pozorów byleby tylko zachować swoje zdobycze.
Ile jest warta najlepiej wyraża to co osiągnęła swoim pajacowaniem w naszym kraju (około tysiąca miliardów złotych długów) i ile zarobiła dla siebie na tym swoim trwającym już przeszło dwadzieścia kilka lat "patriotycznym" pajacowaniu okrągłostołowych debilów: wśród tych "naszych" patriotycznych odmozdzonych solidarnościowych pajaców nie ma żadnego z porównywalnymi do tych naszych krajowych "osiągnięciami". -
www.tokfm.pl/blogi/artdom63/2012/02/weterani_przeciw_putinowi__czy_to_juz_rewolucja__trzymam_kciuki
-
Navalny to opozycjonista nie bojący się naprawdę groźnych dla niego konsekwencji, a lisus to mydłowaty, prowincjonalny liżydupiec PO, który w najbardziej prymitywny, chamski, prostacki i dyletancki sposób udupiał lidera opozycji na kilka dni przed wyborami w publicznej TV. Jedyny jego sukces zawodowy to dwuletni pobyt w USA, który uczynił z niego w oczach polskiego zadupia niemalże drugiego Petera Jenningsa. Tymczasem wyjazd ten uświadomił burakowi, że za oceanem jest nikim i na polskim zadupiu warto kupić tonę wazeliny, ale iść do celu. Sprytny, ale nie inteligentny. Durczokowy klon w bardziej znośnej oprawie.
W TOK FM pracują ludzie tacy, a nie inni, ale nawet przygłupie i brzydkie babsko opowiadające o swoim życiu seksualnym umie odróżnić lachociąga od utalentowanego, mądrego i mającego wizję państwa polityka. -
To wielki, niezasłużony komplement dla Lisa.
-
Porzućcie wszelką nadzieję rusofoby. Sponsorowani przez Zachód zdrajcy są bez szans, dlatego jak nie Putin i Jedna Rosja to następni w kolejce po władzę są komuniści. :o)
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX










