"Kim jesteś, żeby pluć na Michnika i Komorowskiego? Cóżeś zrobił dla ukochanej Polski? Ryczałeś 'raz sierpem, raz młotem'? To jest Twoja zasługa?"

"Kto to jest ten Twój mityczny 'lewak'? Co uczynił Ci gej?" - pyta Jan Hartman "Prawdziwych Polaków". "Odłącz się od zakompleksionej, szowinistycznej, złej Polski. Nie bądź 'narodowcem'. Bądź Polakiem!" - apeluje.

"Machanie flagami nikogo patriotą nie czyni. Zwłaszcza gdy macha nią przeciwko komuś, na znak wykluczenia i wrogości" - pisze na swoim blogu Jan Hartman.

"Patriotą jest ten, kto udziela się społecznie, pomaga innym, uczestniczy w życiu publicznym, a jak trzeba - naraża się na szykany. I może nim być niezależnie od tego, czy jego poglądy są prawicowe czy lewicowe, czy jest wierzący czy nie" - uważa filozof.

"Nie musisz nikogo kochać. To wolny kraj"

"Nie kochasz Michnika albo Wałęsy? A wiesz coś o ich działalności? O wyborach, których musieli dokonywać, o trudnościach, które musieli pokonywać?" - pyta Hartman. I sam odpowiada: Pewnie nie wiesz i nie za bardzo masz ochotę o tym czytać".

"Nie musisz nikogo kochać. To wolny kraj" - podkreśla bioetyk. "Ale przynajmniej szanuj starszych, którzy za komuny siedzieli, drukowali i roznosili ulotki, protestowali, strajkowali. - szanuj niezależnie od tego, czy są dziś za tym, czy za tamtym, za tą czy inną partią" - dodaje.

"Cóżeś takiego zrobił dla ukochanej Polski?"

"Kim jesteś, by szydzić i obrażać Michnika, który za walkę z komuną siedział bodajże pięć lat w więzieniu, albo Komorowskiego, który przez całe lata narażał się, działając w konspiracyjnych organizacjach i wydawnictwach (zresztą prawicowych)?" - pyta Hartman.

"Kim jesteś, żeby pluć na nich? Cóżeś takiego zrobił dla ukochanej Polski? Maszerowałeś? Ryczałeś 'raz sierpem, raz młotem'? To jest ta Twoja zasługa? Jakaż to zasługa? A kto to jest ten Twój mityczny 'lewak'? Co uczynił Ci gej?" - ciągnie.

"Ty właśnie, tak bardzo do nich podobny, jesteś największym wrogiem"

"Pomyśl tylko o tych, co myślą o sobie podobnie jak Ty i Twoi koledzy, ale przydarzyło się im być Ukraińcami, Rosjanami, Litwinami, Niemcami" - apeluje Hartman. Dodaje, że "oni też są 'narodowcami' i marzą o wielkiej Ukrainie i dumnej Litwie. Dla nich Ty właśnie, tak bardzo do nich podobny, jesteś akurat największym wrogiem".

"Nie bądź 'narodowcem'. Bądź Polakiem!"

"Polska jest tam, gdzie normalni ludzie, różni ludzie. Jest, niestety, również tam, gdzie narodowcy" - zauważa filozof. Ale tam, jego zdaniem, jest "Polska chora, zakompleksiona, szowinistyczna, zła".

"Odłącz się od niej. Chodź z nami, chodź z tą całą resztą, z tą gigantyczną większością, która nie jest 'narodowcami' i dla której utożsamianie polskości i patriotyzmu z nacjonalizmem jest żałosnym absurdem" - zachęca Hartman. "Nie bądź 'narodowcem'. Bądź Polakiem!" - dodaje.

Cały tekst można przeczytać tutaj.

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (208)
"Kim jesteś, żeby pluć na Michnika i Komorowskiego? Cóżeś zrobił dla ukochanej Polski? Ryczałeś 'raz sierpem, raz młotem'? To jest Twoja zasługa?"
Zaloguj się
  • kemor234

    Oceniono 33 razy -15

    Już niedługo w tym kraju braknie pieniędzy nawet na ... chorągiewki.
    Ludzie będą się lali gołymi drzewcami. W bitewnym zapale nawet nie zauważą, że zostali wpuszczeni w maliny.
    Dzisiejsi "decydenci" będą sobie w luksusie oglądać w TV zmagania "ciemnego ludu".

  • otopolskiepieklo

    Oceniono 24 razy -14

    kim jest mityczny lewak?

    to proste

    jest kazdym (czy może nawet wszystkim), kto nie jest tym, który używa tego okreslenia

  • eurowatch

    Oceniono 21 razy -13

    Panie Hartman,

    Pan sobie przypomni swoje niedawne dywagacje na temat kazirodztwa, dobrze? (Vide: niezalezna.pl/59885-prawdziwa-twarz-lewicy-hartman-chce-dyskusji-na-temat-legalizacji-kazirodztwa) Może okaże Pan trochę wstydu i zamilknie?

    Kim Pan jesteś, Panie Hartman, żeby pouczać cały świat? W głowie się nie przewróciło?

    Co mi zrobił gej? Co mi zrobił lewak? Wiele złego, Panie Hartman. Na gruncie zawodowym (z takimi ludźmi pracować się nie da), na gruncie prywatnym (ich postrzeganie świata to irracjonalizm), na gruncie społecznym (upadek obyczajów, jakiego obecnie doświadczamy, to głownie ich dzieło).

    Uspokój się Pan, Panie Hartman.

  • kemor234

    Oceniono 49 razy -13

    Doświadczenia pierwszego roku rządów PIS jednoznacznie wskazują, że tegoroczny
    Dzień Niepodległości, będzie najmniej radosnym Dniem, jaki pamiętam.
    Stanie się to, (oby nie !) do czego obecna władza konsekwentnie dąży.
    Jad nienawiści sączony nieustannie w umysły "prawdziwych Polaków" wybuchnie z ogromną siłą. Duża część "ciemnego ludu" umacniana jest w poczuciu bezkarności.
    Rozpocznie się "walka" na krzyże i krzyżyki, medaliki i medale, kominiarki i szaliki.
    Prawdziwi patrioci pokażą tym ... nieprawdziwym. Co pokażą ?
    Małostkowość i ... głupotę. Prawdziwą niestety.

    >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>BOŻE CHROŃ POLSKĘ<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<

  • norbertrabarbar

    Oceniono 40 razy -12

    Widzę to spory wysyp konserwatywnych ćwoków. Jesteście w stanie skumać takie proste prawdy jak na przykład:

    jesteś biedny bo jesteś głupi
    oraz
    jesteś głupi bo nie masz wykształcenia?

    Może to za dużo jak na jeden dzień dla prawicowego pantofelka?

  • norbertrabarbar

    Oceniono 34 razy -12

    Jeżeli polski patriotyzm ma wyglądać tak jak marsze 11 listopada to ja rezygnuję z bycia Polakiem. Konserwatywne gęby bez cienia inteligencji mogą sobie zawłaszczyć polskość i patriotyzm - jakoś ostatnio przestało mi zależeć.

  • zelalem

    Oceniono 48 razy -12

    Ale machanie chorągiewką, jak i obwieszanie się krzyżykami jest łatwiejsze.
    No i to widać!

  • kurnadziad

    Oceniono 35 razy -9

    Statystyczny "narodowiec": brak urodzenia, wykształcenia, intelektu, kindersztuby, manier, a nawet wyglądu (grube karczycho, podobny do wieprza). Brak kasy, ALE bardzo rozbudzone aspiracje i apetyt bez granic. Dlatego tak sie burzy i usiłuje wszlkimi sposobmi dorwać do koryta. A potem, juz tylko, cytując samego "narodowca": kwik-kwik, chrum-chrum.

  • oldaczom

    Oceniono 40 razy -8

    W pierwszej kolejności oponenta trzeba szanować i domniemać jego dobre intencje. Przynajmniej tak zakłada się od momentu powstania zachodniej cywilizacji w Starożytnej Grecji. Teraz stoimy przed zmianą cywilizacyjną i odgięciem w stronę siły, a nie wolnej dyskusji, rozmowy. Coraz mniej jest tego Greckiego otwarcia i ciekawości na inne poglądy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX