Duda, ministrowie i posłowie na intronizacji. ''Poprzednie rządy też nie wstawały z kolan przed biskupami''

Publicyści o obecności prezydenta, ministrów i parlamentarzystów na uroczystej intronizacji Jezusa Chrystusa w krakowskich Łagiewnikach

W sobotę w Łagiewnikach odbyła się Intronizacja Chrystusa. W uroczystej mszy uczestniczyli przedstawiciele władzy państwowej - parlamentarzyści, ministrowie, prezydent Andrzej Duda (z mamą). Adam Szostkiewicz jeszcze w październiku pisał, że obecność władz będzie oznaczała jednoznaczną deklarację: ''Polska pod rządami PiS staje się katolickim państwem narodu polskiego''

- Ja nie rozumiem tego języka i nie wiem, co to znaczy, że doszło do intronizacji - mówił w TOK FM Roman Kurkiewicz. - Od wielu lat mamy niepokojące zjawisko, że rytm ceremonialny państwowy czy rządowy jest nierozerwalnie związany z formą ekspresji wydarzeń religijnych, a właściwie z nieusuwalną obecnością duchownych. Nie pamiętam uroczystości państwowej podczas której Kościół nie zaznaczyłby swojej obecności. Moim problemem nie jest to, co robi Kościół i kogo przyjmuje na króla, ale to, że element wyznaniowy pojawia się w działalności władzy państwowej - wyjaśniał Kurkiewicz.

Podkreślał, że nie jest to tylko i wyłącznie domena PiS. - Poprzednie rządy też nie wstawały z kolan przed biskupami - dodał publicysta.

- Każdy ma prawo brać udział w tej uroczystości jeśli jest katolikiem - dodał Paweł Wroński z ''Gazety Wyborczej''. 

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (144)
Duda, ministrowie i posłowie na intronizacji. ''Poprzednie rządy też nie wstawały z kolan przed biskupami''
Zaloguj się
  • polak_nieprawdziwy

    Oceniono 38 razy 28

    Nie poprzednie rządy klęczały, bo n.p. trudno by Buzek klęczał przed katolickim biskupem albo klęczał pisowski minister - ateista Religa.
    Klęczała część rządzących a przed wyborami wszyscy, jak jeden mąż przymilali się biskupom. To fakt.
    Klęczeli poprzedni prezydenci a najbardziej klęczał Komorowski. Na szczęście Duda go przebił, więc ma teraz Bronek u mnie więcej plusów.
    Kwach uklęknął, bo go goleń bolała. Wałęsę - zarozumialca przygniótł do ziemi ciężar Maryi w klapie (bywała cięższa, gdy ją Szwedzi chcieli wywieźć z Częstochowy).
    Prezydent Jaruzelski prawie się nawrócił gdy był na łożu śmierci i nie kumał a nawrócił się całkowicie, gdy umarł. Ale co ważne, jako pierwszy wprowadził w latach 80-ych biskupów do telewizji, robiąc z Glempa przeciwstawne show do show Urbana.
    Opiniotwórcza rola biskupów jest nie do przecenienia.
    Ale to nie wina polityków.
    Jest taki prawie czterdziestomilionowy naród, który słucha co mają do powiedzenia samotni, bezdzietni starcy.
    Ich mądrość nie wynika z doświadczeń życiowych, lecz z osobistej chciwości i szkoły wyniesionej z największej i najstarszej korporacji.
    Lud głupi wszystko kupi.

  • westgreg

    Oceniono 28 razy 14

    Politycy pchają się do pierwszych rzędów i posłusznie klękają, bo to przysparza głosów. Jak trzeba było, to się Kwaśniewski władował papieżowi do jego kiosku na kółkach. Gdyby ludowi obojętne było podejście polityków do kościoła, to by ich tam nie uświadczył.
    Kurkiewicz słusznie diagnozuje przyczynę (gra polityczna), ale o propozycję rozwiązania problemu się nie pokusił. A to przecież ewidentna wina demokracji (lud głosuje za tym, kogo za bliskiego swoich wyobrażeń uznaje), więc rozwiązanie wydaje się być tylko jedno...

  • kontra.punkt

    Oceniono 23 razy 9

    Nie szanujecie swojej religii, będziecie wyznawać cudzą. Francja już popełniła ten błąd; fanatycznie dążąc do świeckości państwa ma problem z muzułmanami, którzy nie chcą się asymilować. Polskim problemem jest jakość wyznawanej religii, bo czasem - ostatnio coraz częściej - nawet ( a może - zwłaszcza) Episkopat jest daleki od nauk Tego, kogo intronizował. Nie wspomnę już o tym, że jest daleko od nauka JP II i kolejnych papieży, nie wspominając już o ś.p. Profesorze Tischnerze, który będąc przeciwnikiem nauki religii w szkole argumentował, że "nie można stawiać oceny niedostatecznej z łaski uświęcającej". A wracając do polskich purpuratów: Pan J. jeździł na osiołku a ja nie widziałem polskiego biskupa w samochodzie klasy B.

  • Kazik Dool

    Oceniono 23 razy 9

    Jak był stan wojenny w Polsce to wszyscy działacze solidarności chowali się pod płaszczykiem kościoła.Teraz ci sami chowający się działacze obecne j opozycji plują na kościół.Jesteście żałośni.Swoje dzieci dajecie do chrztu,komunii,ślub kościelny ,pogrzeb zawsze jest z udziałem kościoła.Kim jesteś Polaku że tak plujesz.

  • kontra.punkt

    Oceniono 15 razy 7

    Dyskusja o roli koscioła w Polsce dowodzi, że ludzie są niedouczeni z historii. Dlaczego? Jeśli ktoś wątpi w pozytywną rolę KK w dziejach Polski, niech porozmawia na ten temat z Jaćwingami.

  • solussolius

    Oceniono 49 razy 7

    Być może dzięki temu aktowi nie zginiemy wszyscy w trzeciej wojnie światowej.

  • jasiek45

    Oceniono 11 razy 3

    Mnogowiejska uprawia kundlizm typowy dla menelstwa

  • erwinkokoszka001

    Oceniono 56 razy 2

    Tak, mają prawo uczestniczyć, ale nie jako Prezydent Duda, tylko Pan Duda i nie jako Premier Szydło, tylko Pani Szydło. Jeśli to są ich prywatne przeżycia religijne, niech nie robią z tego uroczystości państwowej, swoimi tytułami.
    Prywatnie mogą uczestniczyć w czym chcą, ale nie jako urzędnicy państwowi. W konstytucji jest zapisany rozdział Kościoła od Państwa, ale działa tylko w jedną stronę: rozdział Państwa od Kościoła, bo Państwo nie ma żadnego wpływu na Kościół, natomiast w drugą stronę...

  • Krzyś Kowalski

    Oceniono 49 razy 1

    Katolicyzm to religia jak każda inna potrzebna by ogłupiać ciemny lud łatwo nim kierować i wykorzystywać grając na uczuciach w większości negatywnych które nie pobudzają myślenia lecz instynkty (złość,nienawiść,litość,...).Do puki nie zaczniemy samodzielnie myśleć do tą będziemy niewolnikami a jak dla mnie to kato komuna od sowieckiej nie wiele się rożni bo w dalszym ciągu żyjemy tak jak nam okupant nakazuje pracując dla niego różnica polega na tym że jeszcze bez problemu możemy uciekać ze swojego kraju. Pytanie brzmi dlaczego to my mamy ciągle uciekać?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX