Komentarze (49)
Informatyzacja szpitali po polsku. Dane o naszych chorobach nie są zabezpieczane nawet hasłem
Zaloguj się
  • smurfmadrala

    Oceniono 18 razy 4

    W Europie Zach. doceniają i czują respekt dla naszych "roboli" i "ciemnoty" wiejskiej.
    Pracowitość, fachowość, zaangażowanie w pracę budzi szacunek oraz niestety czasem agresję konkurentów do etatu.
    Polscy inteligenci nie stanowią ŻADNEGO ZAGROŻENIA.
    Młodzi, wykształceni głównie przez GW I TVN, z dużych miast to plankton.
    Wybitne jednostki nie zmienią tego obrazu.
    "Elyty" charakteryzuje obraz szkolnictwa wyższego, sądownictwo i biurokracja.
    Czas aby na bruk, na zbity pysk, jak załogi likwidowanych zakładów pracy,
    wywalić pseudo-inteligentuf.
    Dla informacji: jestem inżynierem po studiach dziennych na krakowskiej uczelni,
    z porażającymi dyletantami DYPLOMOWANYMI spotykam się na każdym kroku.
    Natomiast poziom "roboli" budowlanych wzrasta, nieustannie poprawia się fachowość, kurtuazja, zdolności porozumienia.
    Ten pozytywny skutek otwarcia Polski na cywilizacje i kulturę Europy, Świata
    należy wprowadzić wśród kadry zarządzającej.

    W Europie Zach. doceniają i czują respekt dla naszych "roboli" i "ciemnoty" wiejskiej.
    Pracowitość, fachowość, zaangażowanie w pracę budzi szacunek oraz niestety czasem agresję konkurentów do etatu.
    Polscy inteligenci nie stanowią ŻADNEGO ZAGROŻENIA.
    Młodzi, wykształceni głównie przez GW I TVN, z dużych miast to plankton.
    Wybitne jednostki nie zmienią tego obrazu.
    "Elyty" charakteryzuje obraz szkolnictwa wyższego, sądownictwo i biurokracja.
    Czas aby na bruk, na zbity pysk, jak załogi likwidowanych zakładów pracy,
    wywalić pseudo-inteligentuf.
    Dla informacji: jestem inżynierem po studiach dziennych na krakowskiej uczelni,
    z porażającymi dyletantami DYPLOMOWANYMI spotykam się na każdym kroku.
    Natomiast poziom "roboli" budowlanych wzrasta, nieustannie poprawia się fachowość, kurtuazja, zdolności porozumienia.
    Ten pozytywny skutek otwarcia Polski na cywilizacje i kulturę Europy, Świata
    należy wprowadzić wśród kadry zarządzającej.

  • uzdek98

    Oceniono 3 razy 1

    bazy tak jak wszystko inne w szpitalach "umieralniach" to dramat...

  • pe_ro

    Oceniono 7 razy 1

    A informatycy którzy mieliby wdrożyć systemy informatyczne w ZOZ siedzą w Anglii. Zawsze brakowało pieniędzy na fachowców obojętnie na dziedzinę gospodarki.

  • villk

    0

    i co tu komentowac jak trzy lata temu pisałem...
    "Oczywiście mam nadziej ze przesadzam i chce wierzyć , że NFZ ma doskonale zabezpieczone serwery i łącza, że ZIP jest doskonale zabezpieczony, że loginy w żaden sposób nie są powiązane z danymi pacjenta i że wycieczka do przychodni w celu odbioru hasła zabezpieczy mnie przed niepożądanym wglądem osób niepowołanych w moje wrażliwe dane.
    Po co więc pisze ten tekst? Bo mam nadzieje, że może ktoś po przeczytaniu go zacznie myśleć."

    h ttp://www.tokfm.pl/blogi/villk/2013/07/facebookowa_polityka_zdrowotna/1

    Jak widać nikt nie pomyślał.

  • resboy

    0

    Ten system nie może wejść w życie z przyczyn bezpieczeństwa dla zdrowia i życia chorych. Ile razy słyszało się ostatnio o niemożności sprawdzenia czy pacjent jest ubezpieczony poprzez EWUŚ? Taka pierdoła jak sprawdzenie po peselu czy świeci się kolor zielony czy czerwony bywa problemem, to co można powiedzieć o całym systemie cyfrowego obiegu informacji poprzez Internet? A to się system zawiesił, a to Internet nie działa, a to inny problem. W rejestracji jest chaos. Ale to można przeskoczyć oświadczeniem i leczyć. A co będzie jak zawiesi się system dostępu do danych elektronicznych? Jak apteka nie wyda leku bo nie może się zalogować? Jak laboratorium nie wyśle pilnego wyniku bo sieć padła? Życia i zdrowia ludzkiego nie można powierzyć komputerom. Może to być jako dodatkowe a nie jako jedyne i podstawowe zabezpieczenie medycyny w Polsce.

  • majkelos2341

    0

    Tak dla ścisłości to placówki medyczne dostają punkty za certyfikaty ISO 9001, 14001 i 27001 a nie ISO 9000, 14000 i 27000.

  • cameel.m

    Oceniono 4 razy 0

    Nie ma opcji, żeby EDM ruszył w 2018 r. Być może ruszy w 2020 r. Przyczyny oczywiste: brak opracowanych standardów, brak regulacji prawnych w kwestii telemedycyny i przetwarzania danych w chmurze, ciągłe zmienianie założeń i wymagań dotyczących platformy P1 i P2. Producenci oprogramowania dla szpitali, żeby nie stać w miejscu opracowali własne standardy. Brak powszechnie dostępnego podpisu elektronicznego, który już wiele lat temu miał być w dostępny w dowodach osobistych.

  • botwinnik

    Oceniono 10 razy 0

    Elektroniczna dokumentacja medyczna oznacza koniec tajemnicy lekarskiej.
    Nie ma i nie będzie źródeł finansowania na ochronę systemu.
    Nawet przy zapewnieniu (jakichś) źródeł finansowania, wiara, że system będzie szczelny i odporny na ataki jest naiwnością, zważywszy, że system bankowy przy niewyobrażalnie większych źródłach finansowania odporny na ataki nie jest.
    I nawet najbardziej naiwny nie wierzy, aby dostępu do wrażliwych danych medycznych umieszczonych na mocy obowiązku ustawowego w sieci, nie miała w każdej chwili każda z licznych państwowych służb.

  • koza_oddam

    Oceniono 8 razy 0

    Szpitale oszczędzając zwykle nie mają informatyków, albo mają byle kogo bo zwykle proponują żenujące stawki. Coś za coś

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX