"To żenujące, by Polacy zwalczali kandydaturę Polaka". Olechowski o wojnie PiS z Tuskiem

As
08.02.2017 17:42
A A A
Premier Beata Szydło i Jarosław Kaczyński

Premier Beata Szydło i Jarosław Kaczyński (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

- Spodziewam się, że jednym z tych, którzy najenergiczniej starają się zmienić zdanie Polski na temat kandydatury Tuska jest Victor Orban - mówił w TOK FM Andrzej Olechowski. Wg byłego szefa MSZ, Angela Merkel nie poruszała w Polsce tematu przyszłości Tuska.

O tym, że temat wyboru Donalda Tuska na drugą kadencję przewodniczącego Rady Europejskiej pojawił się podczas wizyty kanclerz Niemiec w Polsce, poinformował prof. Ryszard Legutko.

Wg relacji europosła PiS, Angela Merkel miała usłyszeć, że polskie władze nie poprą kandydatury byłego premiera. - Donald Tusk ponosi polityczną, na razie polityczną, odpowiedzialność za szereg spraw. W Polsce toczą się postępowania m.in. w sprawie Amber Gold. Jest w kręgu zainteresowania prokuratury. (...) Nie mówiąc o odpowiedzialności politycznej za katastrofę smoleńską, rozdzielenie wizyt i te wszystkie gierki z Putinem - stwierdził prof. Legutko w Polskim Radiu,

Zdaniem Andrzej Olechowskiego, zapewne to nie Angela Merkel wypytywała o Tuska. - to jest w sumie żenujące, że polscy przywódcy w sposób aktywny zwalczają kandydaturę Polaka na wysokie stanowisko - komentował w TOK FM.

Jak ocenił, jeśli temat w ogóle pojawił się podczas rozmów z Merkel, można to uznać za poszukiwanie przez PiS "sposobu na wyjście z twarzą z tej sytuacji".

- Z tego co słyszymy, za kandydaturą Tuska są wszyscy. Spodziewam się, że jednym z tych, którzy najenergiczniej starają się zmienić zdanie Polski, jest Victor Orban. Premier Węgier wiele Tuskowi zawdzięcza, zawsze był jego sojusznikiem. I zapewne cały czas jest zwolennikiem kandydatury Tuska - mówił Andrzej Olechowski w rozmowie z Maciejem Zakrockim w TOK FM.

Kadencja Donalda Tuska na stanowisku szefa Rady Europejskiej kończy się w maju. Były premier Polski nie kryje, że ma apetyt na kolejne 2,5 roku na tym stanowisku.

 

Zobacz także
Komentarze (228)
Zaloguj się
  • Beata Pisda

    Oceniono 27 razy 23

    czyli wygląda na to, że Markel nawet nie pytała o poparcie dla Tuska a Jarek i tak sam się wyrwał, że go nie poprze.

    no brawo. nawet san escobar waszczykowski tego by nie wymyślił.

  • avatar
  • avatar
  • avatar

    ar.co

    Oceniono 26 razy 22

    I bardzo dobrze, że pisiaki nie popierają Tuska. Jeśli ma wygrać, to wygra i bez ich poparcia, co będzie sporym ciosem dla prezesa, który w dodatku nie będzie mógł przypisać sobie cudzej zasługi (co uwielbia robić). A jeśli ma przegrać, to poparcie pisiaków i tak by nic nie zmieniło, a tak doskonale obnaży ich antypolskie stanowisko. W każdym przypadku PiS jest przegrany i zapewne prezes zdaje sobie już z tego sprawę (bo chyba jednak nie wierzy, że zamiast Tuska mogą jego wybrać).

  • avatar

    korcia2000

    Oceniono 27 razy 21

    Polscy politycy? Nawiedzony kordupel i paru intelektualnych głąbów....

  • avatar
  • Kasia Kowalska

    Oceniono 21 razy 17

    Polak Nienawidzi Polaka,skąd my to znamy.A kiedyś pili razem wódkę.Co chęć posiadania władzy robi z człowieka,świnię,hama w najgorszym gatunku,nienawiść,że ktoś wyżej stoi,czy pieniądze.A mówimy,że my Polacy jesteśmy tacy gościnni,katoliccy itd.Lubimy się tylko chwalić.

  • avatar

    vanad48

    Oceniono 22 razy 16

    Jak ktoś się urodził i wychował łajdakiem taki i umrze...trudno od łajdaków z PiSPZPR wymagać refleksji....

  • avatar

    zuk.w.trawie

    Oceniono 20 razy 16

    To jest typowe "polskie piekło": zazdrość, zawiść, kompleksy, frustracje zawsze górą.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane