Aktywiści złożyli do KE skargę ws. złej jakości powietrza w Polsce. ''Ludzie umierają ze względu na smog''

dżek, PAP
17.02.2017 15:27
A A A
Smog w Warszawie

Smog w Warszawie (Patryk Strzałkowski)

Organizacje ekologiczne ClientEarth, Miasto Jest Nasze, Greenpeace Polska i Akcja Demokracja złożyły w piątek skargę do Komisji Europejskiej w sprawie złej jakości powietrza w Polsce. Pod skargą zebrano ponad 24 tys. podpisów.

Skarga - jak tłumaczą ekolodzy - jest związana z naruszeniem przez polskie władze obowiązków związanych z obniżaniem poziomu benzo(a)pirenu w powietrzu. Zgodnie z prawem UE od 31 grudnia 2012 r. stężenie niebezpiecznego dla zdrowia benzo(a)pirenu nie powinno przekraczać średniorocznie 1 nanograma na metr sześc. W Polsce - jak wskazują organizacje - te stężenia są przekraczane średnio pięcio-, siedmiokrotnie.

Zanieczyszczenie benzo(a)pirenem jest efektem głównie palenia w kotłach domowych paliwami stałymi, np. mułami węglowymi, a także odpadami komunalnymi.

Ludzie umierają...

- W Polsce ludzie umierają z powodu smogu. Mamy wielokrotnie przekroczone normy jakości powietrza. Ludzie się tym przejmują i chcą zaprotestować - mówi Piotr Cykowski z Akcji Demokracja.

Dodał, że "ten apel i te 24 tys. podpisów mają nadać tej sprawie odpowiednią rangę". - Chcemy, aby Komisja Europejska dzięki temu poparciu wielu tysięcy Polek i Polaków potraktowała tę sprawę priorytetowo i poważnie - mówił.

...A władza nic nie robi

Agnieszka Warso-Buchanan z Fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi podkreśliła, że "nasze władze od wielu lat łamią prawo i nie podejmują działań, które doprowadzą do obniżenia stężeń rakotwórczego benzo(a)pirenu w powietrzu". Osoby fizyczne i organizacje pozarządowe nie mają prawa zaskarżać planów ochrony powietrza przygotowywanych przez samorządy.

Jak wyjaśniła, KE po otrzymaniu skargi, może wystąpić z zapytaniem do władz Polski, jakie podejmowane są działania, które mają doprowadzić, by jakość powietrza była zgodna z normami. Następnie KE może wysłać formalne wezwanie do przedstawienia tej sytuacji, a ostatecznie - skierować sprawę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Dodała, że na pierwsze reakcje KE możemy oczekiwać do kilku miesięcy.

Węgiel jest najważniejszy

Warso-Buchanan dodała, że ostatnie propozycje rządu dot. jakości paliw "prowadzą nas do wniosku, że węgiel jest nadal większą wartością dla naszych władz, niż zdrowie i życie 38 milionów Polaków". Chodzi o projekt noweli ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw oraz towarzyszące jej rozporządzenia, w tym dotyczące wymagań jakościowych dla paliw stałych.

Nowe przepisy, jak tłumaczy resort energii, mają ograniczyć napływ niesortowanego węgla do Polski. Chodzi głownie o węgiel zza wschodniej granicy. Do listopada ub.r. do Polski sprowadzono łącznie 7,2 mln ton węgla - najwięcej, bo ponad 4,6 mln ton - z Rosji. Przepisy mają też uporządkować rynek paliw stałych w naszym kraju i pozwolić konsumentom uzyskać informacje, jaki węgiel kupują. Producenci będą zobligowani do posiadania charakterystyki jakościowej przekazywanych do sprzedaży paliw stałych.

Samorządowcy nie widzą smogu

Obecny na briefingu Jan Mencwel ze stowarzyszenia Miasto jest Nasze przypomniał, że jego organizacja od kilku lat apeluje o to, by zająć się tematem powietrza w Warszawie.

Mówił, że smog jest poważnym problemem dla naszego zdrowia, życia i dla budżetu miasta. - Każdy kolejny dzień zwłoki i przerzucania się odpowiedzialnością, to jest każdy kolejny mieszkaniec, który zachoruje - podkreślił.

Radio TOK FM od poniedziałku do piątku o godz. 8 i 16 emituje specjalne serwisy o stanie smogu w polskich miastach.

Zobacz także
  • 2
Komentarze (127)
Zaloguj się
  • avatar

    jakub13579

    Oceniono 21 razy 9

    Kraje z nami sąsiadujące powinny również złożyć takie skargi, aż się pisior rozpłaszczy jak pies Pluto i sczeźnie raz na zawsze.

  • avatar

    konradmarburg

    Oceniono 23 razy 9

    Chyba nic się w tej sprawie nie zmieni. Ledwie 24 tysiące podpisów? To pokazuje, jak bardzo ludzie mają w dupie kwestie środowiska, w którym żyją.

  • avatar

    wan20_3

    Oceniono 17 razy 7

    Ale będzie kaczy skowyt, że na Polskę donoszą do onych. Ale jak Jarek kapuje Angeli na Tuska to oczywiście nie jest kapusiem lecz za przeproszeniem patriotą.

  • avatar

    onduma

    Oceniono 7 razy 5

    Im wieksza zamoznosc tym wiecej domkow i tym gorsze powietrze.Obecnie nawet kostka do WC jest opakowana w ogromny plastik. W osiedlach blokow na to sa wielkie kontenery. "oszczedni posesjonaci" spalaja to i smieci we wlasnych piecach. Nie ma co zaprzeczac , wystarczy przejsc sie po osiedlach "posesjonatow". a potem tacy posesjonaci pisza skargi do UE. Przeprowadzic kontrole, spisac smrodzacych posesjonatow i zarejestrowac ich jako platnikow kar dla UE

  • avatar

    wlkp88

    Oceniono 11 razy 5

    BRAWO !!!-Czujnik nad kazdym kominem i przez wifi wysylane do komputera powiatowego lub wojewodzkiego albo piece ekologiczne albo kara
    To pokazuje jak My Polacy jestesmy zacofani do np Szwedow w kwest ekologi segregacji u mnie na Ulicy jak zbieraja smieci segregowane tylko na 16 domow ja wystawiam szklo plastiki nikt wiecej i czasami sie boje ze sasiad zwinie i bedzie mial opal

  • avatar
  • avatar

    hasyo

    Oceniono 6 razy 4

    a gdzie wtedy byli ???

    www.niewygodne.info.pl/artykul7/03528-Nagly-problem-smogu.htm

  • avatar

    bidia

    Oceniono 8 razy 4

    czemu tak późno???

  • avatar

    jjanek1960

    Oceniono 5 razy 3

    KE pozwała nas już w grudniu 2015r. za zaniedbania w latach 2010 -2015. Rządził już PIS ale dopiero od miesiąca. Dlatego trudno było przypisać im winę.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane