"Jak sułtan z sułtanem" - Lis radzi Kaczyńskiemu sojusz z Turcją

red. As
20.03.2017 13:05
A A A
Prezes PiS Jarosław Kaczyński. Prezydent Turcji Recep Erdogan

Prezes PiS Jarosław Kaczyński. Prezydent Turcji Recep Erdogan (Źródło: Sławomir Kamiński Agencja Gazeta/Kayhan Ozer/Presidential Press Service, Pool Photo via AP)

"Erdogan, podobnie jak prezes Kaczyński, doskonale wie, że za granicą największym niebezpieczeństwem dla jego kraju jest Berlin. Obaj przywódcy nie cierpią mainstreamu, wolnych mediów i liberalizmu" - pisze Tomasz Lis. Szef "Newsweeka" uważa, że dla Polski PiS najlepszym sojusznikiem jest Turcja.

Lis nie chce ogranicza się tylko do krytykowania rządów Prawa i Sprawiedliwości. Składa więc "konstruktywną propozycje". Zdaniem redaktora naczelnego "Newsweeka", argumentów na poparcie tezy, że dla dzisiejszej Polski najlepszym sojusznikiem powinna zostać Turcja, jest bez liku.

A ostatni szczyt UE pokazał, że Polska we wspólnocie jest kompletnie osamotniona. Słynne 27:1 nie pozostawia żadnych złudzeń.

"Tak kończą zakompleksieni amatorzy, piewcy nienawiści" - komentarze po wyborze Tuska>>> CZYTAJ WIĘCEJ

"Erdogan, podobnie jak prezes Kaczyński, doskonale wie, że za granicą największym niebezpieczeństwem  dla jego kraju jest Berlin. A w kraju z kolei największym niebezpieczeństwem jest import  liberalizmu, genderyzmu, feminizmu i wszelkich innych zboczeń. Obaj przywódcy zdają sobie sprawę, ze Zachód jest generalnie raczej źródłem problemów niż pozytywnych rozwiązań.Oczywiście, obaj przywódcy to politycy pragmatyczni. Zachodu nie lubią, ale potrafią z niego brać, co brać warto - pieniądze" - pisze szef "Newsweeka" w najnowszym numerze tygodnika.

Wszystko, by zniszczyć

Prezydenta Turcji i najpotężniejszego polityka w Polsce napędza niechęć do "śmiertelnych wrogów".  Dla Recepa Erdogana to mieszkający w USA Fetullah Gulen. Dla Jarosława Kaczyńskiego jest to "stacjonujący w Brukseli wiadomo kto".

"Erdogan chce wsadzić do pudła Gulena. Kaczyński - Tuska" - pisze Lis.

Dziennikarz przekonuje sceptyków, że pomysł polsko-tureckiego sojuszu nie ma słabych punktów.  "Pokazałby nasze otwarcie na inne kultury. Wzmocniłby wspólny głos sprzeciwu wobec UE w ogólności, a Niemiec w szczególności. Turcja na pewno nigdy by nas nie skrytykowała za niszczenie demokracji i ograniczanie praw obywatelskich. a my na pewno  byśmy to odwzajemnili" - uważa Lis.

"Międzynarodowy skandal. Erdogan porównał Niemców do nazistów"

Zobacz także
Komentarze (66)
Zaloguj się
  • Randle McMurphy

    Oceniono 21 razy 17

    SASHA BARON COHEN... To jedyny równorzędny sojusznik dla Kaczyńskiego.

  • avatar

    mirek76pl

    Oceniono 17 razy 13

    Po zdradliwym posunieciu Orbana teraz pora na budowanie w Warszawie drugiej Ankary.

  • avatar

    def11

    Oceniono 12 razy 10

    No i mógłby prezes sułtanowi powiedzieć, że Wiedeń Sobieskiego to wina Tuska

  • avatar

    tetradrachma

    Oceniono 15 razy 9

    Kaczyński "sułtan" ???! Dyć, to tylko eunuch w burdelu ups...."haremie" !

  • avatar

    azotanpotasu

    Oceniono 10 razy 8

    sojusz z ciapatymi muzulmanami- chlopaki w koszulkach patiotycznych moga tego nie strawic

  • avatar

    anonim_ka

    Oceniono 10 razy 6

    Nie miałam okazji sprawdzić .... ponoć potencjał / zwłaszcza seksualny/ mieszkańców kraju nad Bosforem jest spoooro wyższy niż średnia europejska.
    Zatem już sie cieszę , że Erdogan wydmucha Ja_Rusia.

  • Dariusz Pełka

    Oceniono 10 razy 6

    Coś jest na rzeczy nie wiem czy zwróciliście uwagę na zalew tureckich filmów w telewizji publicznej o sorry PiSowskiej.

  • avatar

    wiesscar

    Oceniono 9 razy 5

    Tak dla Turcji Ataturka.
    Nie dla Turcji Erdogana.

  • avatar

    ajax333

    Oceniono 7 razy 5

    Czekam na płatną z naszych podatków watahę opluwaczy Szachermachera

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane