''Karierę w wojsku robi się ciężką pracą, na poligonach, a nie salonach. Koledzy powinni o tym pamiętać''

opr. dżek
19.05.2017 18:44
A A A
Gen. Waldemar Skrzypczak

Gen. Waldemar Skrzypczak (Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta)

- Jeśli ambicją moich młodszych kolegów jest praca w Warszawie, to się wstydzę za nich - mówi w ''DGP" gen. Waldemar Skrzypczak.

Z wojska od czasu przejęcia MON przez Antoniego Macierewicza odeszło wielu doświadczonych dowódców, którzy nie mogli się zgodzić na zmiany forsowane przez szefa resortu czy sposób traktowania żołnierzy. Czy są ludzie, którzy ich zastąpią? Minister obrony chce wymienić ich na nowych, po krótkich kursach. - Karierę w wojsku robi się ciężką pracą, na poligonach, a nie salonach i defiladach. Koledzy powinni pamiętać, że samo wypinanie piersi do odznaczeń, które politycy rozdają na prawo i lewo, nie dobrego dla wojska i dla Polski nie przyniesie - mówi w wywiadzie dla ''Dziennika Gazety Prawnej'' gen. Waldemar Skrzypczak, polski wojskowy, generał broni w stanie spoczynku, b. wiceminister obrony.

Jak zareagował na wypowiedź posła Pawła Kukiza, że odejście generałów to dobra rzecz, bo ''pękł szklany sufit'', co miałoby umożliwić awanse innym? - Przytkało mnie - mówi Skrzypczak w rozmowie z Magdaleną Rigamonti. Jego zdaniem praca w Warszawie dla żołnierza wcale nie jest dobra, bo to praca urzędnika. - Jeśli ambicją moich młodszych kolegów jest praca w Warszawie, to się wstydzę za nich. Jeśli to są ambicje żołnierzy, to z całym szacunkiem, to nie jest to wojsko, tylko organizacja, która zajmuje się promowaniem wybitnych jednostek salonowych, a nie dowódców liniowych. (...) Każdego generała, który będzie opowiadał się przeciwko kolegom generałom, będę szykanował - zapowiada.

- To się nazywa solidarność zawodowa - oponowała Rigamonti. - Nie, to się nazywa uczciwość - odparł Waldemar Skrzypczak.

Cała rozmowa w najnowszym wydaniu ''DGP"">>

Siemoniak: Macierewicz jak Al Capone. Ta afera go pogrąża

Zobacz także
Komentarze (24)
Zaloguj się
  • krynolinka

    Oceniono 19 razy 13

    Kukiz ostatnio lansował się na survivalu.To wie więcej na temat armii niż tam jacyś generałowie..Tak samo Bartuś.Też chciał modernizować wojsko wprowadzając nowe zasady salutu i propagując modę na parasole..

  • milorex10

    Oceniono 20 razy 8

    Prawdziwy Polski żołnierz to taki, który wierzy w zamach smoleński, wierzy w Prezesa PiS i jego prawą rękę Pana Macierewicza. Kto nie wierzy w zamach smoleński idzie w odstawkę, jako "dywersant" i "V kolumna". i nie zazna frykasów w wojsku, administracji publicznej, ani w spółkach państwowych. Liczy się tylko wiara w zamach. Kto ty jesteś?. Polak mały, ciemny głupi -oszalały. Z PiS-u jestem oczywista, jestem przecież jak ta glista.

  • marudna.maruda

    Oceniono 14 razy 8

    "to nie jest to wojsko, tylko organizacja, która zajmuje się promowaniem wybitnych jednostek salonowych, a nie dowódców liniowych."- bo też salonowcy nam wystarczą. Apel smoleński odczytają, przemaszerują przed Antonim, salutować potrafią, przyklęk wyćwiczony, na mszy potrafią sie zachować. Najwyraźniej tej władzy tyle wystarczy.

  • ryslew2061

    Oceniono 10 razy 6

    A wy tego Kikuza cytujecie na poważnie czy na jaja? Na co te bazarowe klimaty i politykierek na poziomie baby od pietruszki?

  • realistas

    Oceniono 12 razy 6

    Większej wazeliny jak w wojsku polskim nie ma.

  • jansiemaszko

    Oceniono 11 razy 5

    Gdyby do MON'u niechcący wpadł Krzyżak na koniu to wszyscy łącznie z Maci...rą na czele sp...li by w podskokach. czy mylę się?

  • tomtg123

    Oceniono 14 razy 4

    Kariera Misia świadczy, że minister Antoni liczy ze strony podwładnych nie tylko na wypinanie piersi, ale też na wypinanie innych części ciała.

  • michal-wiktorczyk

    Oceniono 9 razy 3

    General Blasik byl tez jednym z tych blyskawicznie awansowanych. Skutki znamy......

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX