''Brygady aeromobilne przez Macierewicza nie mają śmigłowców. A autobusami na granicę nie dojadą''

- Brygady aeromobilne mają zatrzymać ewentualne kolumny pancerne przeciwnika, które będą zmierzały w kierunku Polski centralnej. One muszą mieć śmigłowce transportowe. Nie mogą się poruszać autobusami - mówił w TOK FM Bronisław Komorowski.

- Minister Macierewicz niszczy, a nie reformuje, polską armię i polski system obronny zatrzymując protest modernizacji technicznej - mówił w TOK FM Bronisław Komorowski. - Dwa wielkie, superpotrzebne, programy zostały zatrzymane i opóźnione. Dwa lata temu miał być realizowany program wyposażenia polskich sił zbrojnych w śmigłowce potrzebne do przerzucania dwóch brygad aeromobilnych, którymi polska armia dysponuje. One mają przypisane w ramach planu ewentualnościowego NATO do obrony terytorium państwa polskiego konkretne zadania - komentował b.prezydent i minister obrony narodowej. Chodzi m.in. o odwołane w niejasnych okolicznościach (''wyznanie'' Berczyńskiego) przetargi m.in. na francuskie caracale.

Brygady aeromobilne mają zatrzymać ewentualne kolumny pancerne przeciwnika, które będą zmierzały w kierunku Polski centralnej czy na zachód. One muszą mieć śmigłowce transportowe. Nie mogą się poruszać autobusami

- mówił Bronisław Komorowski w ''A teraz na poważnie''. 

- Nie jest tak, że można zrezygnować z planów. To jest tragiczny błąd - komentował. Jak podkreślał rozumie ambicję ministra Macierewicza, by tworzyć Obronę Terytorialną, - Jak rozumiem: on uważa, że jest zagrożenie. OT była w Polsce, w podziemiu w systemie mobilizacyjnym. OT wydobywa się na powierzchnię w warunkach bezpośredniego zagrożenia wojennego. Minister podjął decyzję o wydaniu na Obronę Terytorialną ogromnych pieniędzy na struktury kosztem modernizacji podstawowej części armii, jaka stanowią wojska operacyjne. 100 tys. żołnierzy zawodowych to jest fundament polskiej siły zbrojnej. Jeśli pieniądze się przesuwa, to gdzieś ich zabraknie na wielkie programy decydujące o naszej zdolności do współpracy z NATO - stwierdził Komorowski w TOK FM.

- Jeśli się zapowiada, że armia polska z OT będzie liczyła 250 tys. osób, to oznacza rozwodnienie środków - będą to żołnierze gorzej wyposażeni, gorzej wyszkoleni. To ryzyko, że armia polska będzie mięsem armatnim niezdolnym do obrony własnego terytorium. W 1939 roku mieliśmy armię milionową - powiedział Komorowski w rozmowie z Mikołajem Lizutem.

"W normalnym kraju, gdy pojawia się straszny dziadunio i uwala kontrakt na 13,5 mld zł, upada rząd"

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (36)
''Brygady aeromobilne przez Macierewicza nie mają śmigłowców. A autobusami na granicę nie dojadą''
Zaloguj się
  • mer-llink

    Oceniono 15 razy 3

    @ szpung:
    Oczywistym idioctwem jest kupowanie okrętów podwodnych na Bałtyk. Już raz szaleni polscy stratedzy popełnili ten błąd, zamykając okręty podwodne na bałtyckim bajorku: w 1939. Dziś bajorko jest jeszcze mniejsze, a zdolności konwencjonalnych łodzi podwodnych an takim akwenie są szalenie nikłe. "Wystrzelenie" odwetowego pocisku? A jaki to byłby pocisk? "MAtka wszystkich bomb"? Czy raczej dron z arsenału Pana Macierewicza Ministra? To drugie... ROsjanie już kulgają się ze śmiechu, że ktoś (nawet tak genialny strateg jak Macierewicz Minister Pan) uważa, że na ich stawie coś zdziała... Łodzie podwodne to wyrzucanie pieniędzy - Antosni PAn Minister naczytął się w dzieciństwie książki "ORP ORZEŁ" i uważa, że to wzór do naśladowania.
    A kto płaci za te urojenia? Ja płacę. Pan płaci. Wszyscy płacimy.

  • westgreg

    Oceniono 17 razy 3

    Nie znam się na śmigłowcach wojskowych, ale skoro Caracale były idealne dla polskiej armii, to dlaczego zwlekano z podpisaniem kontraktu i nie podpisano go przed wyborami?

  • unterhose

    Oceniono 14 razy 2

    Bul - Komorowski, cały czas o tych autobusach Caracalach. Latający autobus, miał być transportowcem, szturmowcem, który na lekko pochyłym lądowisku nie wyląduje, nadawał się do lotnictwa morskiego, ale nie ma okrętów na których z powodu swych rozmiarów mógł wylądować. Idealny śmigłowiec, najdroższy latający autobus, w historii lotnictwa polskiego. Bul, jak chcesz się dopytać jak to było, to nie pytaj się Berczyńskiego. Pytaj się Kierwińkiego, on ten deal promował

  • wortat

    Oceniono 20 razy 2

    Bo Polsce są potrzebne autobusy nie bojowe typu : Mangusta, Apache ...itp.
    I jeszcze 70 generałów na 100 tys żołnierzy, zwalnianych po 12 latach.
    PO możne chciała żołnierz z agencji pracy tymczasowej ?

  • losiu4

    Oceniono 1 raz 1

    wylazł z ruskiej budy a nawet nie wie co jest na wyposazeniu polskiej armii...

    Pozdrawiam

    Losiu

  • klara551

    Oceniono 11 razy 1

    To przypomina plany z czasów II RP gdy zachód został bez obrony,a mieliśmy wroga zatrzymać na linii Wisły. To przypomina styl ZSRR gdy wojska pograniczne nie miały amunicji i planu na wypadek agresji. Efekt jaki był każdy/chyba /wie.macierewiczenie,że nie oddamy nawet guzika jest tyle warte co puszenie się Rydza-Śmigłego.My nawet nie umiemy przyznać,że II wojna zaczęła się od bestialskiego kilkukrotnego zbombardowania bezbronnego Wielunia a nie od obrony Westerplatte.

  • lelontm2

    Oceniono 9 razy 1

    Brygadom aeromobilnym byłoby raczej ciężko zatrzymać kolumny pancerne. Lekka piechota kontra czołgi to przepis na kolejne moralne zwycięstwo.

  • szpung

    Oceniono 4 razy 0

    Aeromobilny Brącisław nawet w dzien dokonal ustawki z wlasna matka nawet tego tak intymnej i osobistej emocji wobec bliskich zostalo upublicznione i uzyte do budowania fejsbukowego selfie. Szczegolnie majac w pamieci nieskrywana radosc i smiech nad grobem sp. LK.

  • pn-ski

    Oceniono 2 razy 0

    A czy te lodzie podwodne będą tez latać?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX