''W nowej podstawie nie ma słowa Holocaust. Nie ma ani jednego tekstu o tolerancji'' [PO DEBACIE 'USŁYSZ SWOJĄ SZKOŁĘ']

Temat wychowania i tego, jak do kształtowanie młodego człowieka jest przygotowana szkoła zdominował ostatnią, dziewiątą debatę radia TOK FM poświęconą edukacji w ramach naszej akcji.

Uczestnicy ostatniej z cyklu debat ''Usłysz Swoją Szkołę'' - nauczyciele, urzędnicy i mazowiecki wicekurator oświaty - rozmawiali o tym, kogo ma wychować współczesna szkoła.

Pedagodzy tłumaczą, że niezależnie od ich osobowości, kształtując młodego człowieka muszą bazować na podstawie programowej, słowach-kluczach i kanonie lektur. Zdaniem nauczycielki i dyrektorki Społecznego Gimnazjum Startowa, Ewy Korulskiej, podstawy programowe nie nadążają za rzeczywistością. - Nie ma ani jednego tekstu, który by dotyczył tolerancji. Zestaw lektur jest archaiczny, to są rzeczy, które ja miałam w szkole. Nie ma mowy o antysemityzmie, nie ma słowa Holocaust - mówiła.

Podstawy programowej bronił mazowiecki wicekurator oświaty, Andrzej Sosnowski. - Są ''Chłopcy z placu broni", są poeci dwudziestolecia czy współczesnych jak Tadeusz Różewicz. Nie odbierajmy autonomii nauczycielom - apelował.

Część nauczycieli przekonywała, że w coraz bardziej restrykcyjnej szkole na autonomię - coraz trudniej sobie pozwolić.

Więcej o akcji ''Usłysz Swoją Szkołę''

W czwartek 8 czerwca o godz. 18 na antenie radia TOK FM  wywiad Joanny Mąkosy z minister edukacji Anną Zalewską.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (44)
''W nowej podstawie nie ma słowa Holocaust. Nie ma ani jednego tekstu o tolerancji'' [PO DEBACIE 'USŁYSZ SWOJĄ SZKOŁĘ']
Zaloguj się
  • rosswatowski

    Oceniono 19 razy 5

    "Nie ma ani jednego tekstu, który by dotyczył tolerancji" --- hyhyhy a co szanowna exyperytka ma myśli używając słowa tolerancja?

    "Zestaw lektur jest archaiczny, to są rzeczy, które ja miałam w szkole." --- czy jeśli zestaw obejmuje też pozycje, które były w szkole drzewiej hyhyhy to oznacza z automatu, że są złe? wszystko się zdezaktualizowało? na pewno?, czy w innych dziedzinach też tak jest? w fizyce np. "prawo Archimedesa"?, w chemii np. skład chemiczny wody?, sztuce taki starszawy Leonardo czy Michał Anioł hmmmm te exyperyty trochę mnie martwią :>>>

  • szpung

    Oceniono 24 razy 4

    To nie jest skola izraelska przypominam czerskiej iz znajdujecie sie na terytorium suwerennego panstwa polskiego, w ktorym istnieje wolnosc slowa i macie prawo wyrazac stanowisko rzadu izraela ale suweren nie musi go uwzgledniac w minimu programowym MEN. Autonomie to maja palestynczycy w ramach Izraela i to powinno im wystarczyc.

  • westgreg

    Oceniono 13 razy 3

    Większość problemów dałoby się rozwiązać wprowadzając zasady rynkowe w oświacie od poziomu podstawowego. Ale któremu z socjalistów/faszystów po obu stronach politycznego sporu coś takiego mogłoby przyjść do głowy... Przecież urzędnik jest najmądrzejszy !

  • jakub13579

    Oceniono 3 razy 1

    Jeżeli nie ma tolerancji to nie ma również tekstu o tolerancji. Logiczne i spójne.
    To samo z Holocaustem. Każdy prawdziwy Polak i katolik wie, że Holocaust wymyślili Żydzi dla pieniędzy, a polskie dzieci nie będą się o tym uczyć.

  • javall

    0

    Najwyzsza pora aby w Polsce zaczac mowic o martyrologii Polakow, a nie Zydow.

  • marudna.maruda

    Oceniono 10 razy 0

    Zaraz nam dobra zmiana szkoły pozamiata. Ma być po bożemu, to niebawem miejsca dotychczasowych dyrektorów zajmą przodujący katecheci i wskażą niepokornym (jeszcze trochę takich jest) nauczycielom, jaką droga należy podążać, aby wychować naród średnio piśmienny, bezmyślnie klepiący różańce, śpiewający Barkę i całujący w rękę księdza. A jakaś tam tolerancja... nowoczesny wymysł. Wszak narodowcy poświęcani regularnie na Jasnej Górze jasno wskazują kierunek.

  • polak_nieprawdziwy

    Oceniono 10 razy 0

    Nie kto inny jak nauczyciele zawieszają ochoczo w każdej klasie krzyż.
    Jeszcze za rządów PO usłyszałem od trzecioklasisty, że umarłby za Polskę.
    Włos się na głowie jeży, że dzieciom śmierć w czasach pokoju przedstawia się jako największy akt patriotyzmu, coś czego od nich się wymaga na wypadek wojny.
    Wszystko okraszone religianctwem, traktowaniem zajęć dodatkowych jako przedmiotu głównego (zawsze wymieniany w zestawieniu ocen w czołówce a nie na końcu).
    Skoro wcześniej prano mózgi, to czego spodziewać się dziś?
    Czego chcą nauczyciele, skoro sami przez długie lata ograniczali się do żądań odnośnie podwyższenia płac?
    Nauczycielka która odważyła się zdjąć krzyż, skazana była na samotną walkę nie tylko z dyrekcją szkoły ale i z większością grona pedagogicznego.
    Czy wcześniej zestaw lektur był dostosowany do współczesności? Co zrobiono, by dzieci w podstawówkach nie nosiły na barkach codziennie stert podręczników, by uczyły się efektywnie w szkole, zamiast ślęczeć jak 30 lat temu nad zadaniami domowymi?
    Trzeba było wcześniej wszystko radykalnie zmienić, tak by rodzice wyszli dziś masowo na ulicę w obronie oświaty.
    Dobrej oświaty.
    A tak?
    Kolejna upiorna reforma (wcześniejsza przywracająca przedwojenne gimnazja też dobra nie była).

  • Aro W

    Oceniono 8 razy 0

    Do wychwania w PiS dokracji wystarczy biblia, lekcje religii, życiorys miernoty prezydenckiej Lecha K. i słowo słońca narodu, wielkiego małego przewodnika i guru wiedzy, uczciwości, moralności małego adolfa Jarosława K. przy wsparciu przestępców konstytucyjnych Andrzeja D. i Beaty Sz.

  • dobrylos

    Oceniono 3 razy -1

    Kurator Sosnowski wiecej siedzi w kosciele niz w biurze....efekty widać.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX