''Niech minister przedstawia raport o liczbie podsłuchów. Nie ma zgody na bezkarność policji''

dżek
22.08.2017 08:51
A A A
Prezydent wetuje ustawy o SN i KRS

Prezydent wetuje ustawy o SN i KRS (Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta)

Policja inwigilowała opozycję i protestujących w obronie sądów. - A może minister Błaszczak przedstawiałby raz na pół roku raport o liczbie podsłuchów. Żebyśmy znali skalę? - proponował w TOK FM Piotr Apel, poseł Kukiz'15.

''Gazeta Wyborcza'' w poniedziałek opisała, jak policja inwigilowała Obywateli RP, KOD i Ryszarda Petru. Policyjni tajniacy pracowali pełną parą w dniach protestów w obronie wolnych sądów. Używane były m.in. wozy obserwacyjne. Policja upiera się, że chodziło o bezpieczeństwo.

- Informacje, w jakiej restauracji się spotkali czy ile osób siedziało przy stoliku nie zwiększa bezpieczeństwa demonstrantów - stwierdził Piotr Apel w Poranku Radia TOK FM. - Kompetencje czy możliwości inwigilowania obywateli były poszerzane od wielu lat, a wszystko pod płaszczykiem bezpieczeństwa - uważa poseł Kukiz'15. Jego zdaniem sytuacja jest ''niebezpieczna''.

Nie można pozwolić, żeby kompetencje służb wywiadowczych czy policyjnych były tak duże, że mogą bezkarnie podsłuchiwać polityków, działaczy, NGO-sy czy kogokolwiek, kto nie jest podejrzany o przestępstwo

- zastrzegł poseł Kukiz'15.

Piotr Apel doniesienia ''GW'' komentował niechętnie. Jego zdaniem zamiast odnoszenia się do konkretnych sytuacji, lepiej skupić się na rozwiązaniach strukturalnych. - Co pewien czas wychodzą na jaw afery i okazuje się, że wszystkie telefony są nagrane. Pojawia się pytanie, czy większość osób wokół polityki jest podsłuchiwana? Skala jest bardzo istotna - powiedział Piotr Apel w rozmowie z Janem Wróblem.

Dlatego uważa, że niezłym pomysłem byłoby prowadzenie rejestru i żeby minister spraw wewnętrznych np. raz na pół roku przestawiał liczbę podsłuchów (choć bez szczegółów). Zdaniem posła Kukiz'15 doniesienia, że posłuchów są nawet 2 mln oznaczać mogą, że każdy biorący udział w życiu publicznym ma poważne szansę, by być nagrywanym.

''Kaczyński świadomie niszczy naszą pozycję w Unii na zimno. To zdrada narodowa''

Zobacz także
Komentarze (67)
Zaloguj się
  • yosemitesam

    Oceniono 26 razy 20

    A, to pewnie dlatego w sondażach przeprowadzanych telefonicznie PiS ma takie poparcie...

  • arvelli_net

    Oceniono 22 razy 16

    ... na razie inwigilują i podsłuchują tylko opozycję ale za chwilę pójdą śladami swoich kolesi z kgb i zaczną robić to ze swoimi (już nie wiadomo czy nie zbierają haków na swoich :) ) a za kilka lat, kto wie? stalinowi jak zabrakło już realnych i autentycznych opozycjonistów, nie przeszkadzało "wycinać" w pień swoich kamratów, może dożyjemy sytuacji gdzie JaśniePanuPrezesowi i kolesiom postawią zarzuty z podsłuchów? Kto wie?

  • y0rg

    Oceniono 14 razy 12

    Kontynuacja czekistowskich tradycji , które są mocno zakorzenione w jako rodzinne korzenie u nie których przywódców pisowskich.

  • obidient1

    Oceniono 20 razy 12

    Banda z PiS wprowadza cichaczem państwo totalitarne. PiS co chwyci to zniszczy.

  • strach_sie_bac

    Oceniono 15 razy 11

    A jaki był lament ja peło podobno inwigilowała opozycję, jak ja nienawidzę tych hipokrytów zapsiałych.

  • japka_putina

    Oceniono 14 razy 10

    W państwie totalitarnym nieograniczone podsłuchiwanie jest normą.

  • kzet69

    Oceniono 11 razy 9

    Pislandia to państwo policyjne i totalitarne. Wyobrażacie sobie wrzask pisowskich mediów, gdyby za rządów PO policja śledziła i podsłuchiwała Kaczyńskiego czy Macierewicza?

  • wierny_nie_poddany

    Oceniono 13 razy 9

    nie tylko podsłuchów. Dochodzi kontrola korespondencji.

  • def11

    Oceniono 9 razy 7

    Liczba podsłuchów jest słuszna :)

    pozdr
    Mariusz Młot gumowe ucho

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX