"Czy leci z nami psychiatra?" - Passent pyta o "buszującego Macierewicza" i wariograf

red. As
05.10.2017 07:33
A A A

MARTA DUDZINSKA

"Dwie główne instytucje odpowiedzialne za bezpieczeństwo kraju walczą ze sobą. Chwilami przypomina to kabaret" - ocenia Daniel Passent. A najważniejsza osoba polskiej polityki - Jarosław Kaczyński - wspiera w tym starciu min. Macierewicza.

"Czy leci z nami psychiatra?" - pyta na blogu Daniel Passent, opisując wojnę między zwierzchnikiem sił zbrojnych - prezydentem Andrzejem Dudą i szefem MON - Antonim Macierewiczem.

"Ministerstwo Obrony Narodowej atakuje teczkami kolejnych wojskowych z Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Pociski padają niedaleko prezydenta. Minister Macierewicz buszuje na zapleczu wojskowym zwierzchnika sił zbrojnych, Andrzeja Dudy. Ten z kolei odwleka nominacje generałów, którzy mają wypełnić ubytki kadrowe po masowych czystkach" - opisuje publicysta "Polityki".

Zdarza się, że sytuacja "chwilami przypomina kabaret". Passent ma na myśli, rzecz jasna, historię dotyczącą gen. Krzysztofa Motackiego. Wg ustaleń portalu Onet.pl, generał mianowany przez Macierewicza na dowódcę wielonarodowej dywizji w Elblągu ma za sobą szkolenie nadzorowane przez radzieckie GRU.

Dla szefa MON to nie problem, choć od lat chętnie rozlicza przeszłość - głównie przeciwników politycznych. W przypadku gen. Motackiego zapewnia, że wszystko jest w porządku, wojskowy na szkoleniu GRU nie był. A koronnym dowodem ma być badanie wariografem.

"To się w głowie nie mieści"

"Wydawało się, że wariograf służy demaskowaniu przestępców, oszustów, a już na pewno osób podejrzanych. Jak można podejrzewać własnego generała, który jest kandydatem na wysokie stanowisko w NATO? To się w głowie nie mieści. Przecież człowiek na takim stanowisku musi cieszyć się najwyższym zaufaniem" - komentuje na blogu Daniel Passent.

I przyznaje, że chętnie poddałby "badaniu wariografem ministra obrony". "Żeby stwierdzić, czy mówił prawdę za każdym razem, kiedy podawał kolejną wersję katastrofy smoleńskiej lub przetargu na śmigłowce. Historia z wariografem na pewno pójdzie w świat. Wstyd i żenada" - ocenia publicysta tygodnika "Polityka".

Zażenowany sprawą gen. Motackiego jest też były szef MON - Tomasz Siemoniak. - To byłoby komiczne, gdyby nie chodziło o polską armię. Generała Motacki sam się przyznał, że był na kursie rozpoznania. A kursy rozpoznania nadzorowało Główny Zarząd Wywiadowczy - mówił w środę w "Poranku Radia TOK FM".

Zdaniem Siemoniaka, sprawa obnażyła obłudę ministra obrony. - Szewc bez butów chodzi - Macierewicz wszystkich dookoła oskarża, mówi o komunistach, straszy Rosją, a na najważniejsze stanowisko dowódcze w NATO, bo chodzi dywizje stacjonującą w Polsce, mianuje osobę po kursie GRU - stwierdził polityk PO.

"Podłączanie generałów do wariografów jest absolutnie żenujące.

Zobacz także
Komentarze (80)
Zaloguj się
  • avatar

    marudna.maruda

    Oceniono 33 razy 29

    Psychiatrzy opuścili ręce. Bo są ciężkie przypadki, na które jeszcze nie wymyślono lekarstwa, a bez leków żadna terapia nie będzie skuteczna. Może egzorcyzmy by pomogły....

  • avatar

    krotkizzoliborza

    Oceniono 25 razy 19

    Pytania:
    Czy wiesz kim jestem?
    Czy wiesz kto jest moim mocodawcą?
    Czy wiesz kto to jest Balbina?
    Czy będziesz wiernie i sumiennie wypełniał nasze rozkazy?
    Czy będziesz oddawał honory Salcesonowi?
    Czy wiesz że za trzy tygodnie jest 100 rocznica rewolucji październikowej?

  • avatar

    sir.fred

    Oceniono 24 razy 18

    Ktoś jeszcze wątpi, że obecny reżim to (słabo) ukryta opcja rosyjska?

  • avatar

    alleluja-i-do-przodu

    Oceniono 18 razy 14

    kwity, które Antani ma na Jarka są naprawdę mocne

  • avatar

    stefa555

    Oceniono 15 razy 11

    Tu psychiatra już nie pomoże. Chyba tylko do założenia kaftana bezpieczeństwa i wywiezienia wszystkich pisiorów na Sybir.

  • avatar

    obywatel_pol

    Oceniono 15 razy 11

    Co do wariografu to czy rosyjscy agenci nie są przypadkiem szkoleni żeby oszukać maszynę?

  • avatar

    marcin.73

    Oceniono 14 razy 10

    Jak gościa przeszkoliło GRU, to sobie i z wariografem poradził bez problemu.

  • avatar

    cezaryk

    Oceniono 18 razy 10

    Na psychiatrę od dawna jest za późno.
    Porządny lekarz od nóg może jeszcze coś by pomógł.

  • avatar

    romek_z_warszawy

    Oceniono 13 razy 9

    Przecież Cenckiewicz wyjaśnił jak to działa: Macierewicz daje mu teczkę i każe ją "sprawdzić" czyli coś znaleźć na delikwenta.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX