Lis: Polska stoi dziś przed wyborem ważniejszym niż w 1918 czy nawet 1989 roku

- W tych dniach i w następnych wyborach rozstrzygamy z czego jest Polska, czy jesteśmy ze wschodu, czy z zachodu - zapowiedział w Poranku TOK FM Tomasz Lis z okazji dwulecia rządów PiS.

W TOK FM Tomasz Lis porównał przyszłe wybory w Polsce do przełomowych wydarzeń z lat 1918 i 1989. Według niego, Polaków czeka trudna decyzja, ponieważ nie będzie ona tak oczywista jak kiedyś.

"Za komuny było prościej"

- Mówiliśmy o tym, że poniekąd za komuny było prościej, bo jak było coś nie tak to zawsze można było powiedzieć, że „to oni, to okupanci, to Sowieci”, że bez nich to byśmy zupełnie inaczej tę Polskę urządzili - opowiadał w Poranku TOK FM Tomasz Lis.

Jeszcze wcześniej, przed wojną, mieliśmy te dwa totalitarne wektory wciskające w Polskę z jednej i z drugiej strony. Dzisiaj one idą na zewnątrz i według mnie dzisiaj rozstrzygnięcie przed Polską jest bardziej dramatyczne i istotniejsze niż to, które było przed Polską w roku ’18 czy nawet ’89

- ocenił publicysta.

- W sensie? - dopytywał prowadzący audycję Jacek Żakowski.

- W tym sensie, że w ’89 roku, jakby ktoś nas zapytał na ulicy o co chodzi, to byśmy odpowiedzieli, że generalnie o to, żeby ta Polska była demokratyczna, bezpieczna i bogatsza - stwierdził Lis. - Czyli był to dylemat polityczno-historyczny, fundamentalny - tłumaczył.

Wszystko w rękach Polaków

- Ale dzisiaj on jest jeszcze dalej idący, ponieważ dzisiaj w nieporównanie większym stopniu jest on cywilizacyjno-kulturowy. Teraz, w tych dniach, w tych miesiącach i w następnych wyborach rozstrzygamy z czego jest Polska, z jakiej gliny jesteśmy i na końcu - czy jesteśmy ze wschodu, czy z zachodu. To jest istota tego - podsumował Lis.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (86)
Tomasz Lis w TOK FM o wyborach
Zaloguj się
  • bart5554

    Oceniono 17 razy 9

    "Polacy nie są tak głupi, jak myślicie. Są znacznie głupsi". Tomasz Lis.

    www.youtube.com/watch?v=VeYzuseaLmw

  • ajax333

    Oceniono 20 razy 6

    To prawda. Kolejna kadencja rządów pisowskiej watahy ignorantów i szkodników zagraża przyszłemu bytowi narodu -izolacji na arenie europejskiej i światowej, totalne zadłużenia państwa spłacane przez kilka następnych pokoleń, trudne do odwrócenia podziały społeczeństwa , procesy polityczne, opanowanie sądów to w efekcie koniec demokracji procesy polityczne i państwo policyjne . Jeżeli przed taką perspektywą naród nie będzie wstanie się obronić to pozostanie mu rola niewolnika w państwie PiS i nie pomoże tu odpłatna wataha plujków szachermachera.

  • nigdy_nie

    Oceniono 29 razy 5

    Pan Tomasz Lis ma rację,a jest to sprawa fundamentalna bo to dotyczy samej istoty "Europy" w głowach Polaków,przyszedł czas roztrzygnięć fundamentalnych,czy w istocie polactwo jako zbiorowość jest Naródem, czy też watahą której potrzebna jest tylko pełna miska,a do niej nie jest potrzebny trójpodział władzy!Oto jest pytanie, czy dojrzeliśmy do Europy,czy dalej "aby polska wieś spokojna"??

  • polak_nieprawdziwy

    Oceniono 21 razy 5

    Pan Lis raczył zapomnieć o maju 1926 roku....
    No ale fakt, Polacy nie stanęli przed dramatycznym wyborem.
    Wyboru dokonał Piłsudski wraz z grupą wiernych wiarusów.
    Kosztowało to ok. 400 trupów i tysiące osadzeń w więzieniach i obozie koncentracyjnym, eufemistycznie nazywanym miejscem odosobnienia.
    Czy myśmy byli między systemami totalitarnymi, czy nie, nie zmienia to faktu, że międzywojenna Polska stała się krajem na poły faszystowskim z autorytarnymi rządami.
    O tym warto pamiętać, zwłaszcza gdy dzisiaj się mówi o dramatycznych wyborach.
    Jakaś uczciwość intelektualna, kultura umysłowa chyba obowiązuje.
    Ponadto nie przypominam sobie, by ktoś przy zdrowych zmysłach przed 1989 rokiem mówił, że jest pod okupacją.
    Nawet osoby nieprzychylne władzom, bądź krytyczne wobec nich wspominały okupację co prawda ale umiejscawiały ją w zupełnie innym okresie.
    To zgłupienie, nierozróżnianie niesuwerenności od okupacji, odbudowy od zniszczenia, przyrostu naturalnego od zagłady, przyszło po 1989 roku wraz z wieloma innymi rzeczami (często pozytywnymi) i niestety zdominowało narrację historyczną jak i opis współczesności.
    Już sam nie wiem kto jest głupszy. Ten cały PiS, czy "totalna" opozycja.

  • acide94

    Oceniono 22 razy 4

    Jeżeli po 2 latach łamania konstytucji pis ma 45% poparcia, to znaczy, że Polska to Azja, mimo masek w rodzaju alfabetu łacińskiego i niechęci do Rosji. Surowe ziemniaki, latryny w rowie i kazachskie stepy, a nie kawiarnie w zachodnich śródmieściach.

  • cynnik2

    Oceniono 14 razy 4

    Polska jako całość nie da się (jeszcze) jednoznacznie sklasyfikować.
    Najogólniej ujmując: wschód, Podkarpacie a Szczecin czy Zielona Góra to zupełnie inne światy. Choć i na zachodzie Polski pisowsko-kościelna działalność i propaganda powoli pierze ludziom mózgi i skłóca ich ze sobą. Jad wsącza się wszędzie.
    Ale o to przecież chodzi.
    Powrót Europy (albo do Europy) może okazać się niemożliwy...

  • irishrem

    Oceniono 15 razy 3

    Odwalcie się od Lisa. Patrzcie co wyrabiają świry pod tytułem PiS. To jest dopiero dramat dla Polski. Zajmujecie się zdaniem jednego dziennikarza, a nie zwracacie uwagi co ta wredna , pisiorska, kłamliwa, podstępna, oszukańcza , bolszewicka mafia wyczynia z naszym krajem. Czeka ich los pewnego dyktatora, zwanego ,, Słońcem Karpat'' czy jakoś tak !!!

  • eski57

    Oceniono 2 razy 2

    - chyba nikt nie ma już wątpliwości , że ostanie wybory parlamentarne PiS wygrał dzięki Kościołowi katolickiemu , co zresztą potwierdził sam J. Kaczyński oświadczeniem ; „bez ciebie ojcze nie byłoby tego zwycięstwa” - biskupom również dziękował . Dotąd nie słychać – poza pojedyńczymi biskupami i duchownych niższego szczebla , by z tego wyboru , Kościól jako całość , był niezadowolony ! Jeżeli Kościół podtrzyma podobne lub silniejsze zaangażowanie z poparciem PiS-u w przyszłych wyborach , to opozycja musi naprawdę solidnie popracować nad programem i strategią !...

  • tlen69

    Oceniono 6 razy 2

    Nie jest to do śmiechu ?
    B.Szydło była i jest problemem  w PiS od początku, gdyż ma za małe umiejętności, zdolności i kwalifikacje do mediacji i zarządzania ludźmi? To nie jest Jej wina , ale Tych, którzy obsadzili Ją na tak eksponowanym, strategicznym, dyplomatycznym stanowisku/roli.?
    Narzucona  mowa ciała w/w  niestety obrazowała nieporadność tego co gesty miały oznaczać?. Machanie dłońmi też ma znaczenie i nie jest dowolne, bo efekt tego może doprowadzić do odwrotnego skutku, NIECHĘCI do osoby, władzy  itp.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX