"Ul. Lecha Kaczyńskiego jest nazwą obowiązującą" - wojewoda mazowiecki nie daje za wygraną

Zamiast Trasy Łazienkowskiej aleja Lecha Kaczyńskiego. Znowu. Wojewoda mazowiecki po raz kolejny blokuje wykonanie uchwały warszawskich radnych.

Aleja Lecha Kaczyńskiego to dawna aleja Armii Ludowej. W styczniu, po tym jak wojewoda po raz pierwszy zdecydował o pojawieniu się na mapie Warszawy ul. Kaczyńskiego, stołeczni radni podjęli decyzję o zmianie nazwy na Trasę Łazienkowską.

Teraz ulica imienia byłego prezydenta wraca.

Jak przekonuje wojewoda mazowiecki, zamieszania nie byłoby, gdyby stołeczni radni wcześniej zmienili nazwy ulic, zgodnie z wymogami ustawy dekomunizacyjnej. A Lech Kaczyński to osoba godna tego, by mieć swoje miejsce w przestrzeni publicznej.

Według Zdzisława Sipiery, działania władz stolicy to "brak dobrej woli" w sprawie dekomunizacji.

Przepychanki wokół al. Lecha Kaczyńskiego to najbardziej znany, ale nie jedyny przykład tego, jak wojewoda bez konsultacji z mieszkańcami zmienia nazwy ulic w Warszawie. "Ofiarą" ustawy dekomunizacyjnej padł np. Mały Franek patron ulicy na warszawskiej Woli. Zamiast upamiętnienia Franciszka Zubrzyckiego, działacza ruchu robotniczego, który walcząc z hitlerowcami w ramach komunistycznego ruchu oporu został przez nich zamordowany w 1942 r., jest ulica Inki Siedzikówny.

"Dekomunizacja" w cieniu protestów

Także w innych miastach sposób dekomunizowania ulic decyzjami wojewodów nie spodobał się samorządowcom i mieszkańcom. W Gdańsku władze zaprotestowały przeciwko zmianie nazwy ul. Dąbrowszczaków na Lecha Kaczyńskiego. W Katowicach nie podoba się nadanie imienia Lecha i Marii Kaczyńskich placowi, który od dziesięcioleci był placem Szewczyka. Także w Bydgoszczy radni nie zgodzili się na zmianę patrona - z Al. Planu 6-letniego w Bydgoszczy na  Al. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

"Tak się władza z nami pierniczy" - katowiczanie zbulwersowani zmianą nazwy pewnego placu>>>

Ale we wszystkich przypadkach samorządowcy stoją na straconej pozycji, bo nowelizacja ustawy dekomunizacyjnej zwiększyła znacząco uprawnienia wojewodów. Przepisy weszły w życie 7 stycznia. 

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (57)
Aleja Lecha Kaczyńskiego wraca do Warszawy. Wojewoda nie daje za wygraną
Zaloguj się
  • tetradrachma

    Oceniono 25 razy 25

    Dla mnie, najwieksza obelga dla polskiej historii jest pochówek okrągłostołowego karła..... na Wawelu !

  • def11

    Oceniono 25 razy 23

    "Lech Kaczyński to osoba godna tego, by mieć swoje miejsce w przestrzeni publicznej".

    Rodziny rozumiejące "dlaczego" ich bliscy zginęli w katastrofie smoleńskiej zapewne nie podzielają opinii wojewody, jak i Polacy którzy uważają, że był kiepskim prezydentem.
    Nie wspominając o mieszkańcach Warszawy, którzy sami powinni decydować o nazwie ulic w swoim mieście.

  • moulinne

    Oceniono 21 razy 21

    Panie Wojewodo, obserwując tryb, w jakim chce pan mieszkańców Warszawy uszczęśliwić nowym patronem Trasy Łazienkowskiej, proponuję drobną korektę: Lech-Kaczyński-Straße będzie nazwą bardziej adekwatną. Wszystkie bowiem te "straße", "platz", "allee" wprowadzano przy takim samym entuzjazmie i poparciu warszawiaków. Grupka zwolenników tamtych nazw była mniej więcej tak samo liczna, jak obecna grupka sympatyków zmiany, którą tak usilnie Pan forsuje. Nie wiem tylko, czy warto, bo w najlepszym wypadku będziesz Pan miał tę nazwę w papierach - dla każdego rodowitego warszawiaka to i tak była, jest i będzie Trasa Łazienkowska i nic Pan tu nie zwojujesz. Za krótki Pan jesteś, Drogi Panie.

  • evergreen111

    Oceniono 20 razy 20

    Kochajcie i uwielbiajcie Lecha Kaczyńskiego, bo tak sobie życzy marionetka Kanalii!

  • dorot.ka

    Oceniono 19 razy 19

    Był Stalinogród, może być i Lechogród. Historia lubi się powtarzać, ale wcześniej, czy później - wszystko wróci do normy. PIS ma chyba niewłaściwe zdanie o rozsądku rodaków.

  • boczny_obserwator

    Oceniono 19 razy 19

    Nigdy warszawiacy nie nazywali tej ulicy Armii Ludowej, zawsze mówili Trasa Łazienkowska i tak zostanie. Za 10 lat będzie budziło zdumienie, gdy ktoś się przypadkowo dowie że ma ona dodatkową nazwę "Lecha Kaczyńskiego". Nic na sile bo głupio wychodzi. Ja domyślam się, że wojewoda walczy o stanowiska i tak sobie tę walkę wyobraża. Typowy pisizm, albo jak mówi Dorn pisowskie buractwo.

  • czemrok

    Oceniono 18 razy 18

    Ten wojewoda niech się zajmie własnymi gaciami. Prezydenta miasta i radnych wybrali mieszkańcy. Tylko oni mają mandat obywateli do rządzenia w Warszawie

  • elzbietttta

    Oceniono 19 razy 17

    A co wam Armia Ludowa zrobiła? Czyżby żołnierze AL nie walczyli o wolność, nie ginęli za ojczyznę, nie tracili zdrowia za swoich bliskich? A czego takiego dokonał LK razem z bratem?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX