Każda firma i instytucja musi przestrzegać regulacji UE o danych osobowych... chyba, że to kościół

Prawo do bycia zapomnianym nie obejmie nawet apostatów. - Nie możemy żądać od kościoła zmiany zasad istniejących od tysięcy lat - mówi dr Maciej Kawecki, ekspert Ministerstwa Cyfryzacji.

Nadchodząca Regulacja o Ochronie Danych Osobowych (RODO) wprowadzi szereg zasad dotyczących tego, jak firmy, instytucje, a nawet prywatne osoby mogą zbierać o nas informacje. Kontrowersje dotyczące kar przybierają momentami formę paniki, a zamieszanie związane z unijnymi przepisami zaczęli już wykorzystywać oszuści. Wątpliwości budzi też m.in. przyszłość transmisji z głosowania, którą zakłada nowelizacji kodeksu wyborczego.
Radio TOK FM zbiera pytania słuchaczy i szuka na nie rzetelnych odpowiedzi. W audycji “Analizy” części z nich udzielił dr Maciej Kawecki, dyrektor Departamentu Zarządzania Danymi, koordynator prac nad reformą ochrony danych osobowych w Ministerstwie Cyfryzacji.


Ministerialny ekspert podkreślił, że wiele regulacji, które obejmuje RODO, istniało w polskim prawie już od dawna - tak jak obowiązek stosownego oznaczenia terenu objętego monitoringiem czy konieczność pytania o zgodę na wykorzystanie wizerunku dzieci uwiecznionych na fotografiach z wycieczek i uroczystości szkolnych.

- Problem w tym, że zaczynamy dbać o dane dopiero, gdy pojawiły się kary. To ich jedyny plus, bo zrobiły wiele złego: zdominowały dyskusję i zapominamy, po co to robimy, że chronimy siebie - podkreślił prawnik.

Kościoły ze specjalnym traktowaniem

Co ciekawe, spod unijnych przepisów wyjęte są kościoły, pod warunkiem że do 2016 r. miały własne regulacje związane z ochroną prywatności.

- UE poszanowała autonomię kościołów. Nie możemy żądać od kościoła zmiany zasad istniejących od tysięcy lat - mówił Kawecki.
- Są elementy RODO z punktu widzenia kościołów nieakceptowalne. Np. jednym z dogmatów Kościoła katolickiego jest niezbywalność członkostwa - tłumaczył. Z tego powodu Kościół nie musi respektować prawa do bycia zapomnianym. Dotyczy to nawet apostatów. - Mogę dokonać apostazji, ale to tylko potwierdzenie zerwania więzi, dla Kościoła cały czas jestem jego członkiem - tłumaczył.


Przedstawiciel ministerstwa podkreślił, że wyjątkowe traktowanie dotyczy każdej religii. - Zorganizowaliśmy spotkanie z przedstawicielami wszystkich kościołów w Polsce. Do tej pory dziesiątki z nich nie miały własnych regulacji - mówił. Jeśli takie regulacje nie istniały, dany związek wyznaniowy musi podporządkować się RODO. - Jest taki kościół, który - jeśli się z niego wystąpi - to przez 12 miesięcy na walnych zgromadzeniach informuje się o tym fakcie - podkreślał ekspert.

Episkopat planuje własne regulacje

Jak potwierdził przedstawiciel ministerstwa, polski Kościół katolicki opracował nowy dekret o przetwarzaniu danych osobowych. Został on skierowany do Stolicy Apostolskiej w celu otrzymania papieskiego recognitio, co pozwoli go stosować we wszystkich diecezjach w Polsce.

Chociaż ministerialny dyrektor ze względu na wynikającą z konkordatu autonomię Kościoła nie widział dokumentu w całości, to poinformował na antenie TOK FM, że powstanie m.in. specjalny urząd kościelny, który będzie mógł być adresatem skarg dotyczących przetwarzania danych osobowych w tej instytucji.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (92)
Każda firma i instytucja musi przestrzegać regulacji UE o danych osobowych... chyba, że to kościół
Zaloguj się
  • foreksfxxxxx

    Oceniono 12 razy -10

    Zydokomuna cierpi haha. HEJ FM - wy tez bedziecie zbawieni, nie plujcie tak.

  • greg0.75

    Oceniono 2 razy -2

    A ja jakoś w ogóle nie nie ogarniam koncepcji "prawa do bycia zapomnianym" - kłóci się z dość oczywistym" prawem do pamięci" drugiej strony relacji?

  • racionalist

    0

    RODO jest nadrzedne wzgledem regulacji prawnych poszczegolnych krajow. Za zlamanie tych przepisow grozi minimalna grzywna w wysokosci 20 milionow euro. Po pierwszej serii przegranych w Strassbourgu procesow, zaplacewniu grzywien i porownywalnie wysokich odszkodowan dla pokrzywdzonych (a beda to sprawy z gory przez kosciol przegrane), polski kler zastosuje sie do tych przepisow.

  • getz54

    0

    Skoro nie mozemy ządac od kościoła zmiany zasad istniejących od tysięcy lat to pedofilów z kościoła katolickiego gwałcących nasze dzieci, wieszajmy tradycyjnie na krzyzu, po dwóch na raz, plecami do siebie, zeby zgorszenia na koniec nie siali, i oszczędności na drzewie........

  • gruppe

    0

    Wszystko można zmienić drogi panie - zresztą samo się zmienia niejednokrotnie; od jakiegoś czasu to ziemia krąży wokół słońca, onanizm nie powoduje ślepoty a w kościołach, w których jest sklep, można kupić całkiem niezłe warzywa, mięsko oraz bimberek.
    Kościół na wyłączne utrzymanie swoich wiernych, wtedy okaże się,
    ilu (prawdziwych) wyznawców mamy w tym pięknym kraju (czego daj Boże jak najszybciej!).

  • Ada Maciek

    0

    W oczekiwaniu na kolejne umorzenie sprawy zabójstwa Roberta Wójtowicza przez ks. Krzysztofa Litwę.

  • cymesgeszefciarz

    Oceniono 4 razy 0

    Kolejny bezcelowy pasożytniczy urząd generujący i kontrolujący "kwity" , realna pomoc obywatelowi nie wchodzi w kompetencje ...

  • Oceniono 4 razy 0

    ... #Ⅎ ...

    .
    .
    .
    ...dziś dzień cudów w UE i za oceanem ;)
    .
    .
    .
    ...#EPISKOPATOLOGIA z #PL wzywana do #WATYKANU!
    .
    .
    .
    ...wesoło, wesoło, wesoło... i wesoło, dalej hyżo... alleluja i #STOPkonkordat!
    .
    .
    .
    ...#STOPkonkordat !
    .
    .
    .
    P.S. Ekshumacja Wesołowskiego to już od dziś klucz do #PALATYN

    ...over...

    ;)

    #RÆ

  • Adam Roman

    Oceniono 1 raz 1

    Stężenie absurdów w wypowiedziach Pana eksperta Kaweckiego jest porażające.

    Po pierwsze, pan ekspert zapomniał dodać, że istniejące w danej organizacji regulacje są respektowane tylko, jeśli były zgodne z tym, co ma teraz obowiązywać w RODO - kościół katolicki nie miał żadnych procedur chroniących dane członków, w związku z tym musi się podporządkować RODO i każda sprawa w sądzie z tego tytułu będzie wygrana.

    Po drugie, jeśli pan ekspert uważa, że dana osoba jest członkiem kościoła katolickiego ze względu na chrzest, to najpierw proszę pokazać pisemną, świadomą zgodę tej osoby na wstąpienie do tej organizacji. Otóż fakt, że jakiś pan w czarnej sukience poleje noworodka wodą w ramach jakichś szamańskich rytuałów, nie oznacza jeszcze, że dziecko to wyraziło zgodę bycia członkiem tego kościoła.

    Po trzecie wreszcie, mitologia teologiczna to jedno, a prawo ludzi do ochrony swoich danych to drugie - może i kościół sobie uznaje, że kogokolwiek pokropi wodą, to ten będzie katolikiem do końca życia, każdy w końcu może wierzyć w największe bzdury i absurdy, jego prawo - ale kościół nie musi w związku z tym przetrzymywać wbrew tym osobom ich danych osobowych na parafiach.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX