Ustawa PiS o IPN to koniec polsko-izraelskiej wymiany młodzieży? "Ufali nam. Zaprzyjaźniliśmy się"

- Zaprzyjaźnialiśmy się - mówi Marek Kieś, nauczyciel z ZSP im. Mikołaja Kopernika w Kołobrzegu. Szkoła prawie od dekady współpracowała z izraelską szkołą. W tym roku wymiany młodzieży jednak nie będzie.

„Młodzi dziennikarze Mostem Pomiędzy Narodami, Kulturami i Pokoleniami” to inicjatywa Zespołu Szkół Ogólnokształcących im. Mikołaja Kopernika w Kołobrzegu. Celem wymiany młodzieży jest budowanie przyjaźni pomiędzy młodymi z Polski i Izraela. W tym roku spotkanie się jednak nie odbędzie. Wszystko przez nowelizację ustawy o IPN przygotowaną przez PiS.

- Dyrektor szkoły w Izraelu zebrał swoich nauczycieli i poinformował, że ze względu na sytuację w Polsce w tym roku odwołuje wyjazd. Nie zdecydował, czy w przyszłości projekt będzie kontynuowany -  mówi w rozmowie z tokfm.pl Marek Kieś, inicjator wymiany i nauczyciel kołobrzeskiego „Kopernika”.

"Sytuacja w Polsce" na którą powołuje się dyrektor izraelskiej szkoły, to zmiana przepisów o Instytucie Pamięci Narodowej. Według strony izraelskiej ustawa jest próbą zakłamania prawdy o holokauście i zamknięcia ust tym osobom, które mówią o zbrodniach popełnionych przez Polaków.

Chodzi o przepisy, które pozwalają na ściganie i karanie nawet więzieniem za nieprawdziwe przypisywanie Polakom odpowiedzialności lub współodpowiedzialności za zbrodnie popełnione przez Trzecią Rzeszę w czasie III wojny światowej. 

 A było tak dobrze...

- W tym roku mieliśmy rekordową liczbę zgłoszeń. Polska młodzież nie przejmowała się sytuacją polityczną. Nie wiem, na ile odwołanie wyjazdu było podyktowane decyzją dyrektora szkoły Metro West z Ra'anana, a na ile dostał polecenie z góry. Ale zdecydował się zatrzymać współpracę. Warto podkreślić, że wszystkie koszty wyjazdów ponoszone były przez młodzież. Tylko na początku, raz czy dwa, mieliśmy dofinansowanie z UE – mówił Kieś.

Nauczyciel w rozmowie z tokfm.pl podkreślił, że rozpoczęcie współpracy z izraelską szkołą było bardzo trudne. 

- Ale po wielu latach starań odnieśliśmy sukces. Mieliśmy doskonałe stosunki. Zaprzyjaźnialiśmy się z nimi. Oni nas odwiedzali również prywatnie. W ramach tego projektu młodzież przygotowała publikacje w języku polskim, hebrajskim, angielskim. Jeden z naszych uczniów dostał stypendium i mógł studiować przez pół roku na uniwersytecie w Izraelu - wylicza. 

Każdy uczeń z Izraela - zgodnie z wytycznymi ministerstwa edukacji -  ma odwiedzić co najmniej trzy obozy zagłady, cmentarze i miejsca kaźni przodków. Współpraca między władzami Polski i Izraela, dotycząca przyjazdów do naszego kraju, zaczęła się na początku lat 80. XX w. 

Po 1989 roku zaczęły pojawiać się lokalne inicjatywy, dotyczące współpracy młodzieży z obu państw. Ale - jak podkreśla Marek Kieś - tego typu programów jest bardzo mało. 

Nauczyciel z Kołobrzegu uważa, że dzięki wymianom między szkołami, Polska nie musiała się kojarzyć młodym Izraelczykom tylko z Zagładą. - Byli pod wrażeniem. Opowiadali, że mają okazję poznać Polskę nowoczesną i tolerancyjną. Większość z nich bierze udział w „Marszu Żywych” i to jest ich jedyny kontakt z Polską, którą wcześniej postrzegali tylko przez pryzmat obozów koncentracyjnych. Wiadomo, że jak jadą na „Marsz Żywych” to mają obstawę. Do nas mieli tyle zaufania, że przyjeżdżali sami, bez ochrony. Grupie uczniów towarzyszył jedne nauczyciel - mówi pedagog z kołobrzeskiego „Kopernika”.

Nauczyciel kołobrzeskiego liceum twierdzi, że dostaje prywatne wiadomości od nauczycieli ze szkoły Metro West, którzy są niezadowoleni z powodu decyzji dyrekcji o odwołaniu wymiany. Kilka dni temu wysłaliśmy w tej sprawie wiadomość do dyrektora izraelskiego liceum. Niestety jeszcze nie udzielił odpowiedzi.

Awantura wokół ustawy PiS o IPN

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (201)
Ustawa PiS o IPN zakończyła polsko-izraelską wymianę młodzieży? "Ufali nam. Zaprzyjaźniliśmy się"
Zaloguj się
  • zegrz

    Oceniono 35 razy 23

    Z pewną taką nieśmiałością o tym piszę, ale... GW zupełnie pominęła/zignorowała wydarzenie podczas którego uczeń/student z wiadomego kraju sikał (i nie w toalecie) w Auschwitz. Przypadek?

  • gregra

    Oceniono 37 razy 21

    poczytajcie cokolwiek o wizytach tzw młodzieży z Izraela w Polsce, o przewodnikach, ochroniarzach.... i proszę nie wprowadzajcie ludzi w bład, to nie były wizyty w duchu pluralizmu i sprawiedliwości historycznej, to że dzisiaj głosy sa tak nieprzychylne jest własnie efektem wychowania młodzieży na takich wycieczkach

  • zuuuraw

    Oceniono 38 razy 18

    Czyli czytając między wierszami :
    1. dyrektor polskiej szkoły nawet nie został powiadomiony o zawieszeniu (zerwaniu?) przez jego żydowskiego "zaprzyjaźnionego" dyrektora. Sam nie czekając na oficjalne pismo wysłał służalczy list, pewnie z błagalną prośbą i odcięciem się od decyzji polskich władz, ale 'zaprzyjaźniony" Żyd go olał.
    2. Dyrektor POLSKIEGO liceum przyjmuje do wiadomości jako prawdziwe wyłącznie stanowisko strony żydowskie. To że to stanowisko to stek kłamstw POLSKIEGO dyrektora w ogóle nie wzrusza, no bo on się z nimi " tak zaprzyjaźnił ".
    3. Nieprawdą jest , że młodzież żydowska przyjeżdża do liceum bez ochrony. Byłoby to sprzeczne z nakazami Ministerstwa Edukacji w Izraelu. Owi "nauczyciele" którzy przyjeżdżają do Polski z młodzieżą to w 100% agenci Mosadu, dokładnie tak jak agentem Mosadu jest "ulubiony Żyd" Naczelnika Państwa pan Jeff Daniels. Naiwność dyrektora jest żenująca.

    Nowelizacja Ustawy o IPN jest debilna w swej treści. Niby oparta jest na podobnym założeniu co ustawa o tzw "kłamstwie oświęcimskim" obowiązująca od lat w Izraelu, USA i wielu innych "cywilizowanych" krajach, tyle tylko że w przeciwieństwie do tamtej ustawy nasza jest pusta, nie daje praktycznie ŻADNYCH szans ścigania antypolskich oszczerców w rodzaju Grossa, Grabowskiego, Całej, Engelking-Boni, Tokarskiej-Bakir, Skibińskiej, Śpiewaka, Arnold, Bikont itd.
    Teraz, po wejściu w życie tegoż " bezzębnego prawa" każdy polakożerca będzie mógł zasłonić się "działalnością naukową lub artystyczną" i uniknie jakiejkolwiek odpowiedzialności, więc lamenty "polskiego" dyrektora polskiego liceum są zastanawiające. Mnie np zastanawia, czy pan Marek Kieś nie dostaje przypadkiem, wzorem tamtych polakożerców, jakiś grantów ze strony Izraela, co wyjaśniałoby po części tę jego pro izraelskość.

  • andrzejbak

    Oceniono 26 razy 16

    Należy odwołać wszystkie wyjazdy do Israela w związku z terrorystycznym zabiciem 60 protestujących Palestyńczyków i zranieniu 1000 demonstrantów przez wojsko.

  • wolf2016

    Oceniono 30 razy 16

    Po co mają tu przyjeżdżać,tutaj nuda a w Izraelu jak najbardziej zawsze coś się dzieje ,i postrzelać można sobie do bezbronnych Palestyńczyków i wydziwiać póżniej jaki ten świat niedobry że żydków nikt nie lubi...

  • ferdkiepski

    Oceniono 29 razy 15

    I bardzo dobrze. Niech koszerni rasiści nigdy już na polskiej ziemi swoich nóg nie postawią - WON !

  • jojne.klajnszwanc

    Oceniono 31 razy 15

    No i gites. Przynajmniej żydowskie nadczłowieki nie będą sr... do łóżek i umywalek w hotelach i nie będą obrzucać się jedzeniem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX