Dla Trumpa jesteśmy mniej ważni niż Uzbekistan? Rzecznik prezydenta Dudy tłumaczy, jak jest

Trump zdecydował się na spotkanie z prezydentem Uzbekistanu, a nie znalazł czasu dla Andrzeja Dudy. - Mam nadzieję, że do spotkania dojdzie jeszcze w tym roku - mówi w TOK FM Krzysztof Łapiński.

Andrzej Duda podczas ubiegłotygodniowej wizyty w USA nie miał okazji do rozmów ani z prezydentem Trumpem, ani innymi wysokimi przedstawicielami amerykańskiej administracji.

Tym którzy są zdziwieni brakiem polsko-amerykańskich rozmów na szczycie, rzecznik prezydenta Dudy odpowiadał w Poranku Radia TOK FM, że spotkania z Donaldem Trumpem po prostu "nie było w planie".

- To nie była wizyta dwustronna, uznaliśmy, że lepiej nie łączyć tych tematów - wyjaśnił Krzysztof Łapiński, przypominając, że najważniejszym punktem wizyty polskiego prezydenta było przewodniczenie posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ.

Władze USA nie chcą się spotykać z Polską? Łapiński dementuje

Nie można zapominać, że nie pierwszy raz podczas wizyty w USA czołowi polscy politycy nie rozmawiają z najważniejszymi ludźmi w amerykańskiej polityce. Czy świadczy to o znacznym pogorszeniu stosunków na linii PiS-Biały Dom?

W marcu na podstawie ujawnionej notatki dyplomatycznej Onet podał informację, jakoby prezydent i wiceprezydent Stanów zamierzali nie spotykać się z Andrzejem Dudą i Mateuszem Morawieckim do czasu obowiązywania ustawy o IPN. Amerykański serwis BuzzFeed potwierdził ją u dyplomatycznych źródeł.

Czytaj też: Kowal: Nie potrzeba tajnej notatki, by wiedzieć, że relacje polsko-amerykańskie są w złym stanie>>>

Ale rzecznik prezydenta Dudy twierdzi, że władze Stanów nie są niechętne Polsce. - Pewne sprawy są omawiane na poziomie ministrów spraw zagranicznych i dziś minister Czaputowicz ma się spotkać z sekretarzem stanu Mikiem Pompeo - tłumaczy Łapiński.

Jak dodaje, w jednym z ostatnich listów Donald Trump sygnalizował, że liczy, iż dojdzie do spotkania prezydentów. - Mam nadzieję, że jeszcze w tym roku - mówi rzecznik.

Uzbekistan ważniejszy od Polski

Prezydent Trump z Andrzejem Dudą nie spotykał się, ale - w czasie wizyty polskiego prezydenta w USA - rozmawiał z przywódcą Uzbekistanu Szawkatem Mirzijojewem.

W Polsce stało się to powodem do żartów i ironicznych komentarzy.

Jak podkreślił Krzysztof Łapiński, "to trochę wyśmiewanie Uzbekistanu". A to państwo ważne dla interesów Stanów Zjednoczonych. - Dwa lata temu doszło do zmiany władzy. Po drugie, Uzbekistan leży w Azji Środkowej w bardzo ważnym regionie, graniczy z Afganistanem. Przez wiele lat były tam amerykańskie bazy, z których operowano na teren Afganistanu - wyliczał..

Czytaj też: Trump doczekał się "własnej" drużyny piłkarskiej. Tak uhonorowali go zawodnicy z Izraela

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (47)
Dla Trumpa jesteśmy mniej ważni niż Uzbekistan? Rzecznik prezydenta Dudy tłumaczy, jak jest
Zaloguj się
  • endrju1521

    Oceniono 13 razy 9

    Czarne chmury zbierają się nad Rzeczpospolitą...

    Będzie, jak w bajce:

    ...gdy więc wszystkie sposoby ratunku upadły,

    wśród serdecznych przyjaciół, psy zająca zjadły...

  • batura3

    Oceniono 13 razy 5

    Panie Łapinski - proszę nie obrażać inteligencji "gorszego sortu", tzn. samodzielnie myślących Polaków:)))

  • BOBUŚ JULEK

    Oceniono 5 razy 3

    jak prezydent usa ma się spotkać z Maliniakiem , przecież to niedorzeczne

  • siwywaldi

    Oceniono 11 razy 3

    He, he....
    Słuchałem ja zawsze porannej audycji radia TokFM i stwierdzam, że to nie był jedyny "orzech do zgryzienia" dla Łapińskiego, który dziś rano, wił się przez całe 10 minut od niewygodnych pytań niczym piskorz. Ale na koniec, rzutem na taśmę "BŁYSNĄŁ" pytając: ciekawe czy Wałęsa powie w sejmie, CO zrobił dla niepełnosprawnych jak był prezydentem.

    Wszystkim niezorientowanym wiekowo tak jak Łapiński w temacie "doyebywania Wałęsie" gdzie i kiedy się tylko da przypominam, że prezydentura Wałęsy minęła 23 lata temu, a w czasie gdy to miało miejsce, jednymi z NAJWAŻNIEJSZYCH ministrów w jego Kancelarii, byli obydwaj bracia Kaczyńscy :-))

  • lukasz_patrykus

    Oceniono 13 razy 3

    Dla Trumpa jesteśmy mniej ważni niż Uzbekistan?
    ---
    Wreszcie Adrian zorientował, czym dla świata jest pisi prezydent i pisi rząd pisiego kraju???

  • pn-ski

    Oceniono 4 razy 2

    Adrian sobie posiedział w przedpokoju, ma wprawę. Zawarł cenne znajomości z portierem, windziarzem, pokojowa, szoferem.

  • starszy-65

    Oceniono 4 razy 2

    Uważam, że stanowisko Prezydenta USA nie ma nic wspólnego z Polakami i nie jest ich oceną a po prostu Prezydent nie chce się spotykać z osobami które niewiele w swoim kraju znaczą i jeszcze są uzależnione od jakiś kacyków politycznych- takie jest moje zdanie.

  • pajak_tez_krzyzak

    Oceniono 2 razy 2

    Jasne, tłumaczcie sobie, i Ciemnemu Ludowi, jak chcecie.Faktem jednak jest, że jakoś nie chcą
    wpuścić Dudy do Białego Domu tylko rozmawiają na terenie neutralnym.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX