Śpiewak twierdzi, że PO i PiS dogadało się ws. działki przy Srebrnej. "Doszło do pewnej politycznej umowy"

- PiS dostał od Hanny Gronkiewicz-Waltz zgodę na budowę wieżowca na warszawskiej Woli, a potem głosował za projektem PO dwóch wieżowców dla kard. Nycza - mówił Jan Śpiewak w rozmowie z tokfm.pl

Czy jako prezydent Warszawy, Jan Śpiewak, obecny radny i szef stowarzyszenia Wolne Miasto Warszawa, będzie walczyć o odzyskanie działki przy Srebrnej 16? Obecnie należy ona do spółki, którą kierują bliscy współpracownicy Jarosława Kaczyńskiego. 

- To jest pokłosie uwłaszczenia się z lat 90. różnych środowisk i to będzie bardzo trudno odkręcić. To pokazuje, że PiS jest beneficjentem polskiej transformacji. Jako kandydat na prezydenta mogę zapewnić, że zrobię wszystko, żeby nie powstał tam kolejny wieżowiec - zadeklarował Jan Śpiewak w rozmowie z portalem tokfm.pl.

Doszło do politycznej umowy?

Aktywista dodał, że to Hanna Gronkiewicz-Waltz zgodziła się na wyburzenie znajdującego się obecnie przy Srebrnej 16 budynku i postawienie tam wieżowca. 

Mam wrażenie, że doszło do pewnej politycznej umowy między PO a PiS. PiS dostał od Hanny Gronkiewicz-Waltz zgodę na budowę wieżowca na warszawskiej Woli, właśnie w miejscu Srebrnej, a z kolei Prawo i Sprawiedliwość głosowało za projektem PO: wyburzeniem XIX-wiecznej parafii i wybudowaniem dwóch wieżowców kardynałowi Nyczowi. To było mniej więcej w tym samym czasie

- stwierdził radny, a sytuację porównał do budowy dwóch wież - jedna dla prezesa Kaczyńskiego, a druga dla kardynała Nycza, który jest jak wiadomo blisko związany z Hanną Gronkiewicz- Waltz.

Ratusz zmienia plan

Przypomnijmy. Firma Srebrna, powiązana z Prawem i Sprawiedliwością, chce wybudować 190-metrowy wieżowiec na Woli. Właściciel gruntu o budowę w tym miejscu wieżowca zabiegał od lat.

Wieżowiec, który ma powstać u zbiegu ulic Srebrnej i Towarowej, zastąpi zabytkowe pozostałości po fabryce kotłów Borman i Szwede. Pochodzący z XIX wieku budynek nie jest pod ochroną konserwatora. Fabryka została wykreślona z ewidencji zabytków z powodu dużego stopnia przekształceń. Z konserwatorskiej ekspertyzy wynikało, że to "właściwie całkowicie nowy obiekt".

O wieżowcu było też głośno w połowie 2016 roku, kiedy to warszawski ratusz na wniosek spółki Srebrna zmienił zapisy projektu planu zagospodarowania. I podniósł dopuszczalną w tym rejonie wysokość zabudowy o ponad 100 metrów. Tłumaczył wtedy, że "korektę planu poprzedziły analizy, a wysoki budynek wpisuje się w myślenie o rozszerzonym centrum miasta sięgającym do Towarowej". 

Zobacz także: Wielowieyska: Niemożliwe, aby PiS nie zajął się pieniędzmi SKOK-ów, które popłynęły do Luksemburga

Zobacz także
Komentarze (4)
Śpiewak twierdzi, że PO i PiS dogadało się ws. działki przy Srebrnej. "Doszło do pewnej politycznej umowy"
Zaloguj się
  • 2bxornot2b

    Oceniono 1 raz 1

    Dogadywanie sie z peo to bardzo powazny zarzut to jak kolaboracja z SS, zadam dowodow.

  • Krzysztof Bień

    Oceniono 1 raz 1

    Ja myślę, że oni dogadali sie nie tylko w sprawie Srebrnej. Ale to jest generalnie mafijny układ.

  • julietwhiskey

    Oceniono 3 razy 1

    Jakoś nie wzbudza mojego zaufania ten pan. Jest w nim coś, co u biznesmena natychmiast zapala w głowie czerwoną lampkę.

  • Rafał Kubik

    Oceniono 3 razy 1

    Nie dopuścisz by powstał tam wieżowiec, bo co? Dlaczego ma niby nie powstać w tym miejscu skoro obok właśnie powstają wieżowce? I do tego plan zagospodarowania przewiduje tam wlasnie wieżowiec. Co tam ma powstać, dom jednorodzinny? Śpiewak to niebezpieczny demagog.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Polecamy