Personel szpitala w Pszczynie pracuje mimo braku wynagrodzeń

Baner na budynku szpitala w Pszczynie

Baner na budynku szpitala w Pszczynie (GRZEGORZ CELEJEWSKI)

Nie będzie ewakuacji pacjentów ze szpitala w Pszczynie. Załoga placówki deklaruje, że będzie leczyć, mimo braku wynagrodzeń, które miał wypłacić dzierżawca szpitala.

Kłopoty placówki trwają od miesięcy. W marcu, z powodu wielu nieprawidłowości w placówce, śląski NFZ zerwał kontrakt ze spółką Centrum Dializa, która jest dzierżawcą szpitala. Jest on ważny tylko do 30 czerwca. Od 1 lipca szpital chce prowadzić powiat. 

Lekarze nie odejdą od łóżek pacjentów

Dzierżawca jednak niespodziewanie poinformował, że wstrzymuje już leczenie. Mimo to pielęgniarki i lekarze nie odejdą od łóżek pacjentów. W placówce przebywa w tej chwili ok. 90 pacjentów, w razie ewakuacji zagrożone jest życie około 20 z nich.

- Jeżeli pacjenci będą potrzebowali opieki, lekarze i pielęgniarki będą do dyspozycji - mówi Paweł Sadza, starosta pszczyński.  

Potwierdza to także dr Marcin Leśniewski, koordynator zespołu ds. szpitala, powołanego przez starostę.

- Personel pracuje mimo braku wynagrodzeń i czeka na przejęcie szpitala przez starostwo od 1 lipca - podkreśla lekarz. 

Starostwo powiatowe zapewnia, że jest gotowe do przejęcia opieki nad pacjentami w dowolnym momencie. Jednak NFZ tłumaczy, że nie może teraz zdecydować o przekazaniu komuś innemu prowadzenia placówki, bo kontrakt z Centrum Dializa wciąż jeszcze nie wygasł.

W Łodzi i Lublinie pielęgniarki nie wracają do pracy

W ostatnich tygodniach głośno było też o proteście w łódzkim szpitalu im. Norberta Barlickiego. Na masowe zwolnienia chorobowe poszły pielęgniarki anestezjologiczne, później instrumentariuszki. Szpital pracował, ale z dziewięciu sal operacyjnych działały tylko trzy. Najpierw pielęgniarki domagały się 1 200 zł podwyżki. Później obniżyły oczekiwania do 900 zł, w dniu negocjacji do 500 zł. 

Ostatecznie podpisano porozumienie, a pielęgniarki mają dostać dodatek specjalny w wysokości 150 złotych brutto. Na zwolnieniach nadal przebywa 26 instrumentariuszek. 

Podobna sytuacja miała miejsce w szpitalu specjalistycznym w Lublinie, gdzie zwolnienia lekarskie przedstawiły 73 pielęgniarki. Placówka przy al. Kraśnickiej wstrzymała planowe przyjęcia pacjentów oraz przesunął terminy wszystkich zaplanowanych operacji. 

Zobacz także
Komentarze (3)
Personel szpitala w Pszczynie pracuje mimo braku wynagrodzeń
Zaloguj się
  • nalesniku

    Oceniono 3 razy 1

    dały dupy za 150 zeta, gratuluje

  • pawel1235

    Oceniono 4 razy 0

    Zdaje się ,ze pilęgniarki dały się...dymać 150 brutto no no

  • Kasia M

    Oceniono 3 razy -1

    Za to Rydzyk z NASZYCH pieniędzy zgarnie 100mln

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Serwis informacyjny

DOSTĘP PREMIUM

Polecamy