Tego lata może być mało polskich malin. Plantatorzy apelują do rządu i grożą protestem

Związek Sadowników RP namawia do protestu. Zachęca, aby plantatorzy od poniedziałku nie wychodzili na pola i przestali zbierać maliny. Chodzi o rekordowo niskie ceny owoców w skupach.

Za maliny proponuje się rolnikom 2 zł za kilogram, a za agrest: 50 groszy. - To poniżej kosztów naszej produkcji - skarżą się rolnicy i proszą o interwencję rządu. Najgorzej sytuacja wygląda na Lubelszyźnie. 

Minister może pomóc, ale ustawa nie działa

W 2016 roku maliny w skupie kosztowały nawet 6 zł. W ubiegłym roku - 3,5 zł. Obecnie - 2 zł za kilogram. Sytuację miała poprawić specjalna ustawa, ale okazało się, że jest furtka prawna, z której korzystają firmy prowadzące skupy. Mimo zapowiadanych zmian rolnik nadal o tym, ile dostanie za produkt, dowiaduje się w chwili dostarczenia owoców. 

- Minister Jurgiel ma mechanizmy, bo jest ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystywaniu przewagi kontraktowej w obrocie rolnymi. Jednak ustawa jest martwa, nie funkcjonuje, nic nie daje rolnikom -  podkreśla starosta kraśnicki, Andrzej Maj, dodając, że maliny to skomplikowana i kosztowna uprawa. 

 

Jednocześnie Związek Sadowników RP namawia do protestu i przerwania od poniedziałku zbiorów. Sadownicy zaapelowali również o zatrzymanie sprowadzania malin z Ukrainy. 

- Są wyprodukowane przy dużo niższych kosztach produkcji. Mamy też obawy, że używa się do nich różnych preparatów chemicznych i środków ochrony roślin, które u nas są niedozwolone - wyjaśnia poseł Mirosław Maliszewski, jednocześnie prezes Związku Sadowników RP. 

Zobacz także: Truskawki czerwone, a rolnicy czekają w urzędzie. Na zarejestrowanie pracowników

Brak rąk do pracy

Małgorzata Dęga, która ma plantację malin pod Kraśnikiem przyznaje, że Polacy nie chcą pracować przy zbiorach. Pracują jedynie Ukraińcy. 

- Po mimo że cena jest niska ludziom, którzy przyjeżdżają z Ukrainy musimy zapłacić te same pieniądze, co w ubiegłym roku. Bo w przyszłym - nikt do nas po prostu nie przyjedzie. A przy tej cenie malin? Zostajemy bez grosza - tłumaczy plantatorka.

Przypomnijmy. W myśl obowiązujących od tego roku przepisów, obywatelom Ukrainy, Białorusi, Armenii, Gruzji, Mołdawii i Rosji można powierzać prace sezonowe w trybie uproszczonym i na dłużej niż do tej pory. Prezydent podpisał ustawę wprowadzającą obowiązkowe ubezpieczenia dla tzw. "pomocników rolnika".

Rząd pracuje jeszcze nad przepisami przyśpieszającymi procedury konieczne przy zatrudnianiu cudzoziemców. Chodzi o skrócenie ich o 2-3 tygodnie, ale dotyczyć to będzie tylko preferowanych zawodów.  

W tym momencie polskie rolnictwo potrzebuje 500 tys. osób, które wesprą zbiory.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (41)
Tego lata może być mało polskich malin. Plantatorzy apelują do rządu i grożą protestem
Zaloguj się
  • swiroslaw_zbawiciel

    Oceniono 12 razy 12

    2 lata temu, gdy eksport jabłek padł i był urodzaj, to plantatorzy płakali "kupujcie jabłka i niech rząd wprowadzi dopłaty!". W zeszłym roku, gdy były przymrozki, to stwierdzili: "a pocałujta nas w doopy, jabłka muszą być drogie".

  • gj61

    Oceniono 8 razy 8

    Niech się oflagują na .... malinowo. Na znak protestu. J......ał was pies.

  • gnago

    Oceniono 6 razy 6

    dajcie cie znać gdzie te plantacje zjadę tam, sam narwę i zapłacę te 6 zł za kilogram tego co zerwałem. Pragnę w zimie delektowac się syropem malinowym ten aroniowy o smaku malin mnie nie urządza. A może ruszcie dupy i dogadajcie się bezpośrednio z przetwórnią W KUPIE SIŁA

  • agap.e

    Oceniono 6 razy 6

    2 lata temu 6 zł za kg to zasadzimy jeszcze więcej malin.To teraz niech nie płaczą,ze kosztują 2 zł.

  • krzysztof_ptk

    Oceniono 6 razy 6

    Chodzi o rekordowo niskie ceny owoców w skupach.
    Potem zastrajkują producenci autobusów Autosan, potem górnicy, pielęgniarki. Chodzi o to że świat Boga nie jest sprawiedliwy. Pogody nie ma, nikt nie chce kupować autobusów, pacjenci są biedni nie płacą za lekarstwa....

  • misiaszm

    Oceniono 5 razy 5

    Wystarczy wprowadzić zakaz posługiwania się nazwami "syrop o smaku malinowym" "syrop a malinami" etc jeżeli nie ma w nim przynajmniej 70% soku malinowego bo teraz w syropie herbapol jest go 0,43% z zagęszczonego soku w którym jest go 65% co daje nam dokładnie 0,28% czystego soku malinowego w syropie HERBAPOLU czyli w butelce jest go 0,0014l czyli 0,7ml. ŁYŻECZKA MA 5ml. Czyli w 0,5l butelce syropu malinowego o cenie 4PLN jest sok dokładnie z 1szt maliny.

  • robsonik1313

    Oceniono 4 razy 4

    Ile % miał PIS na lubelszczyźnie ??
    niech spytają krzywoustego jak żyć a może zbawca im powie czyja to wina ??

  • ochujek

    Oceniono 4 razy 4

    Zagłosowali bo chcieli zmiany. No to doszła do nich ta zmiana.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX