Komentarze (136)
Nastolatek z autyzmem apeluje o szkołę bez dzwonków. "Pierwszego dnia nauki poczułem ból"
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • deoand

    Oceniono 13 razy 1

    Kiedy normalni ludzie i normalni rodzice przestana ulegac szantażowi jakiś niedorozwiniętych . Dzwonek był w szkole i jak sie matce nie podoba to zabiera dziecko i tyle . A jesli nie dajesz rady to trzeba otworzyć z powrotem szkoły dla niepełnosprawnych .

  • aagaj

    Oceniono 7 razy 1

    Jako część normalnego społeczeństwa (90%) mam słuchać i służyć tym mniej normalnym, mam tego dosyć, niech przestaną końcu kaprysić i źądać traci to terroryzmem !

  • buk-humor-dziczyzna

    Oceniono 9 razy 1

    po co chodzić do szkoły - mozna siedzieć w cichej stodole!!!!!!!!!!

  • norman67

    Oceniono 5 razy 1

    Szkoła bez Zalewskiej wystarczy - głupia to do edukacji.

  • Sroga Bufetowa

    Oceniono 3 razy 1

    Fajny chłopak i taka składnia, jest w wielu książkach np Toksyna byłego naczelnego jednego z brukowcow. Fajnie napisana aczkolwiek szokująca. Dlatego mam mieszane uczucia. A wracając do sprawy jeśli to innym nie przeszkadza a prze iez nie będzie to czemu nie?

  • 0

    Sama jestem matką dziecka z autyzmem i jeszcze dodatkowo szeregiem innych chorób neurologicznych między innymi padaczką. Moje dziecko nigdy nie pójdzie do normalnej szkoły, ale nie dlatego, że się do niej nie nadaje ,tylko dlatego , że brak jest w niej akceptacji i tolerancji . Czytając większość komentarzy zastanawiam się co z Wami ludźmi jest nie tak. Czy naprawdę tak Wam przeszkadza zlikwidowanie dzwonków w szkołach, od których czasem można dostać zawału, bo są tak głośne . Czy dla Waszych dzieci taki hałas wpływa pozytywnie na słuch itp. Może warto spojrzeć na to z innej strony, a nie hejtować najsłabszy odłam społeczeństwa. Ciekawe jakby było gdyby Wasze dzieci były chore i musiały walczyć tak jak Janek to robi na codzień . Janek robisz dobrą robotę, podziwiam Cię za to , że pomimo ograniczeń stajesz i walczysz o innych. Bardzo Cię i Twoją Mamę za to szanuję, bo nie każdy ma tyle w sobie odwagi. Brawo Janek . Jesteś niesamowity .

  • Janusz Dubiel

    Oceniono 2 razy 0

    Ale jazda głupich ludzi. Pewne rzeczy się zestarzały o innych wiemy coś więcej niż w średniowieczu np. znamy związek między podcieraniem dupy a zarazkami. DZWonki w szkole to wynalazek ery industrialnej dla wychowania karnej, niewykwalifikowanej armii robotników. Dziś denerwujący przeżytek. Jak już macie chorego dzieciaka w dupie to chociaż pomyślcie o swoich...

  • Janusz Dubiel

    Oceniono 2 razy 0

    Ludzie, ludzie... głupia gadacie. Pewne rzeczy sie zmieniają np. znamy związek pomiędzy podcieraniem tyłka a zarazkami.. Dzwonek to przeżytek ery industrialnej służący do wychowania niewykwalifikowanej, karnej armii robotników. Już dawno został w swiecie zapomniany. Służy co najwyżej co celów alarmowych lub w czasie świat edukacji.

  • gumiatek

    Oceniono 6 razy 0

    W moim liceum nie było dzwonków... i wszystko funkcjonowało doskonale. Każdy uczeń wiedział kiedy jest przerwa i o której zaczyna się lekcja. Dzwonki to przeżytek.

  • kolorowa_nitka

    Oceniono 8 razy 0

    Nawet nie zdajecie sobie sprawy ile dzieci ma nadwrażliwość słuchową! To nie dotyczy tylko dzieci autystycznych ale tych w pełni zdrowych również. Ja osobiscie w moim otoczeniu znam czworke dzieci z nadwrażliwoscią słuchową a nie mają autyzmu. Także to nie jest tak że to są odosobnione przypadki, ten problem dotyczy wielu dzieci. Akcja jak najbardziej jest w pełni uzasadniona!

  • zloty_cielec69

    Oceniono 6 razy 0

    dzwonki w szkołach są za głośne. w dupie się widno robi, gdy się idzie po dziecko, a dzwonek zadzwoni.

  • Witaj Witaj

    Oceniono 12 razy 0

    Życie wśród zdrowych polega na tym że to chory przystosowuje się do świata a nie świat do chorego. Jeżeli zrobimy ze zwykłej szkoły specjalną to po co chorzy mieliby się do niej przenosić? Szkoła kiedyś się skończy i jeżeli chory będzie chciał normalnie funkcjonować to musi się nauczyć przyjmować zewnętrzne bodźce. Właśnie teraz jest czas żeby się z nimi oswoić bo poza szkołą nikt stresujacych dźwięków nie wyłączy.

  • bojowniczka_hybrydowa

    Oceniono 6 razy 0

    A to jest kapitalny pomysł, żeby dzieci i młodzież uczyć demokracji.
    Niech Janek zaproponuje referendum w szkole.
    Mamy dwa punkty widzenia. Omawiamy konsekwencje.
    Na przykład takie (dla WSZYSTKICH) - że w szkole bez dzwonków (mogą być cichsze, jeśli ktoś zainstalował jakieś wyjątkowe wredne = ZMIENIĆ) i tak nauczyciel ustawi sobie alarm w srajfonie, bo nie będzie co chwilę patrzył "która godzina i czy to już". Więc taki alarm samorzecznikowi Jankowi może TEŻ przeszkadzać. No to załóżmy nauczyciel tego NIE zrobi. No to wówczas może się zdarzyć przedłużenie lekcji i kasacja przerwy bo nie widzę powodu, dla którego NASTĘPNY nauczyciel ma nie zacząć lekcji punktualnie. A że uczeń straci przerwę... Phi. Kogo to obchodzi. No i przedstawiamy wszystkie punkty widzenia. Głosujemy. Ciekawam wyników takiego eksperymentu. No bo chyba nie zakładacie, orędownicy Janka, że WSZYSCY uczniowie sobie w swoich srajfonach poustawiają alarmy, żeby pilnować czasu albo że będą zamiast korzystać z lekcji - co chwilę patrzeć na zegarek... A swoją drogą Janek się zdziwi, jak zamiast dzwonka NAGLE odezwie się w klasie dwadzieścia parę srajfonów, w tym samym momencie i może z chcieć wyżebrać powrót do dzwonków... A jednak.

  • mamama09

    Oceniono 4 razy 0

    Autyści są różni, jednemu przeszkadza , drugiemu nie tak bardzo . Nawet zdrowemu dziecku , który ma nadwrażliwość słuchową może przeszkadzać dzwonek. Nie ma reguły. Raczej informujcie społeczeństwo na czym polega autyzm i jak go akceptować niż "walczcie" z systemem wielkimi apelami . Istnieją szkoły społeczne, prywatne , itd. , gdzie dziecko sobie da radę. Męczy mnie już ta mentalność KOD-owska. Każde dziecko ma swoje problemy w szkole, podobnie jak my w życiu.

  • masofrev

    Oceniono 10 razy 0

    Czekam na wpis na Facebooku ucznia, który stwierdzi, że szkoła go stresuje i należy zlikwidować oceny. Na pewno dostanie tysiąc lajków i 500 reakcji... Kolejny stwierdzi, że matura to przeżytek, zresztą ona to dopiero stresuje! Więc dla matury nie!

  • cichwoda

    Oceniono 2 razy 0

    wyrasta młody professor Władysław bo dzwonki mu przeszkadzają, nie będzie musiał kończyć lyceum, panie

  • vomiting_frog

    Oceniono 5 razy -1

    Tak ogólnie to kiedyś ludzie chodzili do szkoły jaka była. Jedli obiady jakie były na stówce albo nie jak im nie pasowało ale co ciekawe raczej wszytko pasowało.
    No ale jak ktoś miał jakieś specjalne wymagania jakie szkoła miała by spełnić to szkoły specjalne też były ale nawet tam dzwonki dzwoniły.

  • sacc77

    Oceniono 11 razy -1

    Plastuś nie rozumie jednego: to ON ma się dostosować do standardów świata a nie świat do niego.
    Jedną z przyczyn drastycznego spadku poziomu nauczania są nadmierne względy dla wszystkich dys-, których się ostatnio namnożyło na potęgę.

    Kiedyś, taki dzisiejszy "dys-" był zwykłym leniem, któremu się nie chciało odpowiedniej ilosci czasu poświecić na opanowanie materiału.

    Świat już tak jest urządzony, ze jeden człowiek ma więcej talentu i uczy się szybciej i lepiej zaś drugi by osiągnąc ten sam poziom musi poświęcić x razy więcej czasu.

    Więcej czasu co nie znaczy, że opanowanie materiału jest dla niego niemożliwe.

    A jeżeli NAPRAWDĘ nie jest w stanie, to gdzie u diabła jest napisane, że KAŻDY musi zrobić maturę i iść na studia?
    Są i inne stanowiska pracy na których studia nie sa wymagane.

    Udzielanie tym wszystkim "dys-" jakichkolwiek preferencji przy egzaminach jest niczym innym jak dyskryminacją tych uczniów, którzy chcą się uczyć.

    Powtarzam - CHCĄ SIĘ UCZYĆ - niezależnie od tego ile im to czasu zajmuje a nie szukają bocznych furtek jako alibi dla swego - nazwijmy po imieniu - LENISTWA.

  • wooki74

    Oceniono 7 razy -1

    U mojego syna wprowadzono kilka miesięcy temu brka dzwonka. Myślałem, że to dlatego, żeby dzieciaki uczyły się kontroli czasu samemu i większego ogranięcia, czego im niestety brakuje....niestety bardzo się zdziwiłem, iedy okazało się, że to wszystko ponieważ "dzwonki stresują dzieci", Ręce mi opadły....wytwory beztsresowego chowu brykają wszdzie naookoło i jaki jest efekt takiego wychowania niestety też wszędzie widać. Zdrowy rozsądek umarł!

  • vfib

    Oceniono 2 razy -2

    A w sumie to czemu nie? Wystarczy przecież zegar na ścianie. Dla małych dzieci, które są jeszcze na bakier z zegarem może jakieś melodyjki. Rzecz do zrobienia, pomysł niegłupi.

  • morfologia66

    Oceniono 14 razy -2

    Kwintesencja lewactwa - zmieniać świat zdrowych według życzenia chorych. Co dalej? Likwidacja dzwonków w tramwajach, klaksonów, sygnałów karetek straży i policji? Zakaz używania telefonów?

  • teczowy.husarz.bat.na.chamow

    Oceniono 2 razy -2

    No i mamy KOLEJNA OBELZYWA NAPASC NA PiS.
    No bo czy Kaczynski pozwoli na szkoly bez dzwonkow?
    Z cala pewnoscia NIE.
    :-)

  • stronzo_bestiale

    Oceniono 9 razy -3

    Git. To pakuj się Janek ze starą i namiotem do sejmu. Bedzie lansik, będzie imprezka, będzie szojring wielgus. Ale może po wakacjach, bo na razie nie ma nikogo.
    Chyba że się rozłożycie w gdzieś w budynkach rządowych. Może na szucha namiot na dziedzińcu rozbić. Wybiórczy stażyści i fachowcy-hattricki z tefałen będą mieli co robić.

  • Witaj Witaj

    Oceniono 16 razy -4

    Za 10 lat Jasiu powie że stresuje go jak dziewczyna nie chce się z nim umówić i lewactwo zechce wprowadzić obowiązkowe dawanie dupy autystykom.

    "No Gośka, pomóż koledze, on jest taki sfrustrowany!"

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX