"Cóż poradzę, że niektórzy się poczuli kandydatami". Barbara Nowacka dementuje poparcie dla Jana Śpiewaka

Jan Śpiewak nie jest kandydatem na prezydenta koalicji Inicjatywy Polska, Partii Razem i Stowarzyszenia Wolne Miasto Warszawa - podkreślała w Poranku TOK FM Barbara Nowacka.

W ubiegłym tygodniu organizacje te ogłosiły porozumienie programowe, ale nie przedstawiły swojego kandydata na prezydenta stolicy. 

Nieoficjalnie mówi się, że w koalicji kontrowersje wzbudza kandydatura Jana Śpiewaka na to stanowisko. Warszawski radny jest skłócony z częścią warszawskich ruchów miejskich, części lewicowych działaczy miały się też nie spodobać jego "ciepłe" wypowiedzi na temat Kukiz'15. 

Mimo że kandydat koalicji na prezydenta stolicy ogłoszony zostanie po mundialu, Jan Śpiewak już w mediach wypowiada się o swoim starcie w wyborach. 

Zobacz także: Śpiewak gra na zwycięstwo Jakiego w II turze? "Pójdę na wybory, ale oddam pustą kartę"

Śpiewak sam ogłosił się kandydatem?

Barbara Nowacka podkreśliła, że wbrew wypowiedziom Śpiewaka w mediach, koalicja nie podjęła jeszcze decyzji o tym, kto będzie kandydatem na prezydenta. Sama zaś przyznała, że jest zwolenniczką kandydatury Pauliny Piechny-Więckiewicz, obecnie radnej Warszawy.

- Uważam, że jest osobą kompetentną, bardzo doświadczoną. Trzy kadencje była radną - mówiła Barbara Nowacka.

- Czyli koalicja nie poparła Jana Śpiewaka? Rozumiem, że Jan Śpiewak niejako sam siebie wysunął na kandydata i chce postawić was przed faktem dokonanym?- zapytała wprost prowadząca, Dominika Wielowieyska.

- Nie ma jeszcze kandydata. Ruch miejski pana Śpiewaka również jest w koalicji. Nie wypowiadam się na temat taktyk i strategii.

Prowadząca zwróciła jednak uwagę, że Jan Śpiewak sprawia wrażenie, jakby był przekonany o uzyskanym już poparciu koalicji.

- Myślę, że dokładnie wszyscy wiedzą wewnątrz, jak wygląda sprawa. Kandydat lub kandydatka powinna być osobą, która będzie łączyła środowiska. Cóż poradzę na to, że niektórzy się poczuli kandydatami, chociaż decyzje nie zapadły - skomentowała rzekome poparcie Jana Śpiewaka Nowacka i dodała, że rozmowy nadal trwają.

Kim jest Śpiewak?

Śpiewak zanim trafił do polityki, założył Stowarzyszenie Miasto jest Nasze, które m.in. stworzyło warszawską mapę reprywatyzacji. Aktualnie jest prezesem organizacji Wolne Miasto Warszawa.

Zobacz także: "PO i PiS traktują Warszawę jak folwark". Śpiewak o niezwykłym sojuszu. Z Razem i Kukizem

"PO i PiS traktują Warszawę jak folwark". Śpiewak o niezwykłym sojuszu. Z Razem i Kukizem

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (11)
"Cóż poradzę, że niektórzy się poczuli kandydatami". Barbara Nowacka dementuje poparcie dla Jana Śpiewaka
Zaloguj się
  • matts06

    Oceniono 9 razy 3

    Niestety, kiedyś brałem panią Nowacką poważnie. Dwa lata temu myślałem, że jest jakąś szansą dla lewicy, że może uda jej się pójść do wyborców wspólnie z Razem, Zielonymi, Biedroniem, albo że sama stworzy z Biedroniem nową centrolewicową partię. Dzisiaj jednak im częściej jej słucham, tym bardziej mam jej dość. Próbuje się ustawiać jako jakaś wyrocznia na lewicy, krytykuje wszystkich, a tymczasem nie pamięta chyba o tym, że póki co sama nie ma partii, struktur i pieniędzy, więc w takiej sytuacji najlepiej krytykować, gdy samemu nic się nie znaczy. Oczywiście super, że powstała koalicja w Warszawie, ale widzę, że ambicje pani Nowackiej nie pozwalają zrozumieć, że przy całej mojej sympatii dla pani Piechny, nie ma ona żadnych, kompletnie żadnych szans w wyborach prezydenckich, jej wynik będzie oscylował w ok.3-5%. Ale widzę, że w imię wypchnięcie MOJEGO kandydata, dlatego bo jest MÓJ, będzie pani Nowacka z uporem maniaka forsowała taką kandydaturę, która na starcie jest przegrana - wypada pogratulować. Śpiewak jak to Śpiewak, nie przepadam za facetem, pewnie wolałbym innego kandydata, ale na dzień dzisiejszy realia są takie, że jako jedyny może podjąć rękawicę w Warszawie, chyba że ewentualnie próba z Zandbergiem, ale tutaj może być już trudniej.
    Coraz mniej wiążę nadziei z panią Nowacką. W wywiadach dużo gada, a w rzeczywistości jak się temu przysłuchać, to gada o niczym, zero konkretów, same ogólniki, okrągłe słowa. To kręcenie się w temacie Śpiewaka to po prostu szopka i cyrk na kółkach, żenada w jej wykonaniu. Z każdym wywiadem widzę, że z nadziei polskiej lewicy staje się osobą, która tą lewicę za rok może kompletnie utopić, bo obawiam się, że jej interesiki wezmą górę nad ważniejszymi sprawami. Śmieszne jest to krytykowanie na prawo i lewo, a to partii Razem, a to SLD. Krytykuje, że Razem nie chce rozmawiać z SLD, po czym sama to SLD zjeżdża od góry do dołu i wychodzi, że sama z nimi nie ma ochoty współpracować. Krytykuje wszystkich na lewicy, że nie potrafią się dogadać, po czym się okazuje, że w miastach powstają różne koalicje lewicowe które tworzą Razem, IP Nowackiej, Zieloni, ruchy miejskiej, a w Poznaniu nawet w takiej koalicji jest... SLD. Dużo gadania, dużo lania wody, dużo krytyki, ale tylko takiej dla samej krytyki. Widać wyraźnie próbę ustawienia się i szukania optymalnego miejsca by dorwać się do koryta. Jednak brak ludzi, struktur i kasy swoje robi. W związku z tym pani Nowacka kręci, lawiruje, byle tylko nie zamknąć sobie żadnej drogi za rok, tak więc naprawdę nie zdziwię się jak faktycznie założy partię z Petru, co dla mnie będzie kompletnie ją dyskwalifikowało z czegokolwiek, a na pewno z mówienia o sobie, ze ma jakiś związek z lewicą.
    Śmieszne było, że gdy PO i liberalne media tupnęły nogą, to Nowacka od razu się zaczęła wycofywać i tłumaczyć jak mała dziewczynka, że absolutnie Śpiewaka nie popiera, ale rozumiem to... Facebook pokazuje jaki elektorat to elektoret pani Nowackiej, podobnie jest z Biedroniem, to głównie elektorat... liberalny, czasem nawet neoliberalny, więc mało tam jest tej lewicy. Muszą więc tak lawirować, by swojemu elektoratowi nie podpaść, a to nie jest łatwe. Poza tym trzeba jednak sobie zostawić furtkę jeśli idzie o PO i taką wielką koalicję na listach której może znajdzie się Nowacka by się dopchać do koryta.
    Żal tylko patrzeć, że to niby ma być jakaś lewica... Cóż, na dziś zostaje tylko i wyłącznie Razem, może przez ten rok Nowacka i Biedroń się ogarną i jeszcze dołączą, ale wygląda, że będzie o to trudno, a na pewno tak będzie jeśli będą zmierzać w takim kierunku w jakim zmierzają.

  • tomaselli

    Oceniono 1 raz 1

    Pani Nowacka powinna sie w koncu zabrac do jakiejs uczciwej PRAWDZIWEJ pracy , bo z tego co wiadomo nigdy nie pracowala. na to nigdy nie jest za pozno !!!

  • 66kropek

    Oceniono 3 razy 1

    Piękne zdjęcie, piękne! Socrealizm jednak nie zginął. Powinie być podpis:"Gniew ludu Warszawy"

  • julietwhiskey

    Oceniono 4 razy 0

    Polska polityka nie ma szczęścia do pań. Pani Nowacka zamiast dzielnie wspierać prezesa Kaczyńskiego powinna poszukać jakiejś pracy. Polsce by to wyszło na dobre.

  • mrpens

    Oceniono 8 razy 0

    Nowacka groteskowa, kto zabiega o poparcie "nikogo"

  • basia172

    Oceniono 1 raz -1

    Aha, czyli jednak głosujemy na Trzaskowskiego. Nie będę wyrzucała głosu w błoto.

  • siwywaldi

    Oceniono 6 razy -2

    Śpiewak na kandydata to mianował się już co najmniej ze trzy lata temu :-)
    Ale ważniejsze jest to, że takie działania rozdrabniające kontrkandydaturę PiS, różne licytacje pt. "kto ważniejszy" oraz deklaracje typu: w drugiej turze oddam głos nieważny itp., jedynie zwiększają kandydaturę Jakiego na wygraną w I turze. I jak do tego dojdzie, to wtedy wszystkim będzie głupio....

    Słowem cytując klasyka: "wam kury szcz... prowadzać, a nie robić wybory" :-(

  • shawmut

    Oceniono 5 razy -3

    czyli jest nadzieja na mądry wybór

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX