Pracownicy sądów zapowiadają protest. Masowo pójdą na L4

Pracownicy sądów zamierzają pójść śladem policjantów i masowo brać zwolnienia lekarskie. W ten sposób chcą wywalczyć 1000 zł podwyżki. Akcja ma rozpocząć od najbliższego poniedziałku.

Prenumerata cyfrowa TOK FM i Wyborcza.pl - pierwszy taki dwupak! Do kupienia prosto i wygodnie, a do tego 50% taniej. Sprawdź szczegóły >>>

Do protestu planują przyłączyć m.in. protokolanci, bez których żadna rozprawa sądowa nie może się odbyć.

Wielu pracowników sądów jest skupionych w Związku Zawodowym Pracowników Wymiaru Sprawiedliwości RP. Szefowa związku, Iwona Idzikowska-Nałęcz zaprzecza jednak, by związek angażował się w organizację akcji protestacyjnej.

- Absolutnie do niczego takiego nie namawiamy - mówi nasza rozmówczyni, jednocześnie przyznając, że o planach samych pracowników wie z portali społecznościowych.

Pensja? 2500-3000 zł brutto

Pracownicy „skrzykują się”, by masowo iść na zwolnienia lekarskie. Żalą się, że zarabiają 2500-3000 zł brutto, a pracy mają bardzo dużo. O realnych, konkretnych podwyżkach nie ma mowy od wielu lat. Stąd decyzja o proteście.

- Potwierdzam, że mamy taki plan. Oczywiście wszystko nieoficjalnie. Ale sędziowie już wiedzą, że nie będzie miał kto protokołować. No, może poza kierowniczkami sekretariatów. W sądach będą problemy - mówi nam pracownica jednego z sądów na Lubelszczyźnie.

Pracowników sądowych sekretariatów zdenerwował list, który dostali pod koniec listopada od ministra sprawiedliwości. W liście znalazły się „wyrazy wdzięczności i uznania za ciężką pracę i wysiłek wkładany w wykonywanie powierzonych obowiązków”. Jest też zapowiedź nagród w wysokości 700 zł brutto.  

Pragniemy Panu Ministrowi serdecznie podziękować za tak „szczodrą” pulę środków przekazaną na nagrody dla wszystkich pracowników sądów: … w związku z ich zwiększonymi zakresami obowiązków…

- piszą związkowcy w liście do ministra.

I argumentują, że kwota 700 zł brutto pozwoli im urządzić skromne święta „bez konieczności korzystania z pomocy udzielanej przez Ośrodki Pomocy Społecznej lub organizowanej przez „Szlachetną paczkę””.

Piszą też, że zepchnięto ich na peryferia sfery budżetowej i że jednorazowa nagroda w żaden sposób nie poprawi ich codziennej, trudnej, finansowej sytuacji.

Domagamy się podwyższenia wynagrodzeń zasadniczych wszystkich pracowników sądów o kwotę 1000 zł na etat

- czytamy w liście do Zbigniewa Ziobry.

Pismo do ministra w sprawie „iluzorycznej podwyżki” może wysłać każdy – wzór znajduje się na stronie związku.

Jak mówi Iwona Idzikowska-Nałęcz, nie może być tak, że inne grupy zawodowe, jak np. policjanci czy służba więzienna podwyżki dostają, a dla pracowników sądów brakuje gotówki. - Sytuacja finansowa naszych rodzin i naszych dzieci musi ulec zmianie - tłumaczy szefowa Związku Zawodowym Pracowników Wymiaru Sprawiedliwości RP.

Iwona Idzikowska zwraca uwagę na coś jeszcze - gdy rządziła koalicja PO-PSL posłowie Solidarnej Polski i PiS aktywnie włączali się w walkę o wyższe pensje. - Po dojściu do władzy jakby o tym zapomnieli - podsumowuje.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (86)
Pracownicy sądów chcą wywalczyć tysiąc zł podwyżki. Piszą w tej sprawie do Zbigniewa Ziobry
Zaloguj się
  • extrafresh

    Oceniono 9 razy -7

    Pracownicy sądów zapowiadają protest. Masowo pójdą na L4

    No to się nadaje do prokuratury.
    Budżetowe bękarty.

  • maxwywar2

    Oceniono 5 razy -5

    To jest k... jakis kabatet a nie państwo. Pracownicy sądów popełniając przestępstwo walczą o przywileje. To jest zwyczajnie farsa.

  • fields1

    Oceniono 9 razy -5

    Nie bardzo rozumiem na jakiej podstawie pójdą na zwolnienia. Przypominam, że wpisywanie fikcyjnych zwolnień jest karalne. I piszą to pracownicy sądów, którzy powinni mieć prawo w szczegóonym poważaniu?!

  • Peter Andre

    Oceniono 8 razy -4

    W fabrykach z zachodnim kapitalem zarobisz wiecej....No ale cos za cos tam trzeba zapierdzielac. Pracowlem hmm.. moze nie do konca pracowalem, ale dobrze wspominam etat w sekretariacie w sadzie. Luz i no stress

  • tojestbardzoproste

    Oceniono 5 razy -3

    Bezkarna sądownicza kasta. Nie dziwię się że w społeczeństwie rośnie sprzeciw wobec nich i poparcie dla REFORM w tym bagnie... Tak trzymać.

  • 43norbert

    Oceniono 4 razy -2

    Zabrac chazarskim przestepcom sadowym w togach a dac pracownikom, a jak pojda na zwolnienia lekarskie to zamknac i pracownikow sadowych i lekarzy ktorzy takie praktyki uprawiaja. Wymiar Niesprawiedliwosci sie nie zmieni dopoki doputy conajmniej 80% tego towarzystwa nie zostanie wylana na zbity leb. Zachecam rzadzacych do bardziej stanowczych krokow!

  • snooka

    Oceniono 6 razy -2

    Za L4 dostaną 80% wynagrodzenia, czyli w budżecie będzie więcej pieniędzy na 500+.

  • oczy_argusa

    Oceniono 10 razy -2

    taaaa... a po tych zwolnieniach trzeba będzie kiedyś wrócić do pracy i nadrabiać zaległości. po godzinach? obywatele, którzy na skutek takich działąń będą poszkodowani ni ebędą obwiniac rządu tylko konkretnych urzędników, z którymi mają do czynienia.

  • Aro Wik

    Oceniono 12 razy -2

    Czyli nie chodzi o przestrzeganie Konstytucji, prawa, wolności obywatelskiej, obrony demokratycznych organow Państwa przed przestępcami konstytucyjnymi? Tylko o kase!! Zwykłe ku.restwo. Nie na darmo na policje wolali suki jadą. Widocznie nie tylko są one w policji.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX