Premier Morawiecki zachęca do elektromobilności. Ekspert: Nie mamy do tego odpowiedniej infrastruktury

Szczyt klimatyczny COP 24

Szczyt klimatyczny COP 24 (Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Gazeta / AGENCJA GAZETA)

Polski rząd chce postawić na rozwój elektromobilności. - Kierunek jest dobry, ale brakuje w tym wszystkim podejścia do wizji systemowej - ocenia ekspert ds. energetyki Marcin Popkiewicz.

Prenumerata cyfrowa TOK FM i Wyborcza.pl - pierwszy taki dwupak! Do kupienia prosto i wygodnie, a do tego 50% taniej.  Sprawdź szczegóły >>>

Na rozwój elektromobilności i czystego transportu Polska przeznaczy w najbliższych 10 latach ponad 3 miliardy euro - zapowiedział premier Mateusz Morawiecki podczas szczytu klimatycznego w Katowicach. Nasz kraj wraz z Bankiem Światowym chce powołać specjalny fundusz e-mobilności.

Zdaniem eksperta ds. energetyki, redaktora portalu Nauka o klimacie Marcina Popkiewicza, koncepcja premiera jest dobra, ale oderwana od rzeczywistości.

- Brakuje przede wszystkim wizji systemowej. Nie chodzi o to, żeby 20 mln samochodów spalinowych zamienić na 20 mln elektryków, które zresztą są problematyczne z wielu względów. Ale chodzi o to, aby stworzyć efektywny system transportowy: zbiorowy, miejski, lepsze koleje. Nie mamy też infrastruktury - przyznał na antenie TOK FM, dodając, że w tym roku w Polsce kupiono zaledwie kilkaset samochodów elektrycznych. 

Jak z kolei zapowiedział minister energii Krzysztof Tchórzewski, w ciągu najbliższych dwóch lat - do 2021 roku - w Polsce powstanie sieć punktów ładowania samochodów elektrycznych, pozwalająca na swobodne poruszanie się autem elektrycznym po całym kraju.

Eksperci uważają jednak, że o realizację tej zapowiedzi będzie bardzo trudno.

Zobacz także
  • Prezydent Andrzej Duda i minister środowiska Henryk Kowalczyk. Rekonstrukcja rządu PiS. Warszawa, Pałac Prezydencki, 9 stycznia 2018 Szczyt klimatyczny bez najważniejszych zagranicznych przywódców. "Na pewno nie jest to sukces"
  • Za nieodpowiednią jakość powietrza w naszym kraju odpowiada przede wszystkim ogrzewanie domów słabej jakości paliwem w przestarzałych piecach Ile kosztuje nas zanieczyszczone powietrze? Ekspert: 30 mld zł rocznie w samej Warszawie
  • Dzisiejsze samoloty latają niżej - w górnych warstwach troposfery. Ale lotów jest tak dużo, że lotnicze emisje tlenków azotu - które są też zresztą silnymi gazami cieplarnianymi - dają się zauważyć Stoimy na klimatycznej krawędzi? "Podgrzejemy Ziemię tak, że przyroda dokończy za nas robotę"
Komentarze (7)
Premier Morawiecki zachęca do elektromobilności. Ekspert: Nie mamy do tego odpowiedniej infrastruktury
Zaloguj się
  • Artur Borzym

    Oceniono 1 raz 1

    co z tego ze zamienimy samochody na elektryczne jak ladowac je bedziemy pradem robionym przy spalaniu wegla.

  • Eliza x

    Oceniono 1 raz 1

    Ale na nowe kościoły mamy

  • Krzysztof Baranowski

    Oceniono 2 razy 0

    To jeszcze z dziesięć rządowych projektów poproszę. Każdy z radą nadzorczą złożoną z przynajmniej 10 prezesów. I nie ważne czy to jest prom... przepraszam stępka czy milion elektrycznych aut/dronów/latających dywanów. Ważne że można kasę drenować legalnie i bezkarnie. Polskę "dojną" racz nam zwrócić panie - tak to było duda za czasów kampanii?

  • bolek_50

    Oceniono 1 raz -1

    Samochód elektryczny emituje znacznie więcej CO2 od spalinowego, tyle że z komina elektrowni. Na pewno nie jest to rozwiązanie ekologiczne. Chyba, że w elektrowniach zainstalujemy turbiny gazowe.

  • 2bxornot2b

    Oceniono 3 razy -1

    Pisalem od lat ze internet to sznur na ktorym lewackie kasty same sie powiesza. Bunt we Francji przebiega pod tymi samymi haslami republikanskimi, ktore postulujemy od 89, rzad i administracja jest opacana przez produktywne czesci spoleczenstwa i sa wynajete do pracy nad utrzymaniem dobrostanu klasy sredniej i warstw prac najemnych. Panstwo nie jest wlasnoscia lobbystow i moga sluzyc jedynie jako grupa doradcza ale nie wprost grupa tworzaca ustawy. W republice nie ma miejsca na zadne kasty, ktorym gwarantuje sie dozywotni etat dobrobyt i nieusuwalnosc ze stanowisk. Demokracja to wola ludu i prawo stanowc ma lud wedlug wlasnego obyczaju tradycji swiatopogladu i przekonan. Trzecia wladza nie jest organem panstwa ani zadnej partii i rola dziennikarzy jest stac na strazy repubikanskich praw wobec ktorych wszyscy sa rowni.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

DOSTĘP PREMIUM

Polecamy