Młodzież z liceów nie pozna wierszy Miłosza? Nazwisko noblisty zniknęło nagle ze spisu lektur

Anna Gmiterek-Zabłocka, TOK FM
09.08.2017 08:50
A A A
Czesław Miłosz

Czesław Miłosz (Fot. Tomasz Wierzejski)

W projekcie nowej podstawy programowej do liceum zabrakło Czesława Miłosza. W pierwotnej wersji dokumentu nazwisko poety było, ale w dokumencie, który jest zamieszczony na rządowych stronach - już go nie ma.

O sprawie reporterkę TOK FM poinformował jeden ze słuchaczy, pytając "Czy pani wie, że z podstawy programowej zniknął Czesław Miłosz". Pan Wojciech*, który chce pozostać anonimowy, jest nauczycielem z wieloletnim stażem w zawodzie i nie kryje, że tym, że Miłosza nie ma jest mocno zaskoczony i zdziwiony.

- Jak tak można? Kto jak kto, ale Miłosz? - zastanawia się pedagog. - Może doszukali się jego antypolskiego oblicza? A może razi ich to, że miał takie a nie inne poglądy na temat komunizmu? Ale to przecież polski Noblista - dodaje nasz rozmówca.

Fragment z podstawy programowejFragment z podstawy programowej Fot. dokument

Przejrzeliśmy listę lektur obowiązkowych w zakresie podstawowym i rozszerzonym. I rzeczywiście, Miłosza na niej nie ma. Zwrócili na to uwagę także inni nauczyciele.

"Jak rozmawiać o poezji współczesnej bez Miłosza?"

- Zauważyłam, że nie ma go w wyborze poetów w zakresie literatury współczesnej, a trudno sobie wyobrazić rozmowę o poezji współczesnej bez Czesława Miłosza. Nie wiem, co kierowało autorami podstawy programowej, bo są inne nazwiska w prozie czy w poezji, mniej znaczące - nie odbierając nikomu prawa do znaczenia w historii literatury - a Miłosza nie ma. To rzeczywiście jest zaskoczenie - mówi Grażyna Jaroszyńska z renomowanego II Liceum im. Jana Zamoyskiego w Lublinie. I dodaje, że teraz wszystko w rękach nauczycieli. - Sądzę, że nauczyciel we własnym zakresie może wprowadzić utwory Miłosza - dodaje. W spisie lektur uzupełniających rzeczywiście jest uwaga: "lub inne utwory literackie wybrane przez nauczyciela".

Brak Miłosza to jakiś błąd czy przeoczenie?

Pierwotnie w projekcie na liście obowiązkowej był zapis: Czesław Miłosz, w tym wybrane wiersze z tomu "Ocalenie" oraz "Traktat moralny" (fragmenty). Zapytaliśmy Ministerstwo Edukacji Narodowej, co się stało i dlaczego nazwisko polskiego Noblisty zniknęło. Czekamy na odpowiedź.

Aneta Teterycz, polonistka z III LO im. Unii Lubelskiej w Lublinie też  nie wyobraża sobie lekcji bez poezji Czesława Miłosza. - Mam nadzieję, że Miłosz się pojawi, że w nowej podstawie programowej będzie i traktuję to jako uchybienie, jakiś błąd. Prace jeszcze trwają i niewątpliwie Czesław Miłosz powinien znaleźć się w kanonie lektur licealisty - mówi nasza rozmówczyni.

Już nawet urzędnicy zauważyli brak Noblisty w spisie lektur

Nowa podstawa programowa do liceów i techników jest w tej chwili w konsultacjach publicznych - mają potrwać do 18 sierpnia. Pismo z prośbą o wnoszenie uwag zostało skierowane do szeregu instytucji, w tym m.in. do związków zawodowych, instytucji, stowarzyszeń i związków. Na stronie legislacja.rcl.gov.pl jest zamieszczona na razie jedna odpowiedź - z Pomorskiego Urzędu Marszałkowskiego. Urzędnicy zgłosili do projektu szereg uwag, w tym Miłosza. "W spisie lektur dla LO i technikum - nawet w zakresie rozszerzonym - brak utworów Czesława Miłosza! " - napisali urzędnicy z Pomorza.

Fragment uwag zgłoszonych przez Pomorski Urząd MarszałkowskiFragment uwag zgłoszonych przez Pomorski Urząd Marszałkowski Fot. dokument

Miłosz to nie wszystko

W lekturach dla licealistów brakuje reportaży Ryszarda Kapuścińskiego. - Kolejne "braki" to: "Król Edyp" Sofoklesa, "Dzieje Tristana i Izoldy", "Monachomachiia" Krasickiego, " Pan Tadeusz", który jest w szkole podstawowej. I jeszcze kilku innych autorów - mówi pani Magda, polonistka z wieloletnim stażem. Zwraca też uwagę, że w podstawie pojawił się zapis o tym, że cały kanon do roku 1945 ma być zrealizowany w trzech pierwszych klasach. - Natomiast literaturze współczesnej należy poświęcić całą klasę czwartą w liceum lub czwartą i piątą w technikum - dodaje.

Pozytywy nowej podstawy?

Poloniści dostrzegają też w podstawie pozytywy - np. układ chronologiczny, czyli czytanie i omawianie lektur w konkretnym kontekście historycznym, nawiązującym do epoki, w jakim dane dzieło powstało. - Do tej pory wiele podręczników wprowadzało w głowach uczniów bałagan. Młody człowiek nie jest przygotowany do tego, aby zajmować się wybranymi problemami,  bo on nie ogarnia całości i nie rozumie, co z czy wiązać. A przecież każde dzieło literackie ma swoje źródło, swoją podstawę myślową w światopoglądzie epoki, w zjawiskach kulturowych epoki. I nie można nagle omawiać powiedzmy "Szewców" Witkacego, jeśli się nie wie, jakie zjawiska artystyczne były w tej epoce - mówi Grażyna Jaroszyńska.

*Imię zmienione.

W Ministerstwie Edukacji nadal trwają konsultacje nowych podstaw programowych dla liceów. Do 18 sierpnia wciąż można przesyłać swoje uwagi. Dziś za pośrednictwem aplikacji Mikrofon pytamy państwa o to, czy szkoły będą gotowe na wprowadzenie reformy edukacji reformę na czas. 

Zobacz także
  • 3
Komentarze (153)
Zaloguj się
  • avatar

    ojtomek

    Oceniono 39 razy 35

    Miłosz był zakazany w PRL, kogo więc dziwi, że w PRL-bis też zszedł do podziemia.

  • avatar

    satelitka1

    Oceniono 21 razy 19

    ale wypociny niejakiego Rymkiewicza są w programie (o zgrozo!) - pewnie za te hołdy Kaczyńskiemu...
    Kolejny przykład - jak tanio można się wpisać na listę historii... talent zbyteczny.
    Wystarczy nieco rymów kalwaryjskich i właściwa opcja polityczna...

  • avatar

    mieszczuch123

    Oceniono 21 razy 19

    No a jakim cudem autor tego wiersza może być w podstawie programowej ?

    Który skrzywdziłeś człowieka prostego
    Śmiechem nad krzywdą jego wybuchając,
    Gromadę błaznów koło siebie mając
    Na pomieszanie dobrego i złego,

    Choćby przed tobą wszyscy się skłonili
    Cnotę i mądrość tobie przypisując,
    Złote medale na twoją cześć kując,
    Radzi że jeszcze jeden dzień przeżyli,

    Nie bądź bezpieczny. Poeta pamięta
    Możesz go zabić - narodzi się nowy.
    Spisane będą czyny i rozmowy.

    Lepszy dla ciebie byłby świt zimowy
    I sznur i gałąź pod ciężarem zgięta.

  • avatar

    klopburger

    Oceniono 19 razy 17

    Miłosz, Miłosza, Miłoszem...
    W dobrym towarzystwie się noblista znalazł - wycięto też m.in. Słonimskiego i Broniewskiego.
    I mam jakieś takie niejasne podejrzenia, że nie tyle za życiorysy ile za "Alarm" i "Bagnet na broń" - no bo jak to tak, ani łysej pały, ani koszulek ONR-u, a wiersze patriotyczne pisali?

  • avatar

    caius1

    Oceniono 18 razy 16

    Za moich czasów nie było bo komuniści nie chcieli. Okazuje się, że komuniści i katoliści to ten sam sort: ludzie mają znać jedynie "prawdy do wierzenia podane" - oczywiście ich prawdy. A Miłosz zmusza do myślenia a jak ktoś myśli to już poddaje w wątpliwość "prawdy do wierzenia podane".
    NiePiS

  • avatar

    myciel66

    Oceniono 18 razy 14

    Ten PiS to straszna barbaria. Nie znają Miłosza, ale pewnie wyczuwają, że byłby im niechętny. O takich jak oni pisał:
     Naród Najczystszy z narodów ziemi, gdy osądza je światło błyskawic /Bezmyślny, a przebiegły w trudzie zwykłego dnia /Najlepsi jego synowie pozostają nieznani, /Zjawiają się tylko raz jeden, by umrzeć na barykadach
     „Moja wierna mowo” Moja wierna mowo /służyłem tobie /…Myślałem, że będziesz pośredniczką /pomiędzy mną i dobrymi ludźmi /…ale nie narodzili się jeszcze |bo ty jesteś mową upodlonych /mową nierozumnych i nienawidzących /siebie bardziej niż innych narodów, /mową konfidentów, /mową pomieszanych, /chorych na własną niewinność.
     Jego poruszające wyznanie miłości do języka polskiego: "Wiernie służyłem polskiemu językowi /Pośród wielu języków jest dla mnie jedyny /I wzywa, nakazuje, żeby go uświetniać, /Bo mówi nim za dużo małpoludów”. //Do których, nie ukrywam, mam odrazę, /Ale też wiele istot tak dobrych i czystych, /Że ich modlitwy powinny świat zmienić. //Toteż polszczyzna jest zobowiązaniem, /A dla niektórych pasją. Nie oddałbym jej /Za arcydzieła najmądrzejszych krajów."//Bo więcej waży jedna dobra strofa, niż /Ciężar wielu pracowitych stronic.
    Pisowcy umieją jedynie:  Do matki Polki: mową truć z cicha, jak zgniłym wyziewem. - AM
    Obrzydliwa nacja (PiS), oby przeminęła szybko, jak zły sen.

  • avatar

    ciecz.para

    Oceniono 13 razy 13

    a w liceum cichosza nie ma Mickiewicza i nie ma Miłosza

  • avatar

    kataryniarski

    Oceniono 15 razy 13

    Stare wraca - jak za komuny! :D

  • avatar

    nosferatu_mysli

    Oceniono 14 razy 12

    Mam nadzieję, że będzie możnaczytać "Grób Agamemnona" Słowackiego.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX