Gronkiewicz-Waltz: Przed komisją nie stanę. Jeśli zdecydują o doprowadzeniu, wszystko obnażą

As
10.08.2017 09:23
A A A
- Walczą ze mną - tak Hanna Gronkiewicz-Waltz ocenia prace komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji. Prezydent Warszawy została ukarana 12 tys. zł za to, że nie stawia się na wezwania. Gronkiewicz-Waltz kar się nie przestraszyła i przed komisją stawać nie zamierza.

- To walka czysto polityczna - tak Hanna Gronkiewicz-Waltz podsumowała w TOK FM prace komisji, którą kieruje wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki.

Jak zapowiedziała prezydenta Warszawy, nie zamierza stawiać się na kolejne wezwania.

- Dlatego, że ta komisja jest stworzona dla mnie. Jeśli policja będzie musiała mnie doprowadzić, to trudno. Ale wtedy będzie wszystko obnażone, że to ustawa przeciwko mnie, a nie dla wyjaśnienia sprawy. Walczą ze mną. To walka czysto polityczna - stwierdziła Gronkiewicz-Waltz.

"Tak zdecydowała komisja"

Za to, że mimo wezwań, prezydent nie stanęła przed komisją, została ukarana grzywną. To obecnie 12 tys. złotych.

- Spada na panią fala krytyki, bo mieszkańcy Warszawy domyślają się, że te pieniądze pójdą z kasy miasta - mówiła gospodyni "Poranka Radia TOK FM" Dorota Warakomska.

- Ale tak zdecydowała komisja. Bo w postanowieniu zapisano, że obciążony grzywną jest prezydent Warszawy, o urząd chodzi. W postanowieniu komisji nie ma nawet mojego nazwiska. Uważam, że nikt nie powinien być obciążony karą - także miasto. Odwołuję się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego - tłumaczyła Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Prezydent stolicy podważa legalność istnienia komisji weryfikacyjnej, której pracami kieruje Patryk Jaki. Podkreśla, że to organ niekonstytucyjny, a wyjaśnianiem nieprawidłowości wokół reprywatyzacji powinny zajmować się prokuratura i sądy.

- Kontrowersje wokół reprywatyzacji trzeba wyjaśnić. Być może było przestępstwo korupcyjne. Być może były inne błędy. Trzeba to wyjaśnić. Dlatego dostarczam komisji wszystkie dokumenty. Komisja powinna skierować tę dokumentację do odpowiednich organów, bo sama nie ma kompetencji do decydowania. Jej przewodniczący jest politologiem, a nie prawnikiem - przypomniała prezydent Warszawy w "Poranku Radia TOK FM".

Zobacz także
  • 1
Komentarze (133)
Zaloguj się
  • met_ol

    Oceniono 28 razy 10

    A ni(e)jaki jaki - przed Sąd w Opolu też się nie pofatygował. Zasłania się immunitetem.

  • ontos2

    Oceniono 12 razy 8

    Oby ofiara Pani Brzeskiej nie poszła na marne.

  • gazeta-za-10

    Oceniono 20 razy 8

    Równa babka z HGW, a wobec prawa nawet równiejsza od innych.

  • Black Swan

    Oceniono 14 razy 6

    " To walka czysto polityczna"

    proszę to powiedzieć tym, których za sprawą pani decyzji wy3,14dolono na bruk...
    Powiedz to łazjo Warszawiakom, których twoi kolesie od "prywatyzacji" okradli na grube setki milionów...

  • 68jacekw

    Oceniono 25 razy 5

    Pani Hajka zatrudnia 44 prawników.Mimo to zleca zewnętrznym kancelariom obsługę prawną spraw związanych z reprywatyzacją(ostatnia faktura 68100zł).Te kancelarie mają dbać o to,zeby ukradziony majątek z powrotem nie trafił do zasobów Warszawy...Taka prezydent to prawdziwy skarb.

  • aja_88

    Oceniono 10 razy 4

    niech płaci kary ze swoich i się nie stawia jak chce, a nie z budżetu miasta,bufetowa tfuj

  • 1234qwerty

    Oceniono 18 razy 4

    Bezczelna baba.

  • doktorpeowcow

    Oceniono 20 razy 4

    Brawo HGW! Dzięki tobie PiSowi rośnie a PO spada.

  • stachkaz47

    Oceniono 14 razy 4

    Teraz wysokie MANDATY lepi POLITOLOG ,który ogłosił się
    SĘDZIĄ nieomylnym i wszechwładnym bo mu WŁADZA
    uderzyła do głowy.
    Oj Duda się weźmie za takich SAMOZWAŃCÓW.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX