Opozycja w Polsce nie jest potrzebna? Zybertowicz wyjaśnia, dlaczego rosną notowania PiS

jagor
14.11.2017 10:21
A A A
Prof. Andrzej Zybertowicz potwierdził tezę Jana Wróbla, że wzrost notowań PiS, to efekt takiego oto myślenia części Polaków: po co nam opozycja skoro jest wewnętrzny pluralizm w obozie PiS.

Konflikt na linii MON-prezydent o reformę armii, brak nominacji czy wręcz blokowanie awansów generalskich, wcześniejsze weta Andrzeja Dudy wobec dwóch ustaw o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa, mogły wepchnąć szeroko rozumiany obóz władzy w "spiralę śmierci". Jednak tak się nie stało. Dlaczego? O to Jan Wróbel zapytał Andrzeja Zybertowicza.

- Myśli pan, że utrzymywanie się wysokich notowań PiS, a nawet ich lekki wzrost w ostatnich tygodniach, to jest efekt takiego myślenia: po co nam w Polsce opozycja skoro jest wewnętrzny pluralizm w obozie PiS? - wysunął tezę prowadzący "Poranek w Radiu TOK FM".

Zybertowicz nie kryje zaskoczenia

- To mnie zaskoczyło, bo przecież spór w rodzinie nie tylko w relacji z ministerstwem obrony, ale także reform sądowych, uwyraźnił się i nasilił patrząc po pewnych reakcjach mediów sprzyjających obozowi rządzącemu. To myślałem, że wchodzimy w jakąś spiralę śmierci - mówił prof. Andrzej Zybertowicz.

- Okazało się, że nastąpił wzrost notowań i mam wrażenie, że w sytuacji  bezradności opozycji, którą mogliśmy tutaj słyszeć chwilę wcześniej w rozmowie w TOK FM [doradca prezydenta nawiązał do rozmowy z posłanką PO. Marzena Okła-Drewnowicz nie powiedziała, jak PO chce wykorzystać "prezent" jaki otrzymała po Marszu Niepodległości w związku z rasistowskim hasłami, od których rząd PiS nie potrafił, czy nie chciał się odciąć. Posłanka wskazywała jedynie na art. w Kodeksie karnym i przyznała: "my się po prostu boimy" narastającej fali zachowań rasistowskich - red.], Polacy odetchnęli widząc, że bezpieczniki są w samym obozie władzy, że jest pewien pluralizm... - rozkręcał się doradca prezydenta. 

W tym momencie wkroczył prowadzący "Poranek w Radiu TOK FM".    

- Podnieśliśmy ciśnienie, przypuszczam trzem czwartym słuchaczek i słuchaczy Radia TOK FM. Blok informacji na pewno przyniesie uspokojenie - zakończył rozmowę z prof. Zybertowiczem z powodu upływającego czasu Jan Wróbel.

Z najnowszego sondażu CBOS wynika, że gdyby wybory do Sejmu odbywały się na początku listopada, PiS uzyskałby 45 proc. (spadek o 2 punkty procentowe), PO daleko w tyle z 17 proc. (wzrost o jeden punkt proc.).

Zobacz także
  • 1
Komentarze (128)
Zaloguj się
  • krynolinka

    Oceniono 24 razy 20

    Ten sam Zybertowicz co się nabijał z żołnierzy gdy salutowali Misiewiczowi, no kulson autorytet wielki.

  • realizmforte

    Oceniono 29 razy 17

    Żadnemu okupantowi opozycja nie jest potrzebna, to oczywiste .
    Ku jedności narodu , pan Zybertowicz w tvn24 zabłysnął kolejnym pisowskim tworem socjologicznym:
    minimum patriotycznym.
    "Ja proponuję bardzo otwarte minimum patriotyczne: Polakom potrzebne jest własne suwerenne państwo, uznanie historycznej roli narodowotwórczej kościoła katolickiego i historii, od której nie można się odwracać, manipulować nią i jej fałszować."
    Co do suwerenności, obóz pana profesora robi wszystko aby przestała Polakom ciążyć.
    Uznanie historycznej roli ...czyli dalszej tradycyjnej hegemoni watykańskiej enklawy krypto gejowskiej nad Polakami. Cudne !
    Co do manipulowana i fałszowania historii - doradca manipulatorów i fałszerzy krzyczy , łapać fałszerzy. Osobliwe kulsonowanie, jak zwykle.

  • tag1

    Oceniono 13 razy 13

    Skandal, że takie coś tytułuje się profesorem. Zakłamany, uwsteczniony intelektualnie dziad.

  • safelogica

    Oceniono 21 razy 13

    Nie rozumiem, jak można wysłuchiwać bredni Zybertowicza. Facet ma ewidentne objawy problemów psychiatrycznych, od zawsze. Miałem w dzieciństwie bardzo podobnego kolegę. Niby inteligentny, niby zdolny ale z poważnymi problemami adaptacyjnymi. Na wszelkich zajęciach szalał, wpadał w furię, gdy tylko dostał niską ocenę, albo ktoś go wyśmiał lub zaczepił. (jak to wśród uczniów podstawówki). O wszystko obwiniał innych, wszędzie widział spisek przeciwko niemu, wszyscy byli w zmowie. WSZYSCY przeciwko niemu. Nigdy nie potrafił dyskutować, zamiast argumentacji wpadał w słowotok, a gdy mu przerywano wpadał w amok. A przerywano bo plótł androny. Tak samo jak opowiadający idiotyzmy Zybertowicz, ponoć profesor

  • def11

    Oceniono 23 razy 13

    Pluralizm w PiS-ie i wewnętrzna opozycja np w postaci prezydenta ? Kłamstwo stulecia.
    Pluralizm w PiS-ie polega na tym, że każdy może mieć swoje zdanie pod warunkiem, że jest zgodne ze zdaniem prezesa. "Opozycja" prezydenta to wprowadzenie przez PiS do czystego domu, do sypialni kozy, a Duda proponuje kuchnię lub duży pokój.
    Duda jest świadomy, że walcząc o reelekcje musi poszerzyć elektorat, szczególnie w potencjalnym starciu z Tuskiem, stąd obudzenie się "prezydenta wszystkich Polaków"
    Jeżeli ktoś uważa, że to się dzieje bez przyzwolenia, ba, planu Kaczyńskiego to jest ciężko naiwny.

  • munaciello

    Oceniono 27 razy 13

    Wiara w "pluralizm w obozie PiS" świadczy tylko o tym, jak głupie jest to społeczeństwo i jak głupi są politycy, tacy jak choćby Zybertowicz, którzy w tę bzdurę wierzą.
    Jaki pluralizm?
    Kwaśna mina Gowina po głosowaniu, a potem na zjeździe partyjnym całkowite "podpięcie się" pod Kaczyńskiego, to jest pluralizm?!

  • jael53

    Oceniono 13 razy 11

    "Wewnętrzny pluralizm" to nie jest nic nowego. Dokładnie tak brzmiał slogan z czasów, gdy rządziła PZPR. To był zawsze koronny argument na rzecz tego, że nie ma potrzeby na żadne nowe partie, związki etc. - "w partii jest wewnętrzny pluralizm i możliwość szerokiej krytyki". Stare nawyki są trwałe.

  • antymilo92

    Oceniono 28 razy 10

    Ja nie odetchnalem. Nie wiem co to jest oboz wladzy. Polska rzadzi jednoosobowo psychicznie chory zwyrodnialec rozdzielajac zadania karnym, bezmyslnym i fanatycznym wazeliniazom. Jednym z nich jest ten elokwentny pan profesor.....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX