Jest gorzej niż myśleliśmy. Rozwarstwienie ekonomiczne jest większe niż szacowano

KUB
07.12.2017 18:44
A A A
Nierówności ekonomiczne w Polsce pogłębiają się

Nierówności ekonomiczne w Polsce pogłębiają się (unsplash.com)

Paweł Bukowski z London School of Economics oraz Filip Novokmet z Paris School of Economics opublikowali przełomowy raport o nierównościach ekonomicznych w Polsce.

- Nierówności dochodowe w Polsce są niedoszacowane. Poprzednie badania opierały się na sondażach na próbie losowej. Ankieterom nie udawało się dotrzeć do najbogatszych. Zamożni ludzie wypełniając ankiety zaniżają swoje dochody - tłumaczył w audycji Agnieszki Lichnerowicz w TOK FM Paweł Bukowski.

Jak mówi, jego badania są dokładniejsze, bo zostały uzupełnione o informacje z deklaracji podatkowych. Z raportu "Nierówności w Polsce" wynika, że od 1989 do 2015 roku udział najbogatszego 1% w dochodach wzrósł dwukrotnie. Czerpią oni dochód głównie z kapitału (przedsiębiorstwa, działalność prywatna).

Według ekspertów, przyczyną takiego stanu rzeczy jest globalizacja. Konkurencja z Chinami wyparła wiele pracochłonnych przemysłów w Polsce. Innymi słowy, po 89 roku (transformacja ustrojowa umożliwiła pojawienie się dochodu z kapitału) nastąpiło przesunięcie od pracy do kapitału. Najbogatsi czerpią dochody z przedsiębiorstw, a nie z pracy.

Czytaj też: Przeprowadził badania na wyborcach PiS i wyróżnił trzy typy osobowości

Z raportu wynika też, że największe nierówności ekonomiczne występują w momencie wzrostu gospodarczego. Taki mogliśmy zaobserwować np. po 2004 roku, po wejścia Polski do Unii Europejskiej. Rozwarstwienie osiągnęło swój szczyt w 2008 i od tamtego czasu utrzymuje się na równym poziomie.

Mniejszy kawałek większego ciasta

Na wzroście gospodarczym najbardziej korzystają więc najbogatsi. - "Ciasto" jest coraz większe, ale klasa średnia ma z niego coraz mniej - opisuje Paweł Bukowski.
W świetle nowych badań widać, że pod względem nierówności ekonomicznych, Polska jest w europejskiej czołówce. Dlaczego więc tak mało się o tym mówi?

- Wynika to z tego, że w ostatnich 20 latach Polakom rosły zarobki. Z kolei w Wielkiej Brytanii, w której o nierównościach ekonomicznych dyskutuje się dużo, dochody spadają i ludzie szukają przyczyny. W Europie jeszcze tylko Grecja jest w takiej sytuacji - wyjaśnia Bukowski.

Zobacz także
  • 1
Komentarze (37)
Zaloguj się
  • bredzio85

    Oceniono 22 razy 14

    Normalnie odkrycie koła... Ludzie czy wy już przestaliście widzieć biedę wokół was kompletnie? bo ja mam wrażenie, że tak. I tak wychowujecie dzieci. Dalej tkwicie w myśleniu skoro biedny to niezaradny. Niestety nie jest tak. Często ludźmi biednymi są ludzie po prostu uczciwi. tak normalnie. Nie biorą udziału w waszych różnych gierkach i harują za nędzne ochłapy. Wy pracodawcy chętnie pomiataliście tymi którzy dobrze pracowali i chcieli więcej niż inni. "Na Twoje miejsce jest dziesięciu innych", no jest, ale jakość nie ta sama. Jeśli mówimy o zbieraniu truskawek to już jest problem, a co jeśli to bardziej odpowiedzialne stanowiska? Obudziliście się??? Że płaca nierówna? Jak nie ma kto na was robić? Dopiero się obudzicie jak trzeba będzie naprawdę się podzielić zyskiem.

  • onduma

    Oceniono 11 razy 7

    Przy wszelkich reformach okreslenie "zadbamy o najubozszych" czy "zadbamy o najmniej zarabiajacych" oznacza zmniejszenie dochodu 99% spoleczenstwa. To taki listek figowy bo rzuca sie jakiejs grupie najmniej zarabiajacych czy najbiedniejszych emerytow jakis ochlap a reszte strzyze sie jak barany. Przy czym nie rusza sie najwiecej zarabiajaych pod hasle, ze "sa nieliczni"

  • zbirone

    Oceniono 9 razy 3

    Mało kto tak gardzi Polakami jak inny Polacy, wystarczy rzucić okiem na pierwszą lepszą "dyskusję" o 500+, niekończące się pogardliwe utyskiwania na to, że się zmniejszyła bieda w kraju.

  • swobodan1

    Oceniono 1 raz 1

    Bieda i rozwarstwienie w Agorze i "GW" nawet jeden dziennikarz posunął
    się do molestowania i mobbingu a w Krytyce Politycznej do gwałtu i pobicia
    zaznaczam kobiety a nie geja !

  • swobodan1

    Oceniono 1 raz 1

    W portalu Tok FM jak zawsze piszą głupoty myśleli i wymyślili większe
    rozwarstwienie ekonomiczne. A u mnie krowa jak dawała tak dalej daje
    mleku,kura znosi jajka mimo,że ją ostatnio kogut nie rucha,maciora się
    oprosiła a moja Maryśka jak dawała chętnie d.py tak dalej daje i nie
    zauważyłem aby jej się cipka rozwarstwiła !

  • swobodan1

    Oceniono 1 raz 1

    Jak oszacował School of Economics zmniejszył się kawałek czytaj penis
    u dziennikarzy z "GW" i Tok FM !!!

  • 2bxornot2b

    Oceniono 1 raz 1

    Jesli Polska nie osiagnie w tym pokoleniu przynajmniej dwukrotnie mniejszej mediany od Niemiec to Polska przejdzie do historii jako dzielny ale bezmyslny narod. Czytam wynurzenia jakiegos czarnego mysliciela o tym jak biali doili czarnych i jak czarni budowali USA i Liverpool jakby nie wiedzial ze dla czarnych z Afryki przyjazd nawet w roli niewolnika byla skokiem cywilizacyjnym, a niewydajna praca na plantacjach nijak sie miala do wyzysku bialych przez dziewietnastowieczny kapital w ojczyznach bialych. Praca 12h terror bezrobocia wielodzietnosc brud smrod epidemicznosc dziewietanstowiecznych sutener i ciemnych podworek bezwzgledny wyzysk i drozyzna doprowadzaly do setek wybuchow spolecznych tej masy spolecznej bez przyszlosci i nadziei na nirmalne zycie. Koncentracja i wyzysk owszem dawala kapitalizacje umozliwiala smiale projekty podboj i roprzestrzenianie ale glowne koszta ponosily biale spoleczenstwa Europy ktore co jakis czas redukowano kolejnymi wojenkami.

  • Mateo Yavorsky

    Oceniono 5 razy 1

    "transformacja ustrojowa umożliwiła pojawienie się dochodu z kapitału"
    Mówicie po ludzku: lichwa prowadzi do koncentracji bogactwa w coraz to węższych i węższych rękach.

  • prokuraturarejonowa

    Oceniono 5 razy 1

    W Polsce nie ma czegoś takiego jak klasa średnia. Jest zayebana robotą, kredytami i podatkami. Wszyscy widzą górników, beneficjentów pińć set plus, śmakich, owakich, ale klasę średnią która trzyma w kupie to całe tekturowe państwo i je utrzymuje z podatków wszyscy w d*pie mają, bo klasa średnia opon pod Sejmem nie sfajczy (na faczenie opon trzeba barać wolny dzień).

    Następne wybory wygra ten, kto klasie średniej zaoferuje odpowiednik pięć set plus - obniżenie podatków i zmniejszenie ucisku feudalnego.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX