"Minister Gliński zlekceważył część środowiska". O wyborze nowego szefa PISF

TOK FM
07.12.2017 20:14
A A A
Wicepremier rządu PiS, minister kultury Piotr Gliński podczas konferencji po nominacji Marka Mikosa na stanowisko dyrektora Teatru Starego w Krakowie. Warszawa, 23 maja 2017

Wicepremier rządu PiS, minister kultury Piotr Gliński podczas konferencji po nominacji Marka Mikosa na stanowisko dyrektora Teatru Starego w Krakowie. Warszawa, 23 maja 2017 (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

Polskim Instytutem Sztuki Filmowej przez kolejne pięć lat pokieruje Radosław Śmigulski, który dziś odebrał z rąk ministra kultury Piotra Glińskiego powołanie na stanowisko dyrektora tej instytucji.

Śmigulski jest członkiem zarządu Totalizatora Sportowego. Wcześniej był dyrektorem generalnym Syrena Films, firmy dystrybucyjnej, ale też producenta m.in. filmu „Kac Wawa” czy koproducenta „Matki Teresy od kotów” i „Rewersu”. Pracował też w Agencji Filmowej TVP.

Ewa Borguńska ze stowarzyszenia Kobiety Filmu przyznała w rozmowie z TOK Fm, że jest bardzo rozczarowana tą decyzją

- Nominacja jest wolną wolą pana ministra, który jednak zlekceważył dużą część środowiska filmowego. Chcielibyśmy się dowiedzieć od pana Radosława, jakie ma dalsze plany co do instytutu. Życzyłybyśmy też sobie, żeby pilnował kompetencji dyrektora PISF. Zapisanych i w ustawie, i w statucie.

Radosław Śmigulski w konkursie dostał sześć głosów. Pięć otrzymała Izabela Kiszka-Hoflik, związana z instytutem od początku jego istnienia, a po odwołaniu z funkcji szefa PISF Magdaleny Sroki – pełniąca obowiązki dyrektora instytutu.

Śmigulski, który przez kolejne pięć lat pokieruje PISF odebrał dziś powołanie na to stanowisko z rąk ministra kultury Piotra Glińskiego.

Posłuchajcie też: "Cały ten konkurs wygląda dziwnie - Agnieszka Odorowicz o konkursie na szefa PISF"

"Trump ma problemy i postanowił zalicytować bardzo wysoko. Skutki mogą być ogromne"

Zobacz także
Komentarze (16)
Zaloguj się
  • wawiak57

    Oceniono 4 razy 2

    Wizytówka "reżyser Kac Wa-wa" to jednak obciach.

  • swobodan1

    Oceniono 1 raz 1

    Izabeli Kiszce-Hoflik aby była zadowolona wystarczy porządna kiszka w krok
    jej potrzeby mogą zaspokoić Jakub Dymek i Michał Wybieralski !!!

  • Jan Staszic

    Oceniono 3 razy 1

    Kultura nie jest potrzebna w panstwie w ktorym najbiedniejsi nie zarabiaja 1000EUR na reke.
    Przypomne wszystkim ze bilet do kina dla 2 osob,popcorn,cola,parking etc. to koszt ok 120PLN nie mowiac juz o wyszukanej kuturze jak opera czy teatr ktore kosztuja 10 dniowe wydatki na zywnosc dla przecietnej polskiej rodziny.
    Biedakom zostalo tylko disco polo na youtube wiec maja w tylku kto zostal szefem PISM :)

  • hristomoltisanti

    Oceniono 3 razy 1

    Ciekaw jestem ile czasu zajmie posprzątanie po tej pisiej rewolucji ćwoków ?

  • cynnik2

    Oceniono 2 razy 0

    A co za różnica, kto jest szefem tej durnej instytucji? Bo teraz inna klika dostanie kasę na "filmy"?
    Wszystkie media i cała polska kultura, jak najszerzej pojęta, skoncentrowane są dziś w warsiawce. Wokół jest pustynia, przez co produkty tej warsiawskiej pseudo kultury są chamskie, prostackie, prymitywne, pozbawione polotu.
    Klika nie dopuszcza nikogo i zżera sama siebie, czego efektem jest choćby "Kac Wa-wa", reklamy radiowe i tv, brak przebojów muzycznych, dno w malarstwie, fotografii, czy to, jak wyglądają produkcje telewizyjne.
    I zawsze te same mordy na ekranie, w tle zawsze ci sami tfu-rcy i producenci.

  • 2bxornot2b

    Oceniono 2 razy 0

    Czesc zlekcewazyl co prowadzi do logicznego wniosku iz pozostala czesc nie zosytala zlekcewazona i tak trzymac dosc tego pokotu i szyca.

  • amorvertical

    Oceniono 5 razy -1

    Mam nieodparte wrażenie, że PIS wyszukuje posłuszne miernoty aby obsadzić je na różnych stanowiskach. Te miernoty mają jedną zasadniczą zaletę. Mają świadomość, że są miernotami. Są zerami, które partia wyciąga z niebytu kapelusza i obsadza na stanowiskach. Wtedy w psie mają pewność, że te miernoty, obojętnie czy to jest Szydło, Duda, Przyłębska wykonają wszystko co partyjna góra im zleci. Oni nie muszą myśleć samodzielnie. Muszą tylko każdą decyzję konsultować z górą i wypełniać życzenia Szczerbatka. Kolejną taką miernotą bez absolutnie żadnych zasług dla polskiego filmu jest Śmigielski. Wyprodukował największą chałę ostatnich lat. Te inne tytułu, to wyłącznie dystrybucja którą zajmowała się jego firma. Filozofia PIS jest prosta - jest kasa do rozdzielenia, więc trzeba na niej położyć łapę, żeby w ten sposób dawać swoim lub rozdzielać łaski posłusznym i karać niezależnych. Podsumowując, KOMUNA w czystej postaci. Ten system Kaczor zna, uważa, że działał i należy go przywrócić, ale nazwać trochę inaczej. Taki KACZYZM.

  • sapere-auso

    Oceniono 8 razy -4

    "Minister Gliński zlekceważył część środowiska".
    Tę część tęczowo-hollandowego, co to żąda, aby było tak, jak było.

    ZGROZA!

  • Janusz Piwiński

    Oceniono 11 razy -7

    Dla niektórych nie jest ważne kto wygrał konkurs?
    "Radosław Śmigulski w konkursie dostał sześć głosów. Pięć otrzymała Izabela Kiszka-Hoflik"

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX