Ciemna strona Muska: "podcina gałęzie pod wynalazkami, z których będą korzystać nasze dzieci"

Elon Musk jest dziś na ustach wszystkich. Czy jednak szum wokół miliardera, którego firmy zajmują się innowacyjnymi technologiami, wyjdzie nam na dobre?

Pierwszy lot Falcon Heavy, rakiety skonstruowanej przez firmę Elona Muska SpaceX,  określa się jako przełomowy. Superciężkie rakiety wielokrotnego użytku otwierają przed ludzkością nowe perspektywy. Dzięki nim kosmiczne górnictwo, prywatne stacje kosmiczne, a nawet podróż na Marsa wydają się bardziej prawdopodobne.

Rakieta wystartowała z przylądka Canaveral we wtorek wieczorem. Po kilkunastu minutach kilka kilometrów dalej wylądowały bezpiecznie dwa boczne stopnie pomocnicze, które odłączyły się od centralnego po dwóch i pół minutach lotu.

- Dzięki tego typu technologiom uda się zmniejszyć koszt kilograma ładunku na orbicie - mówił w audycji Agnieszki Lichnerowicz socjolog techniki, Marcin Zaród. Nie kwestionował wprawdzie ogromnego sukcesu Space X, mówił jednak, że sama postać Muska wydaje mu się niejednoznaczna.

Lubi korzystanie z podatków, ale nie ich płacenie

- Musk świadomie gra mitem samotnego innowatora, który konstruuje coś z niczego. Dlatego np. nazwał swoją firmę “Tesla”. Używa tego mitu do celów biznesowych - każde głośne wydarzenie, takie jak start rakiety sprawia, że akcje firm Muska zyskują. Koncentrując na sobie uwagę, tworząc stereotyp genialnego wynalazcy, utrudnia dyskusję o publicznej roli nauki i techniki. Firma Muska na początkowym etapie dostała przecież 5 miliardów dolarów od podatników. Sam Musk unika zaś płacenia podatków. Jest bardzo duże zaangażowanie środków publicznych w działalność Muska, o którym on nie mówi - przypominał Zaród.

- Nie odmawiam Muskowi talentu inżynierskiego, pomysł masowej produkcji rakiet, zastosowanie do tego realiów produkcji fabrycznej to naprawdę dobry pomysł. Jednocześnie trzeba pamiętać, że bez wkładu podatnika, który przez 50 lat to finansował, nie byłoby takich sukcesów - podkreślał.  

Zagadnienie, na które zwraca uwagę Marcin Zaród będzie miało duży wpływ na naszą przyszłość. -  Jeżeli duże firmy nie płacą podatków, to podcina to gałęzie pod wynalazkami, z których będą korzystały nasze dzieci - przekonywał.

Jak mówi, wizjonerzy pokroju Muska świetnie odnajdują się w technologii konsumenckiej i w głośnych wydarzeniach, w których łatwo określić moment przełomowy.  Ale jeżeli mowa o np. zmniejszeniu śmiertelności noworodków, albo liczby wypadków na drogach, to są one efektem wielu dekad “nudnej” i pozbawionej widowiskowości, żmudnej pracy wielu ludzi oraz coraz lepszych regulacji prawnych. .

- Mam mieszane uczucia. Lubię Davida Bowie i obrazki kosmiczne, ale odczuwam tęsknotę za pogłębioną debatą publiczną - tłumaczył Zaród.

Osiągnięcie techniczne, ale nie naukowe

W "Analizach" Agaty Kowalskiej dr Krzysztof Ziółkowski z Centrum Badań Kosmicznych tłumaczył, że SpaceX odniósł wielki sukces, ale na razie nie można mówić o sukcesie naukowym.

- Musk zbudował narzędzie umożliwiające znacznie tańsze wynoszenie cennych obiektów, np. sond kosmicznych o dużej masie w przestrzenie międzyplanetarne - np.  w kierunku Marsa - mówił. - To wspaniałe osiągnięcie techniczne, ale do rezultatów naukowych jeszcze długa droga - wyjaśniał.

Nie zaliczyłbym Elona Muska do wybitnych odkrywców. Ale on ma pieniądze, abstrahując od tego skąd je ma, wykorzystał je w pięknym celu. Będzie słynął z tego, a nie z rewolucyjnych odkryć w badaniach kosmicznych - przekonywał.

Gdzieś w kosmosie krąży właśnie samochód. Elon Musk naprawdę to zrobił

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (55)
Elon Musk i SpaceX mają też niekorzystny wpływ na nasz świat
Zaloguj się
  • Oceniono 1 raz 1

    wiadomo nasa i inni pseudonaukowcy albo "znawcy" będą szkalować osobę, dzięki której wszystko się rozwija. Bo sama nasa jedynie kradnie pieniądze amerykanom a nic sensownego nie robi z taką ilością pieniędzy, którą dostaje od podatników. Gdyby te wszystkie rządowe agencje kosmiczne robiły to samo co musk, nie musiałby on robić firm, które to tworzą tak rewolucyjne technologie, o które boli ich pewna tylna część ciała. Ja nie wiem jaki ma sens szkalowanie muska, chyba każdy może się spodziewać, że nie jest on idealny. On tworzy to, aby zarabiać, oraz spacex jest po to, aby spełnić prawdopodobnie jego marzenie o marsie. Nasa hamuje jedynie rozwój nauki, mamy technologie aby lecieć na marsa - Oni wolą księżyc, był plan aby lecieć na marsa za obamy to oczywiście zmienił się rząd i wszystkie plany oraz ukradzione pieniądze szlag trafił. Nie ma sensu istnienie rządowych agencji kosmicznych kiedy rządzący się co 5 lat zmieniają. Jedyną nadzieją są prywatne firmy, które nie ulegają wpływom kaprysu rządzących gdzie by tu lecieć, kogo obchodzi, że wydaliśmy miliardy na wcześniejsze loty na marsa? Zmiana planów - księżyc.

  • matb11

    0

    Przecież wiadomo, że koncepcję odzyskiwania rakiety wymyślił i opracował Sheldon Cooper jak był mały. Elon Musk tylko po kilkudziesięciu latach znalazł stary zeszyt zeszyt Sheldona i wdrożył tę ideę w życie.

  • Oceniono 1 raz 1

    Nie da się tych bredni słuchać, takie dziennikarstwo to wręcz gwałt na ludzkiej godności

  • mitoogorkach

    Oceniono 1 raz 1

    W Polsce nie ma zadnych ekspertow, ani jednego. To kraj glupoty, zreszta wystarczy rozejrzec sie dookola. Eksperci za 10-yche.

  • adamofsky

    Oceniono 1 raz 1

    Bolszewicy już hejtują?

  • jan kowalski

    Oceniono 1 raz 1

    Co a bełkot. czego nie napiszesz aby zabłysnąć. Za dużo już jest pisane o jednym to trzeba zabłysnąć innowacyjnym spojrzeniem na temat, nie ważne że obłędne... Jak wam tak debat publicznych brakuje to może zacznijcie pisać o prawdziwych problemach a nie dywagacje na temat Muska. Żal mi was.

  • Sławek Dalke

    Oceniono 1 raz 1

    "Nie odmawiam Muskowi talentu inżynierskiego, pomysł masowej produkcji rakiet, zastosowanie do tego realiów produkcji fabrycznej to naprawdę dobry pomysł. Jednocześnie trzeba pamiętać, że bez wkładu podatnika, który przez 50 lat to finansował, nie byłoby takich sukcesów" w jaki sposób??? chyba kozystajc z wygody Pay Pala

  • jacz3

    Oceniono 1 raz 1

    jak słyszę kwękającego xxxx-ologa to z lekka się irytuję. Taki - olog , w 100% żyje ze społeczeństwa , nie robiąc nic konkretnego. Ciepełko na etacie za pitolenie dyrdymałów. Jacy to inni są gorsi od niego. Jak zrobisz coś koleżko -olog , nawet za pieniądze sponsorów lub z dotacji to się zgłoś. Swoja droga nawet nie wiedziałem że są -olodzy od techniki ? Czy taki potrafi chociaż zespawać 2 blachy albo naostrzyć wiertło ? Postawię dolary za orzechy , że nie potrafi nic poza farmazonieniem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX