Dlaczego Warszawa jest właśnie tu, gdzie jest? I czy wiadomo, kiedy powstała?

- Wokół zamku koncentrowała się władza, kościół, kultura, polityka.To był główny ośrodek, który jest początkiem naszej współczesnej metropolii. Sama data powstania miasta jest umowna - mówili w TOK FM badacze: varsavianista Marek Ostrowski oraz dr Przemysław Deles.

Warszawa - skąd się wzięła?

To nie tak, że niczego tu nie było, że tylko pola po horyzont. Już na przełomie IX i X wieku gospodaruje ludność Mazowsza nad Wisłą, w gródku zwanym Bródnem. Dwa wieki później powstaje Jazdów. Naturalnie do Zamku Ujazdowskiego murowanej rezydencji przez Zygmunta II Wazę zaordynowanej, ciągle jeszcze daleko. Budynki są drewniane i nie tak reprezentacyjne. W dodatku szybko płoną, do czego będzie się okazja już wkrótce przekonać. Ale wtedy, właśnie w okresie rozbicia dzielnicowego, pojawiają się nazwy znajome. Jazdów strzeże bowiem Solca, osady handlowej. Stamtąd przeprawa przez rzekę wiedzie do wsi Kamion. Są jeszcze dwie inne wioski obok: Mokotowo i Służewo ze strażnicą obronną. Jest się przed kim chronić. Na spokojną okolicę najeżdżają Litwini i Rusi. Podczas kolejnego zbrojnego wypadu na Jazdów, mazowiecki książę zostaje zabity, a jego kilkuletni synek porwany w niewolę. Po roku 1262 osada nie wróci już do dawnej świetności.

Ale chwilę później, kawałek dalej, tak mniej więcej 4 kilometry na północ powstaje nowa przeprawa wiślana i nowy gród książęcy. Bolesław II uniknął, podczas rzezi na Jazdowie, losu ojca i brata. Gdzie był ten wówczas mniej więcej 10-letni chłopczyk? Tego źródła nie wiedzą, bo milczą. Został wówczas księciem, ale rządy regencyjne sprawuje w imieniu małoletniego matka i książę wielkopolski, Bolesław Pobożny. Na kartach historii Bolesław pojawia się i na samodzielność wybija ok. 1275 jako książę płocki. Przez kolejnych lat 20 wojuje z bratem Konradem, który cało wrócił od Litwinów i upomniał się o ojcowiznę. Nic dobrego z tego nie wynika.

Ale gdzieś między jedną potyczką a drugą, znajduje Bolesław czas, by ściągnąć z Torunia majętnych kupców, zasadźców. Zasadźca organizować ma od podstaw życie miejskie, prace miernicze przeprowadzić, miejsce na jatkę wskazać, wprowadzić kowala i młynarza, jako fachowców najbardziej społeczności potrzebnych. Ale i rzemieślników rozmaitych i handlarzy także. Zasadźcy toruńscy uwijają się zręcznie, a nową miejscowość nazywają Warszową. A może Warszewą, Tak czy owak około roku 1300 miasto zostaje lokowane, na prawie chełmińskim, a kiedy pojawia się, już po śmierci Bolesława, w dokumencie o terenach przynależnych jednemu z trzech jego synów, Ziemowitowi II, księciu rawskiemu, zwie się już Warszawą. Jest 23 kwietnia 1313 roku.

Określanie początku

Podczas gdy według dr. Przemysława Delesa z Zamku Królewskiego, usytuowanie na osi czasu powstania Warszawy to w dużej mierze kwestia umowna, varsawianista Marek Ostrowski uważa, iż początków polskiej stolicy można się doszukiwać już... 1000 lat temu.

- Mówię to z przekorą, ale dla mnie od tych początków miasta dużo ciekawszy jest moment narastania, zabudowywania tej przestrzeni społecznie i kulturowo. Patrzę na to miejsce, jak na skrzyżowanie kilku wielkich szlaków wodnych i lądowych, które były tu już 1000 lat wcześniej, zanim jeszcze zaczęliśmy mówić o takiej strukturze, jaką jest Warszawa. Te szlaki krzyżowały się gdzieś w tym rejonie nad Wisłą. W ten sposób miejsce stawało się ważne - powiedział badacz.

Z kolei warszawskie wykopaliska określają początki Warszawy na przełomie IX i X wieku n.e. Wtedy to pojawia się drewniane Bródno. Dwa wieki później powstaje murowany Jazdów. - Najpierw powstał gród książęcy, dopiero potem miasto. Kiedy przybywają zasadźcy, prawdopodobnie z Torunia, miejsce dopiero zaczyna się rozbudowywać i powstaje struktura miejska: Stare Miasto, Nowe Miasto. Gród książęcy cały czas istnieje niezależnie - mówił dr Marek Ostrowski, varsavianista.

Zamek królewski "korzeniem współczesnej Warszawy"

Jak tłumaczył dalej badacz, w umysłach wielu osób panuje przekonanie, że współczesna Warszawa powstała z rozwoju Starego Miasta. Tymczasem było ono otoczone murami, które z jednej strony chronią, ale z drugiej - ograniczają.

- Dla mnie korzeniem współczesnej Warszawy jest zamek królewski. Tutaj właśnie powstała trzecia - po książęcej na zamku i mieszczańskiej na Starym Mieście - Warszawa: magnacka i kościelna. Zaczęła się ona rozwijać właśnie wokół zamku królewskiego. On był tym centrum, wokół którego koncentrowała się władza, kościół, kultura, polityka. I to był główny ośrodek, który jest początkiem naszej współczesnej metropolii. W to wbudowywane były wszystkie ośrodki magnackie, pałace, zamki - tłumaczył varsavianista.

Kiedy miało to miejsce? Jak mówił Marek Ostrowski, nie wiemy tego dokładnie. - W zasadzie dzieje się to od ok. XIV wieku. W którymś momencie  - prawdopodobnie już w latach 60-tych - na terenie grodu pojawiały się pierwsze struktury murowane - mówił.

Dlaczego akurat w tym miejscu?

- Wysoka skarpa, najwyższa na przestrzeni kilkudziesięciu kilometrów w miejscu, gdzie zwęża się Wisła, więc jest tu wygodna przeprawa przez rzekę. Istniejące wtedy Stare Miasto Warszawa stało się zbiegiem wszystkich szlaków handlowych tej części Europy - powiedział dr Przemysław Deles z Zamku Królewskiego

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj audycji! Dowiesz się:

  • Gdzie powstała pierwsza przeprawa przez Wisłę,
  • Dlaczego stolica przeniosła się z Krakowa do Warszawy,
  • Które dwie królowe zrobiły najwięcej dla rozwoju Warszawy,
  • W którym roku powstała pierwsza stołeczna kawiarnia,
  • W którym roku powstała pierwsza warszawska galeria sztuki.
Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny