Kościół nadal milczy ws. księdza Jankowskiego. "Niechęć do rozwiązywania spraw w sposób mądry tkwi w biskupach"

Dominikanin Paweł Gużyński krytykował w TOK FM postawę polskich hierarchów w sprawie oskarżeń pod adresem ks. Henryka Jankowskiego. Ale podkreślił, że nie podoba mu się obalenie pomnika prałata.

Watykan zapowiada zaostrzenie walki z pedofilią. Papież Franciszek wyda nowy dokument na temat ochrony nieletnich i zapowiada opracowanie nowych przepisów na ten temat i vademecum dla biskupów z całego świata. To efekt szczytu na temat walki z pedofilią w Kościele, który trwał od czwartku w Stolicy Apostolskiej.

Dominika Wielowieyska w kontekście zakończonego synodu pytała, dlaczego nie ma stanowiska polskiego Kościoła w sprawie księdza Henryka Jankowskiego, którego ofiary oskarżają o nadużycia seksualne wobec nieletnich? - Kiedy posłuchałem sobie przez ostatnie dni tego, co się mówiła w Rzymie, to narastała we mnie złość, że o pewnych rzeczach wie się z wyprzedzeniem, a nie ma się odwagi cywilnej, by podejmować mądre decyzje -  tłumaczył ojciec Gużyński. Jak dodał, to pokazało niedojrzałość hierarchów kościelnych, która może przynieść "wielką katastrofę".

Dominikanin krytykował postawę polskich hierarchów w sprawie kapelana Solidarności. - Biskupi to udzielni książęta, nie wchodzą sobie w drogę. Jest niestety tak, że niechęć do rozwiązywania spraw w sposób mądry i uczciwy tkwi w biskupach. Obrady rzymskie to pokazały. Jak słuchałem kardynała, który mówił o niszczeniu dokumentów, ukrywaniu świadomie różnych rzeczy, to nie dziwi mnie, że polski biskup zachowuje się podobnie w sprawie księdza Jankowskiego - dodawał. 

Zdaniem ojca Gużyńskiego, obalenie pomnika prałata (w sobotę wrócił na cokół) w Gdańsku nie było dobrych ruchem - Nastroje rewolucyjne nigdy nie budziły mojej sympatii. Tak samo ten akt obalenia pomnika - podkreślał dominikanin. Mówił także, że obalający przyjęli taki sposób widzenia prawa, jaki cechuje rządzących. - Że liczy się odczucie ludu, a nie szacunek dla zasad - ocenił zakonnik.

"Głęboka i fundamentalna bezrozumność"

Według gościa Poranka Radia TOK FM synod w Rzymie pokazał, "w którym miejscu świadomości i odwagi jest Kościół". - Brak rozumu w wierze sprawia, że religia staje się czymś odpychającym. Jeden z najbardziej niszczących Kościół czynników jest to, że jesteśmy bezrozumni. Głęboka i fundamentalna bezrozumność w tej sprawie jest tam obecna do bólu - wyjaśniał dominikanin. 

Jeszcze przed synodem papież Franciszek sugerował, że Jan Paweł II tolerował przestępczość seksualną księży. Dominika Wielowieyska pytała, że w Polsce  powinna się odbyć dyskusja o odpowiedzialności papieża za ukrywanie pedofilii. - Ona nas czeka. Musi być racjonalna. Papież był dzieckiem swoich czasów, czyli tak jak inni hierarchowie w Kościele patrzył na ten problem. Chociaż wychodził zdecydowanie do przodu, chcąc rozwiązywać różne rzeczy, jednak wielu spraw związanych z pedofilią nie rozumiał - tłumaczył ojciec Gużyński. 

- Jeżeli w tym momencie, chociaż to już jest za późno, my nie wskoczymy na ten sam poziom, który ujawnił się w Rzymie podczas tych rozmów, to rzeczywiście grozi nam jakaś katastrofa. Czy ona będzie taka sama jak w Irlandii, to tego nie wiem - podsumowywał Gużyński. 

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj podcastu!

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (63)
Kościół nadal milczy ws. księdza Jankowskiego. "Niechęć do rozwiązywania spraw w sposób mądry tkwi w biskupach"
Zaloguj się
  • bjern

    Oceniono 11 razy -11

    Bezrozumne to jest chodzenie księdza do TOK FM, w którym panuje bezrozumne gadanie na temat kościoła. Każda rozmowa w tym radiu wskazuje, że pracujący tam dziennikarze to ignoranci w sprawach kościoła. Po co zatem ze ślepymi rozmawiać o kolorach?

  • euro67

    Oceniono 8 razy -6

    Bzdury

  • zielony_jamnik

    Oceniono 4 razy -2

    O proszę, o. Gurzyński pierwszy do rzucania kamieniami.
    Zachęcam do obejrzenia sobie wywiadu Zbigniewa Stonogi z o. Adamem Wyszyńskim gdzie ten twierdzi jakoby Gurzyński molestował go seksualnie w zakonie dominikanów.
    Cóż, jeżeli ksiądz na którego padło oskarżenie jest wystarczająco postępowy i anty-PISowski, to dla TOK-FM może być autorytetem...

  • ja_prostak

    Oceniono 1 raz -1

    Przecież nasi księża postępują po europejski , ba nawet wyprzedzili tęczową europę

  • kist22

    Oceniono 1 raz -1

    Dominikanin!!!!Szkoda że nie ksiądz Sowa.

  • keram2225

    0

    a ja się pytam: po co wierzący chodzą do lekarza? Czyżby nie wierzyli w moc modlitwy?

  • volverener

    Oceniono 2 razy 0

    Słowa tego pana to jak smaczna kość z pańskiego stołu rzucona przez posłańca biskupów do przeżucia przez naiwnych "intelektualistów" katolickich. Motłochowi wystarczają niedzielne kazania prymitywnych proboszczów, ale aby paść i strzyc tzw inteligencję katolicką - boże, co za oksymoron! - trzeba im nieco bardziej intelektualnie wymagających tłumaczeń. Ale tylko nieco, niestety...

  • piotrt707

    Oceniono 4 razy 0

    Bezprecedensowy atak na kościół i na bohatera walki z komuną. Wstyd - w kraju JP2

  • arnika8

    Oceniono 1 raz 1

    Żaden duchowny w Polsce w tym temacie nie jest wiarygodny, bo w instytucji hierarchicznej wszyscy muszą działać na korzyść tejże instytucji czyli tuta na korzyść Kościoła - oczywiście niektórzy udają niezależnych luzaków, ale z tego nic dobrego dla ofiar pedofilii duchownych kat. nie wynika. Tylko świecka komisja wyjaśni wszystkie ciemne sprawy i te pedofilskie, i inne seksualne nadużycia w Kościele kat. I na pewno taka komisja powstanie za 2-3 lata albo i wcześniej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX