Komentarze (177)
Podwójny rocznik. Przy rekrutacji do liceów dzieci z Aspergerem będą miały trudniej, bo MEN o nich zapomniał
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • pwpafcio

    Oceniono 4 razy 0

    Życzę wszystkim tym nie wychodzącym poza ogólnie przyjęty schemat pojmowania ZA w kontekscie edukacji aby doświadczyli tego samego: rodzinnie i w linii prostej najlepiej doczekali się potomka z tym schorzeniem. Zobaczą ile piękna przy odrobinie cierpliwości i nakładu sił to dziecko w przyszłości im sprawi. I jak będą dumni z niego. A przy okazji nauczą się szkoły życia: pokory, asertywności, cierpliwości - miękkich cech tak niezwykle potrzebnych w dzisiejszych czasach. Oby tylko diagnoza nie przyszła za późno

  • elazurek75

    Oceniono 2 razy 0

    Mój syn ma ZA- niestety polski, to porażka. Nauczył się pisać wypracowania wg schematu, ale jak dostanie jakiś temat opisany niejasno, to się wyłoży. Mój miał średnio po 5,5, ale nie miał paska, bo zachowanie leży. Stres jaki teraz towarzyszy tym dzieciom jest przeogromny. Za to co zrobił PIS, wyborcy powinni ich roznieść przy najbliższych wyborach.

  • niby_nic_a_jednak13

    Oceniono 6 razy 0

    trochę to dziwne bo dziecko, które zdaje test w normalnych warunkach również dostaje 0 za liczenie w "pamięci" i też są oceniani po klucz wiec nie rozumiem oburzenia

  • dlugi48

    Oceniono 23 razy -1

    No i wymyślili. Już była dysgrafia, dysleksja i inne "choroby" teraz będą aspargerowcy pod ochroną. Po co się uczyć, skoro można się postarać o odpowiednie zaświadczenie. Zapominasz stroju na WF? Jesteś totalnym matołem i leniem? Postaraj się o zaświadczenie, że jesteś "aspargerowcem". najważniejsze że smartfona potrafisz obsługiwać.

  • wagadudu

    Oceniono 23 razy -1

    Jak nie kuma poleceń to niech idzie do zawodówki i robi szczotki. Litości... Nos dla tabakiery czy tabakiera dla nosa, do cholery?

  • tom1622

    Oceniono 23 razy -1

    Nie każdy musi iść do liceum.

    Liceum kończy się maturą, po czym, z założenia, idzie się na studia.
    To nie jest "droga" dla każdego. Kropka.

    Ludzie ułomni muszą się pogodzić ze swoją ułomnością i znaleźć sobie ODPOWIEDNIE miejsce na tym świecie.

  • gandalph

    Oceniono 2 razy -2

    Czegoś tu nie rozumiem. W moim pojęciu każde upośledzenie/inwalidztwo może oznaczać ograniczenie, mniejsze lub większe, puli dostępnych zawodów, i nie dotyczy tylko przypadłości typu "dys-". I tak:
    - daltonista nie nadaje się na malarza ani farbiarza, jak również kierowcę czy operatora maszyn
    - osobnik przygłuchy nie nadaje się na muzyka w orkiestrze,
    - dyskalkulik nie nadaje się na księgowego,
    - dyslektyk nie nadaje się do zawodu, który wiąże się z czytaniem i przestrzeganiem oraz wykonywaniem instrukcji, receptur itp.
    - dysortografik nie nadaje się na dziennikarza, sekretarza sądowego itp.
    - osobnik z chorobą Parkinsona nie nadaje się na chirurga, zwłaszcza neurochirurga, zegarmistrza, mechanika precyzyjnego itd.
    - osobnik z padaczką nie nadaje się na kierowcę, operatora maszyn itp.
    - inwalida narządów ruchu nie nadaje się na listonosza, gońca, zawodowego żołnierza itd., natomiast może się idealnie sprawdzić na infolinii, jako programista, itp.
    W związku z tym, jeśli osoby z upośledzenie Aspergera (celowo nazywam upośledzeniem) chce mieć takie same uprawnienia jak inni, to musi spełniać te same kryteria. I tu nie ma dyskusji. Po prostu, więcej pracy, a nie boczne furtki...
    A tak w ogóle to jestem 1. śmiertelnym wrogiem testów (życie to nie test, lecz zadanie otwarte), 2. zwolennikiem przywrócenia egzaminów wstępnych na wszystkich szczeblach i skasowania matur.

  • felicjan.dulski

    Oceniono 6 razy -2

    Myślę, że to burza w szklance wody. Nie wierzę w żaden las "asparagusowy", a w konkretne przypadki.
    Naprawdę nie da się mającego np. problemy ruchowe, ale ma dobre oceny z najważniejszych przedmiotów, "przepchnąć " do liceum poza "kryteriami punktowymi"?
    System jest naprawdę aż tak formalny?

  • gotlama

    Oceniono 12 razy -2

    Taki zdolny i nie ma dodatkowych punktów z konkursów od kuratora oświaty?

  • m.a.r.i.o6

    Oceniono 19 razy -3

    ADHD okazał się lipą. Teraz ktoś wciska nam Aspargera. Obrotni rodzice pozałatwiają papiery swoim dzieciom aby miały większe szanse w konkurencji z rówieśnikami. Do dziś mam w pamięci przypadek kolegi "cierpiącego" na dyslekskję. Od początku nie chciało mu się uczyć ortografii. Stawiał ma matematykę. Oceny z polskiego podciągał papierek o dysleksji załatwiony przez tatusia. To jest uczciwa konkurencja o miejsce w dobrej szkole?
    Asperger to w większości przypadków po prostu złe wychowanie. W klasie mego bratanka mieli takiego zawodnika. Gó...arz nie szanował nikogo. Rozwalał lekcje. Czuł się bezkarny. Pewnego dnia przegrzał. Zwyzywał nauczycielkę. Ta poszła do sądu. Rodzina miała już kuratora. Wystraszyli się na serio. I wiecie co? Cudownie wyzdrowiał😄. Skończył się zespół aspargera. Nagle. Z dnia na dzień. Medyczny cud. Nasi różnej maści orzecznicy chętnie orzekają. Muszą coś robić by uzasadniać swoje miejsce pracy. Mam wrażenie, że najlepszym lekarstwem na większość przypadków ADHD i Aspargera jest ojcowski pas.

  • satancruz

    Oceniono 4 razy -4

    "trudnością są dla nich abstrakcyjne pojęcia"

    To dlaczego są dobrzy z mtematyki?

  • qwerfvcxzasd3

    Oceniono 17 razy -7

    No sorry, w pracy też inni będą za niego wykonywać polecenia, bo on zamknie się w sobie? Szkoła jest od tego żeby ich odsiewać i jak widać, to działa. Moze warto pomyśleć o szkole specjalnej? Idea niewykluczania jest piękna, ale rozwala naukę zdrowym dzieciom. W Niemczech po wpuszczeniu uchodźców szkolnictwo praktycznie upadło.

  • swiroslaw_zbawiciel

    Oceniono 19 razy -7

    A to wszyscy koniecznie muszą iść do liceum? Może od razu matura im się należy?

  • vitmik

    Oceniono 24 razy -8

    hahaha, koniec prywatnych podstawówek,m w których można wcisnąć kity o różnych dolegliwościach przeszkadzających uczyć się jak człowiek to teraz wielkie larum i pożar w burdelu ;)

    oczywiście nie mówię o tych, którzy są RZECZYWIŚCIE chorzy , dla nich są szkoły SPECJALNE

    nawet nie uwierzycie na co dzieci potrafią "chorować" żeby nie chodzić do szkoły i nie zdawać klasówek i egzaminów jak normalni ludzie

    liceum to dopiero początek, może jeszcze zażądają dla swych podopiecznych specjalnych matur i egzaminów wstępnych na studia

    czy oni nie wiedzą, że w jakiejkolwiek pracy nikt nie będzie patrzył i się przejmował ich dysfunkcjami?

    czy w CV będa mieli wpisane te "dysfunkcje"? nie sądze ;)

  • 2bxornot2b

    Oceniono 23 razy -17

    Oczywiscie punkty preferencyjne tesknita za tym czerwone komuchy z czerskiej, tym razem nie za pochodzenie robotniczo chlopskie, ale np. odmienna orientacje seksualna. Tak wlasnie tworza towarzysze czerscy rownych i rowniejszych by zylo sie.jeszcze lepiej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX