Jest śledztwo w sprawie napaści na studentkę łódzkiej filmówki. Zgłosiły się kolejne zaatakowane kobiety

Łódzka prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie próby gwałtu, do jakiej miało dojść w poniedziałek rano. Studentka Szkoły Filmowej zajście opisała w internecie, zarzucając policji, że nie udzieliła jej wystarczającej pomocy.

Kobieta została napadnięta, kiedy w poniedziałek nad ranem wracała z uczelni do akademika. Policja zatrzymała podejrzanego we wtorek po południu.

Po nagłośnieniu sprawy na policję zgłosiła się druga kobieta, która miała być zaatakowana w tej samej okolicy 5 minut wcześniej.  - Początkowo mężczyzna zaczepiał ją słownie, po czym zakrył jej ręką usta i bił ją po klatce piersiowej. Pokrzywdzonej udało się wyrwać i wbiec do nadjeżdżającego tramwaju - mówi rzecznik łódzkiej prokuratury Krzysztof Kopania. W środę wieczorem zgłosiła się trzecia kobieta, która miała być zaatakowana w poniedziałek. 

W zatrzymanym 29-latku obie kobiety rozpoznały sprawcę. Studentka ma być dzisiaj przesłuchana. Później prokuratura podejmie decyzję w sprawie ewentualnego postawiania podejrzanemu zarzutów. Jego przesłuchanie planowane jest najpóźniej jutro. Grozi mu do 12 lat więzienia.

Rzecznik prokuratury w Łodzi poinformował, że prawidłowość podjętych przez policję działań będzie wyjaśniana w odrębnym postępowaniu.

Czytaj też: Pobita studentka z Łodzi oskarża policję. Mamy odpowiedź komendy

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (1)
Łódź: Jest śledztwo ws. usiłowania zgwałcenia studentki
Zaloguj się
  • rbik53

    Oceniono 1 raz 1

    .
    Powinno być teraz wszczęte kolejne śledztwo w sprawie kłamstw policjantów powielonych przez rzeczniczkę policji. To skandal, żeby dla policji "minimum uczciwości i prawdomówności" było pojęciem totalnie obcym i niezrozumiałym.
    .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX