Pomnik ks. Jankowskiego zdemontowany. "Solidarność" chce go przechować, aż zmienią się władze

Pomnik ks. Henryka Jankowskiego, kapelana "Solidarności", oskarżanego o wykorzystywanie seksualne nieletnich zniknął z gdańskiego placu już dzisiaj. Rozbiórkę zapowiedziała sama "S". Związkowcy chcą schować monument w "bezpiecznym miejscu".

Już w piątek (8 marca) pomnik oskarżanego o wykorzystywanie seksualne dzieci prałata Henryka Jankowskiego zniknął ze skweru przed kościołem św. Brygidy w Gdańsku. W czwartek o jego rozbiórce zdecydowali radni miasta, którzy odebrali też kapelanowi "Solidarności" tytuł honorowego obywatela Gdańska. "S" zapowiedziała, że nie będzie czekała na działania miasta i pomnik zabierze.

Pomnik ks. Jankowskiego. "Solidarność" chce go przechować

Na zlecenie społecznego komitetu budowy pomnika ks. prałata Henryka Jankowskiego w Gdańsku rozpoczął się w piątek rano demontaż monumentu. Fundatorzy zdecydowali się sami go usunąć. "Solidarność" ze Stoczni Gdańskiej zapowiada, że przechowa go w bezpiecznym miejscu do czasu, aż zmienią się władze w mieście. 

O tym, że przegrana przez związkowców batalia o pomnik była sprawą honoru, mogą świadczyć słowa Karola Guzikiewicza, wiceszefa stoczniowej "Solidarności"  wypowiedziane tuż po sesji rady miasta: - Nie życzymy sobie, aby radni, którzy dzisiaj głosowali za zbezczeszczeniem tego symbolu "Solidarności" bez wyroku, przychodzili na uroczystości do św. Brygidy. Dla radnych Platformy Obywatelskiej-Koalicji Obywatelskiej bramy kościoła św. Brygidy są symbolicznie zamknięte - stwierdził.

Radni nie tylko zdecydowali o rozbiórce pomnika, zmienili też nazwę skweru przed kościołem św. Brygidy, noszącego dotąd imię prałata. 

Czytaj też: Radni Gdańska decydują, co z pomnikiem ks. Jankowskiego. A związkowcy z "Solidarności" stawiają "Złotego Donka"

Manifestacje w sprawie pomnika ks. Jankowskiego

Po publikacji oskarżeń wobec kapelana "Solidarności", wokół pomnika organizowano manifestacje oraz oblano go farbą. W końcu został także zrzucony z postumentu. Na leżącym pomniku ułożono strój ministranta wraz z dziecięcą bielizną, które miały symbolizować cierpienia molestowanych dzieci.

O oskarżeniach prałata o seksualną przemoc zrobiło się głośno kilka miesięcy temu po publikacji "Dużego Formatu", w której głos zabrała jedna z ofiar prałata.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (6)
Pomnik ks. Jankowskiego w Gdańsku zdemontowany. "Solidarność" chce go przechować, aż zmienią się władze
Zaloguj się
  • rzydeta

    Oceniono 2 razy 0

    Kaczystowska bojówka mafii pedofilskiej, zwana dla niepoznaki "Solidarnością", lubuje się w czczeniu rozmaitej maści zwyrodnialców - bandytów wyklętych, pedofili w sutannach czy mordercy 95 osób , które były na tyle naiwne, że poleciały w szemranym towarzystwie do Katynia na kampanię wyborczą prezydenckiej miernoty.

  • pn-ski

    Oceniono 1 raz 1

    Ciekawe, po ile lat dostana ci co świętego obalili...

  • miloz1

    Oceniono 1 raz 1

    Najpierw egzekucja potem wyrok?
    A co z Wałęsą i gdańską elitą? Jeśli ktoś wiedział o przestępstwie i nie zgłosił go odpowiednim organom to też podpada pod kodeks karny. Chyba, że obronimy Gdańsk Pawle, Piotrze, Lechu i Wojciechu.

  • rbik53

    Oceniono 3 razy 1

    ....taaaaa..... pefofilstwo duchownych Solodarmości nie przeszkadza.... niech szczyle się martwią.
    .

  • Szymon Głowacki

    Oceniono 3 razy 1

    Jak się zmienią władze, to "Solidarność" zdelegalizujemy :) Doczekacie się wreszcie. Bo jednak komuchy to nieroby były, nie poradziły sobie z wami...

  • teraz8

    Oceniono 4 razy 2

    Guzikiewicz zabierze do siebie i będzie mu codziennie marszczył spiżowego freda!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX