Rzecznik Praw Dziecka o raporcie Episkopatu: Dobrze, żebyśmy poznali statystyki z innych grup społecznych

- Episkopat to instytucja jak każda inna. Na zasadach konkordatu również mamy pewne relacje państwowe. Możemy weryfikować, sprawdzać, jak wygląda sytuacja. Będę pytał również ministerstwo sprawiedliwości, prokuraturę, w jaki sposób reagowały - zapewnił w TOK FM Mikołaj Pawlak.

Episkopat podał dziś, że od 1990 roku otrzymał 382 zgłoszenia przypadków wykorzystywania seksualnego małoletnich, w tym 198 dotyczyło osób poniżej 15 lat, a 184 powyżej 15 lat.

W sumie to 625 pokrzywdzonych osób, przy czym mowa też o tych niepotwierdzonych przypadkach. Tych potwierdzonych spraw doliczono się łącznie blisko 400 - wynika z raportu.

Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak zadeklarował w TOK FM, że w będzie kierował pytania na temat zawartych w raporcie doniesień do konkretnych instytucji .

Jak mówił, teraz jest podstawa właśnie do tego, żeby zadać pytania Episkopatowi, biskupom i zweryfikować raport. - Zestawić z raportem fundacji, o którym była mowa w ostatnich tygodniach (raport fundacji Nie lękajcie się - red.) - tłumaczył.

- Episkopat to instytucja jak każda inna. Na zasadach konkordatu również mamy pewne relacje państwowe. Możemy weryfikować, sprawdzać, jak wygląda sytuacja. Będę pytał również ministerstwo sprawiedliwości, prokuraturę, w jaki sposób reagowały - zapewnił TOK FM.

Mikołaj Pawlak nie chciał jednak ocenić, czy problemem przestępstw seksualnych w Kościele powinna zająć się niezależna, zewnętrzna komisja.

- Będę uchylał się od tego pytania, bo nie moją rolą jest wskazywanie, w jaki sposób weryfikować takie dane. Moją rolą jest opieranie się również na danych statystycznych co do całości przestępstwa pedofilii - zaznaczył.

- Bardzo dobrze byłoby, gdybyśmy poznali właśnie informacje, jaka jest statystyka co do przestępstw pedofilii wśród różnych grup społecznych - dodał.

Prowadzący audycję Paweł Sulik zauważył, że na raport Episkopatu trzeba było czekać bardzo długo.

- Młyny kościelne mielą powoli, ale oceniamy to, co jest tu i teraz. Każdy z tych przypadków to jest tragedia, zbrodnia, to należy napiętnować. Od strony prawa świeckiego, karnego. Przeprowadzić rzetelny proces i wyjaśnić sprawę - skomentował rzecznik. 

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (36)
Rzecznik Praw Dziecka o raporcie Episkopatu: Dobrze, żebyśmy poznali statystyki z innych grup społecznych
Zaloguj się
  • Armin Wittner

    Oceniono 11 razy 7

    Tak tak - liczba pedofili wśród techników dentystycznych jest rówme pasjonująca. Ciekawe również, ilu z nich przeniesiono na inny punkt przygotowywania fleczerów.

    Pisowski rzecznik prezentuje typową pisowską bezczelność

  • andrzejsec1

    Oceniono 7 razy 5

    Jak to jest? Rzecznik Praw Dziecka, ale namaszczony przez PiS w sposób słabo maskowany szuka jakiegoś wykrętnego tłumaczenia aby uchronić Kościół!
    Ten facet ma bronić dzieci i właśnie to robi!
    Co to za podła formacja ci pisowcy!

  • endrju1521

    Oceniono 3 razy 3

    Słyszałem, jak jeden stary z episkopatu bełkotał o miłosierdziu nad pedofilem.

    Dobrze jest znać choć trochę katechizm i prawo kanoniczne :

    poza miłosierdziem, jest jeszcze ZADOŚĆUCZYNIENIE ! ! ! ! !!

  • pinio67

    Oceniono 5 razy 3

    Jedną z fatalniejszych jeśli nie wprost przerażających konstatacji jest fakt, ze to umysłowe "coś" pracowało w ministerstwie sprawiedliwości. Ciekawe na ile owa instytucja stała się celem katolstwa i opus dei i przystanią dla skatolałych sq...eli. Bo jak widać - nikomu to nie rokuje.

  • tegepe

    Oceniono 7 razy 3

    Rzecznik praw PiSdowatych bachorów dał głos.

  • Zbigniew

    Oceniono 7 razy 3

    Tylko ze inne grupy społeczne to nie ksiadz który w imie Boga i wiary wykorzystuje dzieciaki ktore mu ufajom słyszac na religi o dobroci i miłosci.Inne grupy to zwykły pedofil przed którym mozemy jakos dzieci ostrzec.A ksiadz w PL to ciagle swietosc i jemu nie wolno wykorzystywac dzieciaków.A koscioł broniac ciagle tych zboków doprowadzi do tege ze gdy pokolenie Solidarnosci odejdzie do ks.Jankowskiego to koscioły opustoszeja.

  • realizmforte2

    Oceniono 2 razy 2

    Kościół ani dobrowolnie, ani sam się nie oczyści. Tak jak w innych krajach, to zależy tylko od postawy nas, wszystkich zwykłych ludzi. Tylko odszkodowania finansowe ofiarom, są w stanie ich przestraszyć.
    KK chroniła pedofilię swoich funkcjonariuszy instytucjonalnie i instytucjonalnie powinna za to odpowiadać.
    - Crimen Sollicitationis to tajny dokument, datowany na 16 marca 1962, opracowany przez watykańskich urzędników, zatwierdzony przez papieża Jana XXIII i podpisany przez kardynała Alfredo Ottaviani, sekretarza Świętego Oficjum.(Obecna nazwa: Kongregacja Nauki Wiary, dawniej Święta Inkwizycja)
    – dokument ten był tajnym planem, zawierającym instrukcje w kwestii postępowania w przypadkach oskarżeń księży o seksualne wykorzystywanie małoletnich. Przepisy dotyczyły też przypadków zoofilii i homoseksualizmu. Owe ścisłe instrukcje postępowania obowiązywały kler katolicki na całym świecie.
    – Crimen Sollicitationis jest dokumentem, który pod karą ekskomuniki nakazuje trzymanie w największej tajemnicy przestępstw seksualnych księży; nakazuje bezkompromisową walkę z poszkodowanymi i tymi, którzy ich popierają; zakazuje współpracy w tych sprawach z organami ścigania; nakazuje niszczenie dowodów przestępstw i utrudnianie pociągnięcia do odpowiedzialności osób duchownych (poprzez np. przeniesienie księdza-pedofila do innej parafii).
    – Art. 239. § 1. Kto utrudnia lub udaremnia postępowanie karne, pomagając sprawcy przestępstwa, w tym i przestępstwa skarbowego uniknąć odpowiedzialności karnej, w szczególności kto sprawcę ukrywa, zaciera ślady przestępstwa, w tym i przestępstwa skarbowego albo odbywa za skazanego karę, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
    – Poplecznictwo – typ przestępstwa polegający na utrudnianiu bądź udaremnianiu postępowania karnego przez udzielanie sprawcy przestępstwa pomocy w uniknięciu odpowiedzialności karnej. W szczególności poplecznictwo może polegać na ukrywaniu sprawcy, zacieraniu śladów przestępstwa lub odbywaniu kary za skazanego. Jednak wskazane sposoby są tylko przykładami. Poplecznictwem może być każda czynność zmierzająca do udzielenia sprawcy przestępstwa pomocy w uniknięciu odpowiedzialności karnej, jeżeli choćby tylko utrudniała ona postępowanie karne. Obecnie poplecznictwo jest stypizowane w art. 239 § 1 Kodeksu karnego z 1997.
    Przepis przewiduje wyłączenie karalności tylko w przypadku ukrywania osoby z najbliższej rodziny.

  • k0szalek

    Oceniono 2 razy 2

    to jest chyba Rzecznik Praw Kleru, bo na Rzecznika Praw Dziecka nie wygląda......

  • robert kamiński

    Oceniono 2 razy 2

    Ksiądz Oko wyliczył że przez 10 lat skazano za pedofilię w Polsce 6000 osób w tym 27 księży ,co oznacza proporcjonalnie ponad dwukrotnie więcej księży w stosunku do całej populacji . Gdyby porównać do równie elitarnej ,wykształconej ,wyselekcjonowanej grupy np.lekarzy to liczba przypadków pedofilskich księży jest ponad 10-krotnie większą.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX