Zabójstwo Jaroszewiczów. Nowe zarzuty dla podejrzanych i nowy szczegół w śledztwie

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie poinformował, że w toku dotychczasowego śledztwa zebrano materiał dowodowy, który pozwolił na uzupełnienie zarzutów postawionych Robertowi S., głównemu podejrzanemu o zabójstwo małżeństwa Jaroszewiczów. Chodzi o kolejne przestępstwa.

Kolejne przestępstwa, które zarzuca się Robertowi S. to: zabójstwo małżeństwa na początku 1991 roku w Trójmieście oraz usiłowanie zabójstwa mężczyzny w 1993 roku w Izabelinie.

"Równolegle ustalono, że podejrzani Robert S. oraz Marcin B. wspólnie i w porozumieniu z inną ustaloną osobą dopuścili się kolejnych rozbojów w tym jednego na terenie Anina, który miał miejsce w styczniu 1994 roku, oraz drugiego w miejscowości Przysucha w sierpniu 1994 roku. Trwają dalsze czynności weryfikacyjne w tym wątku" - zaznaczył Janusz Hnatko, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie.

Zdaniem prokuratury, Dariusz S. i Bogusław K. byli z kolei wspólnikami w porwaniu dla okupu połączonym ze szczególnym udręczeniem 76-letniego biznesmena z Krakowa w czerwcu 2013 roku. Bogusław K. jest także podejrzany o uprowadzenie w styczniu 2017 r. 10-letniego chłopca, który został zwolniony po wpłaceniu okupu przez rodzinę.

Zabójstwo Jaroszwiczów

Z zebranych dowodów wynika, że podejrzani włamali się do domu byłego premiera i jego żony, obezwładnili ich i brutalnie znęcali się nad nimi. Mieli wspólnie zabić Piotra Jaroszewicza, natomiast jego żonę miał zabić Robert S. Prawdopodobny jest motyw rabunkowy, ale brane są pod uwagę również inne motywy. Sprawcy dostali się do domu przez otwarte okno, wykorzystując drabiny. Zamknęli potem okno od wewnątrz i wyszli z domu drzwiami. To nowy szczegół w śledztwie - poinformowała prokuratura.

Podejrzani to członkowie tzw. gangu karateków, powiązanego z mafią pruszkowską, który w latach 1993-95 dokonał kilkudziesięciu wyjątkowo brutalnych napadów rabunkowych w całej Polsce. Dariusz S. przebywa w areszcie śledczym w sprawie porwań, Robert S. - w zakładzie karnym w związku z inną sprawą. Marcin B. został zatrzymany na polecenie prokuratora 12 marca 2019 roku i aresztowany. Małżeństwo Jaroszewiczów zamordowano w nocy z 31 sierpnia na 1 września 1992 roku w ich willi w warszawskim Aninie.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny