Spór o nauczycieli na sesji Rady Warszawy. Apel do rządu o zażegnanie kryzysu

Rada Warszawy zaapelowała do rządu o zażegnanie kryzysu związanego z protestem nauczycieli i pilne wprowadzenie "satysfakcjonujących tę grupę zawodową podwyżek". Zanim stanowisko zostało przyjęte, między radnymi doszło do ostrej, wielogodzinnej wymiany zdań.

Temat strajku nauczycieli wniósł na salę obrad radny PiS Błażej Poboży. W imieniu klubu zaproponował, aby rada miasta przyjęła stanowisko, w którym prosi warszawskich nauczycieli o powstrzymanie się od akcji strajkowej "biorąc pod uwagę działania rządu i władz samorządowych na rzecz zwiększenia ich wynagrodzeń".

W stanowisku radni PiS wskazali również, że podzielają opinię środowisk oświatowych w sprawie tego, że "obecny system wynagradzania nauczycieli wymaga pilnej zmiany". Zaznaczyli jednak: "Dostrzegamy zaangażowanie Ministerstwa Edukacji Narodowej w tym zakresie. Z uznaniem przyjmujemy wszystkie działania rządu RP na rzecz zwiększenia wynagrodzeń nauczycieli…”.

Stanowisko Prawa i Sprawiedliwości spotkało się z ostrą krytyką ze strony Koalicji Obywatelskiej. Szef klubu radnych KO Jarosław Szostakowski przekonywał, że to PiS "doprowadził do największego chaosu w edukacji za czasów wolnej Polski" (m.in. przez kumulację roczników) i teraz próbuje zrzucić z siebie odpowiedzialność.

Stanowisko PiS odrzucone

Finalnie w głosowaniu rada miasta - głosami Koalicji Obywatelskiej - odrzuciła stanowisko zaproponowane przez PiS. Wniosła za to własne. Czytamy w nim między innymi, że radni "wyrażają sprzeciw wobec braku skutecznych działań rządu dotyczących oczekiwań płacowych nauczycieli, wydłużonego okresu awansu zawodowego oraz zwiększającej się wraz z kolejnymi aktami prawa oświatowego biurokracji".

Według radnych KO, trud wdrażania reformy edukacji w dużej mierze "spoczął na nauczycielach i dyrektorach szkół", a warszawski samorząd ponosi dodatkowe, nierekompensowane przez rząd, wielomilionowe wydatki finansowe. "Dlatego apelujemy do rządu o zażegnanie kryzysu związanego z ogólnopolskim protestem nauczycieli i o pilne wprowadzenie satysfakcjonujących tę grupę zawodową podwyżek" - głosi projekt stanowiska Koalicji Obywatelskiej.

PiS nie chciał przyjąć tego dokumentu. Między radnymi doszło do ostrej wymiany zdań, która trwała kilka godzin. Radny Poboży (PiS) punktował polityków Platformy Obywatelskich m.in. za to, że kiedy rządzili krajem, nie podnosili wynagrodzeń nauczycieli (z czym nie zgadzała się z kolei Platforma). Poboży powiedział też, że Anna Zalewska jest "najlepszą minister edukacji narodowej po 1989 roku", na co publiczność zareagowała śmiechem i okrzykami: "dość propagandy" i "popieramy nauczycieli".

Głos zabrała też radna SLD Monika Jaruzelska, która wskazała, że przerzucanie się odpowiedzialnością między PiS, a PO nie ma sensu. Podkreśliła, że problemy nauczycieli narastają od 30 lat i dziś powinno się wreszcie dążyć do ich rozwiązania, a nie przerzucać argumentami personalnymi.

Ostatecznie stanowisko Koalicji Obywatelskiej zostało przyjęte. Za głosowało 38 osób, przeciwko było 18, nikt się nie wstrzymał.

Strajk nauczycieli ma się rozpocząć 8 kwietnia i trwać do odwołania. W czwartek prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz poinformował, że weźmie w nim udział 79 proc. Ogółu szkół i przedszkoli. Rozmowy ostatniej szansy rządu z nauczycielami zaplanowano na 1 kwietnia.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (4)
Spór o nauczycieli na Radzie Warszawy. Apel do rządu o zażegnanie kryzysu
Zaloguj się
  • marudna.maruda

    Oceniono 2 razy 2

    Radny PiS obwieścił, że pani Zalewska jest najlepszym ministrem oświaty od 1989 roku. Nieładnie się zachował. Powinien ogłosić, że jest najlepszym ministrem edukacji wszechczasów, zresztą nie tylko w Polsce, ale w skali całego świata.

  • Jan Kos

    Oceniono 1 raz 1

    Nauczyciele, nie dajcie się kolejny raz wydymać.Jest na propagandę TVPiS 1,3 mld, jest na kiełbachę wyborczą i kolejne 509+, jest na utrzymanie burdelu w NBP z qrewkami po 65tys/miesiąc to musi być na nauczycieli.

  • losiu4

    0

    nie żeby corodzy radni z KO ale żądania 1000 złotowej podwyżki nie mają nic wspólnego z reformą edukacji :)

    Pozdrawiam

    Losiu

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX