Strajk nauczycieli. Broniarz: Determinacja nauczycieli rośnie z każdą godziną. Rząd proponuje "nowy pakt społeczny dla oświaty"

Ruszyły rozmowy ostatniej szansy między nauczycielskimi związkami zawodowymi i przedstawicielami rządu. Jak mówił przed ich rozpoczęciem szef ZNP, nauczyciele "wręcz mobilizują" liderów związku "abyśmy walczyli o to, co jest przedmiotem oczekiwań środowiska".

Związkowcy i przedstawiciele rządu wrócili do rozmów, które przerwano w środę. Jeśli strony nie dojdą do porozumienia, to w poniedziałek 8 kwietnia zacznie się bezterminowy strajk nauczycieli.

- To, co zaproponował Związek Nauczycielstwa Polskiego, jest naprawdę maksymalnym ustępstwem wobec tego wszystkiego, co było przedmiotem negocjacji w momencie ich rozpoczynania. To jest jednoznaczne stanowisko nauczycieli, którzy do tego protestu się dołączyli, którzy od wczoraj wręcz mobilizują nas do tego, abyśmy walczyli o to, co jest przedmiotem oczekiwań środowiska. Sytuacja nauczycieli i ich determinacja rośnie z każdą godziną - mówił przed rozpoczęciem spotkania szef ZNP Sławomir Broniarz.

Przypomnijmy, początkowo Związek Nauczycielstwa Polskiego domagał się 1000 złotych (brutto) podwyżki dla nauczycieli. Na początku tygodnia złagodził stanowisko. Największy nauczycielski związek chce, by wzrost o 30 proc. rozłożyć na dwie raty: 15 proc. od 1 stycznia, 15 proc. od 1 września 2019 roku.

- Strona rządowa wie, jakie są oczekiwania nauczycieli. My nie mamy się gdzie cofać - podkreślił Sławomir Broniarz. I przypomniał, że związkowcy są gotowi rozmawiać non stop.

Strajk nauczycieli. "Nowy pakt społeczny" odpowiedzią rządu

Prowadząca negocjacje w imieniu rządu - wicepremier Beata Szydło - zapowiedziała dziś, że "rząd przedstawi nowy pakt społeczny dla oświaty".

- To jest propozycja, która zakłada zmiany systemowe i w ramach tych zmian propozycje wzrostu wynagrodzeń nauczycieli. Mam nadzieję, że strona społeczna go zaakceptuje i będziemy mogli rozpocząć prace nad tymi zmianami już zaraz po naszych rozmowach, a młodzież i uczniowie spokojnie będą pisali egzaminy w przyszłym tygodniu - powiedziała była premier.

Propozycję rządu skomentował na Twitterze Sławomir Broniarz. "Nauczyciel sam zapłaci za minimalna podwyżkę. Zwiększenie pensum o 25%" - napisał szef ZNP.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (9)
Strajk nauczycieli. Sławomir Broniarz: Determinacja nauczycieli rośnie z każdą godziną
Zaloguj się
  • Oceniono 6 razy 4

    Nauczyciele nie dajcie się wykolegować tej babie od mieszania obierek w korycie dla świń, przecież podwyżka wam się słusznie należy prawda Betty!!

  • musa-kusa

    Oceniono 4 razy 2

    Jakoś emerytom Beata i spółka nie zaproponowali żadnego "paktu społecznego",
    tylko wywalą na nich 11 miliardów gotówką tuż przed eurowyborami...

  • anna.maj98

    Oceniono 1 raz 1

    jak was widzę to się wstydzę pedagodzy 8100 tys za mało skrócenie awansu zawodowego i cały czas za mało tylko trolowanie na tym forum ludzie bez honoru tylko życie na cudzy koszt pasożyty co wy myślicie sobie ze ile ludzie w Polsce zarabiają i tylko goła pęsja jak by wszyscy ludzie tak zle zarabiali jak przedszkolanki i pedagog stażysta to większość tych co wyjechało z polski by zostali ile pedagogow wyjechało z kraju praca wam się niepodoba ale pazurami się jej czymacie i boicie się stracic karte nauczyciela dlaczego nie chcecie zarabiać uczciwie tak jak każdy uczciwy obywatel

  • marudna.maruda

    Oceniono 5 razy 1

    "propozycja, która zakłada zmiany systemowe i w ramach tych zmian propozycje wzrostu wynagrodzeń nauczycieli. Mam nadzieję, że strona społeczna go zaakceptuje i będziemy mogli rozpocząć prace nad tymi zmianami już zaraz po naszych rozmowach"- taaak, rozpoczniemy prace jak czas nam pozwoli, bo kampania wyborcza niewątpliwie będzie czasochłonna, a później trzeba będzie się pakować do Brukseli. Przyjdą nowi na miejsce Ani i Beatki i będą jeść tę żabę, a nauczyciele zostaną z tym, z czym są.

  • Non Parol

    Oceniono 3 razy 1

    Już sama nazwa propozycji pachnie podejrzanie.

  • eski57

    0

    Wobec lekceważącego potraktowania Nauczycieli przez Rząd , obdarowani „Piątką Kaczyńskiego” , powinni solidarnie zagłosować zgodnie ze swoimi poglądami , ale pomyśleć , czy nie podważą swojej godności , że zagłosują na PiS dzięki rzuconym im przekupnych srebrników ? ! ŻE dostali pieniądze , które rząd powinien dać Nauczycielom ? !- Oczywiście przyznane wartości trzeba brać , bo to są z budżetu - podatników , NIE prezesa , czy premiera , dylematem powinno być czy wypada głosować na PiS , który z Takim zamiarem je dał ! ?

  • tomaskus

    Oceniono 2 razy 0

    Ludzie mają dość tych absurdalnych rządań nauczycieli. A konkretniego tego Broniarza który podburza nauczycieli i działa na zlecenie polityczne. Dostaną podwyżkę a oni zachłanni chcą więcej. Tutaj poparcie jest po stronie rządu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX