Protest taksówkarzy oficjalnie zawieszony. Nagły zwrot akcji. Manifestanci blokowali plac Trzech Krzyży

Ogólnopolski strajk taksówkarzy pozostaje zawieszony do środy do godziny 12. To właśnie wtedy protestujący kierowcy spotkają się z przedstawicielami rządu. Część z protestujących przeszła przed ministerstwo przedsiębiorczości. Ruch na placu Trzech Krzyży był zablokowany.

Taksówkarze zawieszają protest, w środę o godz. 12 rozpoczynają się negocjacje przedstawicieli taksówkarzy z przedstawicielami resortów, m.in. MPiT, MS, MSWiA i MF, a także UOKiK - poinformował we wtorek przewodniczący mazowieckiego NSZZ "Solidarność" Rafał Piotr Jurek. Tematem rozmów będą przepisy tak zwanej ustawy Lex Uber, która - zdaniem rządu - uporządkuje działalność wszystkich firm przewozowych. A to nie podoba się taksówkarskim związkom zawodowym.

Zwrot akcji

Jak informowała stołeczna "Wyborcza", protestujący, którzy zebrali się pod Torwarem zdecydowali się na przemarsz w stronę gmachu ministerstwa przedsiębiorczości. Obecnie blokują ruch na Placu Trzech Krzyży. - Nie jestem w stanie tego wytłumaczyć. Taksówkarze ulegli presji działaczom jednego ze związków, którego postulaty były bardziej radykalne. Domagają się natychmiastowego wyłączenia aplikacji Ubera - mówił "Stołecznej" Jarosław Iglikowski, przewodniczący związku zawodowego taksówkarzy „Warszawski Taksówkarz”. Plac Trzech Krzyży był zablokowany przez kilkadziesiąt minut. 

Daleko do porozumienia

Do porozumienia jednak daleko. - Na razie rząd zdania nie zmienia. Ale zapoznał się z żądaniami taksówkarzy - zapewnia minister przedsiębiorczości Jadwiga Emilewicz. Jak tłumaczy - teraz wszystko w rękach parlamentu, który po drodze może wprowadzić poprawki. Ta najdalej idąca, oczekiwana przez taksówkarzy, miałaby dotyczyć czasowego wyłączenia takich aplikacji jak Uber. - To na dobrą sprawę jest aplikacja, która służy do łamania prawa -  mówi jeden ze związkowców taksówkarzy, Rafał Piotr Jurek.

Minister Emilewicz studzi jednak te oczekiwania. - Mówiłam  środowiskom taksówkarskim, że wprowadzenie tego typu regulacji jest co najmniej trudne, jeśli nie niemożliwe - oceniła minister.

Protest taksówkarzy w Warszawie odbywał się w poniedziałek. Spowodował liczne utrudnienia w ruchu. 

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny