Taksówkarze zawieszają protest na trzy tygodnie. Uber i Taxify pod lupą prokuratury

Po rozmowach z przedstawicielami rządu taksówkarze zawieszają protest na około trzy tygodnie - poinformował przewodniczący mazowieckiego NSZZ "Solidarność" Rafał Piotr Jurek. Jak dodał, ma nadzieję, że do tego czasu uda się wypracować satysfakcjonujące ich rozwiązania.

W środę w Radzie Dialogu Społecznego przedstawiciele środowisk taksówkarskich spotkali się ze stroną rządową. W rozmowach uczestniczyli m.in. przedstawiciele resortów przedsiębiorczości i technologii oraz spraw wewnętrznych i administracji. Organizatorem spotkania było Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii.

Jak poinformował przewodniczący mazowieckiego NSZZ "Solidarność" Rafał Piotr Jurek, protest taksówkarzy został czasowo zawieszony.

"Oficjalnie zawiesiliśmy akcję protestacyjną (...) Myślę, że trzy tygodnie wystarczą na to, żeby były owoce tych ustaleń" - powiedział. "Umówiliśmy się tak ze stroną rządową, z ministerstwem infrastruktury, że będziemy nad tym zmianami, które nas interesują, pracować na sejmowej komisji infrastruktury" - dodał.

Poinformował, że niezależnie od oficjalnego zawieszenia akcji protestacyjnej, część kierowców może ją kontynuować. Po południu kilka tysięcy taksówkarzy zebrało się w czterech miejscach w Warszawie - przy Cmentarzu Północnym, ul. Marywilskiej 44, ul. Ordona 2 i Auchan Puławska - czekając na wynik negocjacji z rządem.

Tymczasem, jak informuje gazeta.pl, Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie "uszczuplania należności wobec Skarbu Państwa" przez działające w Polsce firmy Uber i Taxify. Chodzi o podatki - VAT i dochodowy. Zawiadomienie złożyli taksówkarze.

Protest taksówkarzy. Czego domagają się kierowcy?

Dlaczego taksówkarze protestują? - My nie walczymy z nowoczesnością tylko ze zwykłym, chamskim i ordynarnym łamaniem polskiego prawa - mówił w Pierwszym Śniadaniu w TOK-u Jarosław Iglikowski, przewodniczący Związku Zawodowego "Warszawski Taksówkarz". Taksówkarze domagają się rozwiązania problemu kierowców Ubera.

- Nasza struktura podatkowa jest absolutnie przejrzysta i zawsze współpracowaliśmy w tym zakresie z władzami podatkowymi i regulatorami, dostarczając wszelkich informacji na temat funkcjonowania naszego modelu biznesowego w Polsce - odpowiada  Ilona Grzywińska-Lartigue, dyrektor komunikacji w firmie Uber w regionie Europy Środkowej i Wschodnie. - Mamy zarejestrowaną spółkę w Polsce, która odprowadza wszystkie należne podatki oraz przestrzega polskiego prawa fiskalnego - dodaje.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (4)
Taksówkarze zawieszają protest na trzy tygodnie. Uber i Taxify pod lupą prokuratury
Zaloguj się
  • test131313

    0

    "Chodzi o podatki - VAT i dochodowy. Zawiadomienie złożyli taksówkarze."
    Nie mogli tego zrobić od razu, tylko najpierw musieli się zachowywać jak kładący się na podłodze w sklepie dwulatek?

  • prezes Szatni hotelowej

    Oceniono 4 razy -2

    Miałem swoją ulubioną korporacje Taxi z której korzystałem jak była potrzeba może 10 razy w roku, do lekarza imieniny kolegi itd. A teraz gucio figa tylko uberek przekonałem się, już na pewno złotówki nie zamówię aby mnie woził

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX