Trolling w debacie o strajku nauczycieli. Mierzyńska: Można podejrzewać, że to wpływ rosyjskiej propagandy

Hejt na strajk nauczycieli, z jakim mamy do czynienia w internecie, to może być wpływ rosyjskiej propagandy, której zależy na tym, by społeczeństwo było podzielone i przez to słabsze - mówiła w TOK FM Anna Mierzyńska, specjalistka marketingu sektora publicznego, która analizuje funkcjonowanie polityki w sieci.

Od pięciu dni trwa ogólnopolski strajk w szkołach. Nauczyciele walczą o wyższe wynagrodzenia i szacunek do swojego zawodu. Równolegle - o czym sami mówią - każdego dnia spotykają się z ogromną ilością hejtu, głównie w internecie.

- Konta, na których obserwuję jakąś niestandardową aktywność czy też niestandardową strukturę tej aktywności, można podejrzewać o związek z rosyjską propagandą - powiedziała w Pierwszym śniadaniu TOK FM Anna Mierzyńska.

Zaznaczyła, że Rosja często ingeruje w sytuacje, które aktualnie dzieją się w państwach europejskich i tworzą pewien chaos w społeczeństwie. Jako przykład podała niedawne protesty żółtych kamizelek we Francji. - Tam też podbijano treści związane z protestami - wskazała. - Zresztą u nas na Facebooku polskojęzycznym, podczas protestów żółtych kamizelek także pojawiły się rozmaite fanpejdże z żółtymi kamizelkami i widać było w nich bardzo wyraźne wpływy rosyjskie - dopowiedziała ekspertka.

Dopytywana, po co Rosja miałaby to robić, tłumaczyła, że powodem jest chęć stworzenia chaosu społecznego. - Społeczeństwo mocno podzielone, w którym jest chaos informacyjny, gdzie ludzie nie wiedzą, komu mogą ufać, a komu nie, to jest społeczeństwo dużo słabsze. I o to chodzi - przekonywała Mierzyńska.

Trolle są coraz bardziej profesjonalne

Ekspertka zaznaczyła, że rozpoznanie trolla w sieci jest trudne. Jak mówiła, istnieją trolle wewnętrzne - czyli koordynowane w Polsce, i zewnętrzne - czyli związane na przykład z Rosją albo innymi państwami. Według Mierzyńskiej, wiele krajów obecnie ich używa, bo jest to tania możliwość wpływania na inne państwa, dzięki której można oddziaływać na nastroje społeczne. W jaki sposób? - Poprzez nadawanie tonu debacie publicznej, która się toczy w danych państwach.Trolle nie wymyślają nowych tematów tylko ingerują w te, które są już jakoś nabrzmiałe i wywołują emocje w danym społeczeństwie. Wzmacniają podziały społeczne - wyjaśniała rozmówczyni Piotra Maślaka.

Mierzyńska wskazała też, że trolle są coraz bardziej profesjonalne, szybko się uczą i omijają blokady, które próbuje się im nakładać. Przykładem mogą być fejkowe konta, które za pomocą algorytmów miały być usuwane z mediów społecznościowych. Według ekspertki, fejkowe konta nie zniknęły, bo wiele trolli potrafi  obejść zakazy.

Jak dodała, polski rynek, na którym można kupić "wszelkie usługi i narzędzia do manipulacji, jest szeroki", podobnie jak w innych państwach. - Można kupić nie tylko usługi trolli, ale wszystkie narzędzia, które są do tego potrzebne, np. fejkowe konta, followersów, polubienia czy subskrypcje na YouTube - dopowiedziała.

Dopytywana, czy działanie trolli jest nielegalne przyznała: "w zasadzie nie". - Nie ma przepisów, które by stwierdzały, że to jest wbrew prawu. Brakuje ich. Chyba, że uznamy, że trolling to rodzaj szpiegostwa - to wtedy tak, choć szpiegostwo jest trudne do udowodnienia - wskazywała.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (75)
Trolling w debacie o strajku nauczycieli. Anna Mierzyńska: to może być wpływ rosyjskiej propagandy
Zaloguj się
  • nienoto

    Oceniono 8 razy 6

    Haha, wystarczy pooglądać TVP , żeby zobaczyć jacy to "rosjanie" hejtują strajkujących nauczycieli :)

  • felicjan.dulski

    Oceniono 12 razy 4

    Kiedyś, gdy nam się nie podobał albo nie zgadzaliśmy się z jego poglądami zostawał "Żydem".
    A dziś...?

  • bombadilwlocie

    Oceniono 16 razy 4

    W tym przypadku trolle z pisu idą ramię w ramię z kolegami z St. Petersburga.

  • nioma

    Oceniono 11 razy 3

    Jestem Polką, normalną obywatelką, nie mam nic wspólnego z Rosją i całym sercem jestem przeciwna strajkowi nauczycieli. Wolno mi? Płacę podatki, z nich min są pensje nauczycieli i mam pełne prawo do wyrażania swojego zdania. Wyzywanie ludzi od troli tylko dlatego, że nie popierają nauczycieli, jest zwyczajnie chore.

  • pawel_vogel

    Oceniono 14 razy 2

    What?

  • tajemniczy_don_pedro

    Oceniono 5 razy 1

    W USA też było "że Ruscy" jak wyborcy odrzucili pomysł "klasy oświeconej" na państwo (niedawno okazało się, po dwuletnim, bardzo usilnym polowaniu na czarownice, że to bzdura totalna).

    Chodzi o to, że oni, czyli "klasa oświecona", są wiernymi wyznawcami idei platońskiej: ciemny motłoch i rządząca nim warstwa "filozofów". W tym podziale nie ma miejsce na odrzucenie jedynie słusznych idei warstwy oświeconej. Stąd te łzy, ryki i histeria, gdy przegrywają w jakichś wyborach (wyszukajcie na youtube "Clinton supporters' meltdown") - zachowania niespotykane u strony przeciwnej. Stąd ten względnie świeży pomysł racjonalizacji przez oskarżanie Ruskich, no bo przecież najprostsze wyjaśnienie - że ludzie "oświeconych" odrzucają, to zbyt duży dysonans poznawczy.

  • 1group

    Oceniono 7 razy 1

    Kobiecina całkowicie odjechała. Rusofobia zryła jej i nie tylko mózg do tego stopnia,że niebawem oskarżą Rosję o "szczanie do mleka". Horrendum,tego się już nawet nie da leczyć.

  • felicjan.dulski

    Oceniono 11 razy 1

    Specjalistka od marketingu wie, co dobrze się sprzedaje.
    No raczej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX