Śmierć Ewy Tylman. Adam Z. uniewinniony od zarzutu zabójstwa

Ewa Tylman zaginęła w 2015 roku. Po kilku miesiącach jej ciało zostało wyłowione z Warty. O zabójstwo został oskarżony jej kolega z pracy, Adam Z. W środę Sąd Okręgowy w Poznaniu uniewinnił go od zarzutu zabójstwa z zamiarem ewentualnym.

W środę (17 kwietnia) poznański sąd okręgowy uniewinnił Adama Z. od zarzutu zabójstwa z zamiarem ewentualnym Ewy Tylman. Jak podkreśliła w uzasadnieniu wyroku sędzia Magdalena Grzybek, Adam Z. nie miał czasu, ani sposobności, by w czasie 5 minut i 8 sekund dokonać zabójstwa Ewy Tylman w sposób opisany w akcie oskarżenia. Dodała również, że nawet przeprowadzony przez prokuraturę eksperyment procesowy "wykluczył wersję zdarzeń podawaną przez policjantów", którzy zeznawali przed sądem w charakterze świadka.

Zaznaczyła także w uzasadnieniu, że oskarżony ani w toku śledztwa, ani w toku procesu nie przyznał się do zarzuconego mu czynu.

Sędzia Magdalena Grzybek wskazała również, że prokuratura nie wykazała, by oskarżony miał jakikolwiek motyw, by zabić Tylman. "Wątpliwości sądu budzi również to, dlaczego Adam Z. miałby dokonać zabójstwa Ewy Tylman; swojej koleżanki, z którą nie miał żadnego konfliktu. Zwraca uwagę brak motywu" - podkreśliła.

Orzeczenie Sądu Okręgowego w Poznaniu nie jest prawomocne.

Śmierć Ewy Tylman. Zbigniew Ziobro uważał zarzut zabójstwa za słuszny

Poznańska "Gazeta Wyborcza" zwraca uwagę, że śledztwo w sprawie zabójstwa Ewy Tylman kosztowało 350 tys. złotych, a prokuratura "przy bardzo skąpych dowodach próbowała udowodnić najcięższą ze zbrodni". Przypomina też wypowiedź prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry. - Zarzut zabójstwa w mojej ocenie jest słuszny. Prokurator będzie go bronił - mówił już po rozpoczęciu procesu minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. 

Prokurator domagał się dla Adama Z. kary 15 lat więzienia, rodzina kobiety żądała zaś dożywocia.

Rodzina Ewy Tylman chce od zakładu pogrzebowego 100 tys. zł. za znieważenie ciała zmarłej

Śmierć Ewy Tylman. Oskarżenie Adama Z.

Ewa Tylman zaginęła w listopadzie 2015 roku. 26-latka razem z kolegą Adamem Z. wracała z nocnej imprezy w centrum Poznania.

Dziewczyny szukała rodzina, policja oraz detektyw bez licencji Krzysztof Rutkowski. Brano pod uwagę różne wersje, w tym taką, że Ewa wróciła do centrum Poznania. W międzyczasie rzekomy porywacz wysłał do rodziny zaginionej SMS z żądaniem pół miliona zł okupu.

O zabójstwo kobiety został oskarżony Adam Z., z którym 26-latka pracowała w jednej z sieci drogerii. To on był widoczny na nagraniu monitoringu podczas powrotu z nocnej imprezy. Ostatni raz kamera zarejestrowała ich w okolicy jednego z poznańskich mostów. Adam Z. nie pamiętał, co stało się z koleżanką; oboje byli pijani. 

Po kilku miesiącach ciało Ewy Tylman wyłowiono z Warty.

Więcej o:

APLIKACJA TOK FM

Komentarze (2)
Ewa Tylman. Adam Z. uniewinniony od zarzutu zabójstwa
Zaloguj się
  • H2O H2O

    Oceniono 2 razy 2

    To najlepszy komentarz do całej tej "reformy" prokuratury.

  • angemona

    Oceniono 1 raz 1

    Byłby drugi Komenda gdyby go skazali. Facet nie miał motywu, ekspertyza policji też wskazała, że to niewykonalne w tym czasie, ale Ziobro miałby złego geja do propagandy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX