"Dostaję 'dobre rady', aby nie ruszać tego tematu, bo jest niebezpieczny". Tomasz Sekielski pracuje nad filmem o SKOK

Blisko 15 mln razy wyświetlano w internecie "Tylko nie mów nikomu". Tomasz Sekielski pracuje już nad nowym filmem, który dotyczyć ma SKOK-ów. Na jego realizację potrzebuje więcej pieniędzy niż na film o pedofilii w Kościele. Ze względu na ryzyko procesów sądowych.

Film "Tylko nie mów nikomu" to wielki sukces. Ale Tomasz Sekielski pracuje już nad nowym projekt. To film o aferze wokół Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo-Kredytowych. - Obecnie trwają prace dokumentacyjne. Zgłaszają się do nas informatorzy, także z wnętrza tego systemu. Myślę, że w ciągu miesiąca lub dwóch rozpoczniemy zdjęcia i bardzo bym chciał, aby na wiosnę przyszłego roku ten film miał swoją premierę - zapowiada w rozmowie z TOK FM.

Dziennikarz o sprawie SKOK mówi bez ogródek: To największa afera finansowa ostatnich lat, która kosztowała nas wszystkich wiele miliardów złotych. 

W rozmowie z TOK FM podkreśla, że afera wciąż jest niewyjaśniona i wiele rzeczy jest jeszcze do ujawnienia. - Myślę, że film dokumentalny pokazujący mechanizmy i ludzi, którzy stali za tą aferą spotka się z uznaniem widzów. Tym bardziej, że tam mieszają się wpływy służb specjalnych, polityki, biznesu i mafii. Jest wszystko, czego trzeba, aby nakręcić dobry film dokumentalny - przyznaje Sekielski.

SKOK-i powstały na początku lat 90.; ich twórcą jest senator klubu Prawa i Sprawiedliwości Grzegorz Bierecki. Kasy miały być pewną alternatywą dla banków, pomocną w uzyskaniu niewielkiego kredytu. Przez lata funkcjonowały bez żadnej kontroli ze strony Komisji Nadzoru Finansowego. Zmieniło się to dopiero w 2013 roku (wcześniej sprzeciwiali się temu politycy PiS).

Szybko okazało się, że SKOK-i mają problemy m.in. z niespłacanymi pożyczkami i wyłudzeniami pieniędzy. Skrajnym przypadkiem okazał się SKOK Wołomin, który upadł w 2015 roku. Jego klientom Bankowy Fundusz Gwarancyjny wypłacił ponad 2 mld zł.

Publiczna zbiórka na film

Dokument o SKOK-ach, podobnie jak film "Tylko nie mów nikomu", zostanie sfinansowany ze środków zebranych w publicznej zbiórce, która trwa na Patronite.pl. Potrzeba w sumie około 550 tys. zł. 

Zbiórka, jak przyznaje Sekielski, po premierze filmu o pedofilii wśród polskich duchownych, znacznie przyspieszyła. - Myślę, że tym razem pobijemy rekord, jeśli chodzi o szybkość zebrania potrzebnych funduszy i z absolutnym komfortem zaczniemy dni zdjęciowe - mówi.

Wielu dziennikarzy, którzy opisywali aferę SKOK, musiało potem borykać się z pozwami i procesami, wytaczanymi im przez spółdzielcze kasy albo senatora Biereckiego. "Z sądów prawie nie wychodziłam. Jedna sprawa się kończyła, ruszała kolejna. Wyjaśnienia, zeznania. Na własnej skórze poczułam, na czym polega mechanizm zastraszania dziennikarza, kneblowania go przy pomocy sądów" - mówiła w wywiadzie dla "Polityki" w 2015 roku Bianka Mikołajewska, która przez lata zajmowała się tym tematem.

Tomasz Sekielski jest świadomy, że również i jego może czekać podobny los. Dlatego w zbiórce pieniędzy na nowy film zaznaczył, że chce zebrać więcej środków niż na "Tylko nie mów nikomu".  - Potrzebujemy stałej bieżącej obsługi prawnej, która kosztuje i zabezpieczamy się od tej strony. Mam nadzieję, że osoby, z którymi pracuję, jeśli chodzi o prawników, dadzą sobie radę - mówi.

Przyznaje też, że już otrzymuje pewne "dobre rady", aby nie ruszać tego tematu, bo "jest niebezpieczny" i "po co w ogóle się nim zajmować". - To samo słyszałem, kiedy rozpoczynałem pracę nad filmem o pedofilii wśród polskich duchownych, więc na razie nie mam żadnych obaw. Myślę, że takich uwag lub wręcz gróźb będzie więcej, kiedy rozpoczną się dni zdjęciowe, kiedy zaczniemy pukać do konkretnych drzwi i zadawać pytania - uważa rozmówca TOK FM.

"Zapukamy do bohaterów afery SKOK"

W filmie "Tylko nie mów nikomu" ważnym elementem były konfrontacje ofiar wykorzystywanych seksualnie  z ich oprawcami. W dokumencie o SKOK-ach - jak zapowiada Sekielski - odwiedzani będą poszczególni bohaterowie, którzy w aferze SKOK odegrali złą rolę.  

Zgodnie z planem Sekielskiego, film o Spółdzielczych Kasach Oszczędnościowo-Kredytowych ma być gotowy wiosną przyszłego roku. Jak mówi sam autor, wszystko wskazuje na to, że również zostanie udostępniony za darmo w internecie tak, aby obejrzało go jak najwięcej osób. - Ten model znakomicie nam się sprawdził, więc powtórzymy go przy filmie o SKOK - zapowiada. 

Film o pedofilii w polskim Kościele miał premierę 11 maja. Do dziś odtworzono go ponad 15 milionów 800 tysięcy razy.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (187)
Sekielski pracuje nad nowym filmem o SKOK: Dostaję "dobre rady", aby nie ruszać tego tematu, bo jest niebezpieczny
Zaloguj się
  • Marco B.

    Oceniono 91 razy 87

    Boję się o pana Sekielskiego. W poprzednim filmie chodziło "tylko" o skrzywdzone dzieci. Tutaj sprawa idzie o ciężkie miliardy złotych i prominentnych polityków. A to daleko bardziej niebezpieczna gra.

  • H2O H2O

    Oceniono 57 razy 55

    To nie jakiś tam Bankowy Fundusz Gwarancyjny wypłacił.... tylko my, klienci innych banków sfinansowaliśmy ten przekręt.

  • siwywaldi

    Oceniono 49 razy 45

    SKOK-i znakomicie funkcjonowały do czasu, dokąd powiązane były z zakładami pracy. I to wcale nie Bierecki był ich pomysłodawcą, tylko niejaki Franciszek Stefczyk, przedwojenny ekonomista i działacz spółdzielczy.

    Dramat zaczął się dopiero wtedy, gdy inspirowana przez - no własnie kogo? - grupa cwaniaków, zaczęła te Kasy "reorganizować". Następnym krokiem były CORAZ WIĘKSZE "wały", które zakończyły się masowymi upadłościami i zapewne wyprowadzeniem ogromnych pieniędzy na przysłowiowe Kajmany.

    Ja ze swojego SKOK jeszcze zdążyłem wycofać wszystkie wkłady, przepadł jedynie "udział" w wysokości bodajże 90 zł, gdyż PO KOLEJNYM "POŁĄCZENIU", "kasa" wyniosła się poza Warszawę. A że wypłatę tego udziału mogłem dokonać jedynie OSOBIŚCIE, to wyszło, że jazda kosztowała by mnie około 150 zł i dodatkowo dzień "w plecy".
    Dlatego powiedziałem sobie tak: panie B. weź pan sobie tę stówę i się nią NAŻRYJ. A ja poczekam aż kiedyś wreszcie trafisz za kraty, lub znajdą cię w zawiązanym worku, bo są tacy, którzy stracili dużo więcej...

    I dlatego mocno trzymam kciuki za projekt redaktora Sekielskiego i nie zapomnę o jakiejś wpłacie na jego konto :-))

  • halfl-itra

    Oceniono 44 razy 40

    Może być niebezpiczne, SKOK-i to fansowe zaplecze zorganizowanej grupy przestępczej pod kierowniczym sprawstwem Jarosława K., a księgowy mafii, niejaki Grzegorz B. to niezwykle szemrana kreatura.

  • marudna.maruda

    Oceniono 41 razy 37

    Odważny i ryzykant. Naraził się jednym, narazi się następnym. Rzeczywiście dobrzy prawnicy będą niezbędni, ale czy to wystarczy? Jakaś ochrona osobista by się przydała, i bez spacerów w pojedynkę zalecam.

  • wgrego

    Oceniono 30 razy 28

    do zrzutki na film, trzeba dołożyć zrzutkę na ochronę dla Tomasza.....profesjonalną oczywiście

  • teraz8

    Oceniono 34 razy 28

    Trzymam kciuki Panie Tomaszu!

  • loyer1

    Oceniono 26 razy 26

    Przelałem dotację i życzę powodzenia w realizacji tego projektu.

  • starczypl

    Oceniono 26 razy 24

    PiSSlam się chwieje w posadach... Oby ta mafia upadła

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX