Bez mięsa to znaczy gorsze? Łapanowski: Każdego dnia chcemy mieć święta, stawiamy na smak i zapominamy o zdrowiu

- Nie musimy rezygnować całkowicie z mięsa, ale pamiętajmy, że nasz wybór wpływa na środowisko - przekonywał w TOK FM kucharz, Grzegorz Łapanowski. O tym, dlaczego to, co jemy, ma znaczenie, nie tylko dla nas, ze znanym kucharzem rozmawiała Karolina Głowacka.

Dziennikarka TOK FM Karolina Głowacka, zdeklarowana przeciwniczka jedzenia mięsa, w rozmowie z Grzegorzem Łapanowskim zwróciła uwagę na dość powszechny w jej opinii problem. - Dla wielu osób posiłek bez mięsa, jest po prostu gorszy, mniej wartościowy i niesmaczny - powiedziała.

- Oczekujemy, że każdego dnia będzie święto. Taka jest nasza tradycja kulinarna i nie ma w niej nic złego, jeśli jest tak od święta czy raz w tygodniu. Pytanie, czy możemy przez 5 dni w tygodniu jeść więcej warzyw niż mięsa i tłuszczu - przekonywał Grzegorz Łapanowski, kucharz, przedsiębiorca, dziennikarz kulinarny, założyciel i prezes Fundacji Szkoła na Widelcu, właściciel Food Lab Studio, juror oraz prowadzący polskiej edycji Top Chef.

Według gościa TOK FM nasza dieta powinna ewoluować wraz z nami. Dawniej, gdy większość ludzi utrzymywała się z pracy fizycznej, w posiłkach potrzebne były kalorie. - Teraz pracujemy głównie umysłowo, więc ta dieta z wysoko odżywczej powinna być wypełniona bardziej składnikami wartościowymi, takimi jak minerały czy witaminy. Kasze, warzywa, strączki, przyprawy korzenne - to pewnie inny rewers smakowy niż boczek z parmezanem i sosem pieczeniowym. Jednak też można je przyrządzić smacznie - dodawał Łapanowski.

Prawie 50 proc. Polaków zastanawia się nad ograniczeniem mięsa

O tym, że spożywanie dużych ilości mięsa od lat przekonują lekarze. Dlatego apelują, by w jadłospisie więcej miejsca zajmowały np. warzywa i owoce. Ale jedzenie mięsa ma znaczący wpływ nie tylko na nasze zdrowie. Grzegorz Łapanowski podkreślał, że to, co wybieramy do jedzenia, ma ogromny wpływ na otaczający nas świat.

- Pozyskiwanie mięsa w takiej skali, jak dzisiaj wiąże się z dużymi konsekwencjami. 80 procent ziem uprawnych na świecie jest po to, żeby produkować paszę dla zwierząt. A 60 procent konsumpcji w ogóle, to jest konsumpcja indywidualna, więc od nas też dużo zależy. To my wybieramy, czy zjemy coś świeżego, lokalnego, eko, pochodzenia roślinnego i bez opakowania, czy może wybierzemy coś z mięsnego z przemysłowej produkcji, importowanego i mocno opakowanego - mówił.

Karolina Głowacka i jej gość zgodzili się, że obecnie żywność ma absurdalnie niską cenę. - W markecie kilogram kurczaka kosztuje 3,99 zł, czyli za całego zapłacimy 8 zł. Prawdziwy ekologiczny kurczak będzie kosztował 30 zł za kilogram, czyli 60-70 zł za sztukę. To samo jest z wieprzowiną. Pytanie, czy jesteśmy w stanie zapłacić cenę za prawdziwe mięso? - zastanawiał się Grzegorz Łapanowski.

Jednocześnie przypomniał, że jest nadzieja, bo według badań, prawie 50 procent Polaków zastanawia się nad ograniczeniem mięsa w swojej codziennej diecie. - To pokazuje, że jest jakaś zmiana w myśleniu. Bo to też nie chodzi o to, żeby w ogóle przestać jeść mięso. Warto kupować je mądrze i z szacunkiem do zwierząt - podsumował kucharz.

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj podcastu!

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (17)
Bez mięsa to znaczy gorsze? Łapanowski: Każdego dnia chcemy mieć święta
Zaloguj się
  • van Koski

    Oceniono 8 razy 4

    Znany kucharz Łapanowski Łapanowski Łapanowski nie kojarzę, to ten kierownik Warsu z pociągu Warszawa Koluszki 17:40 w 2007??

  • pomysłowy Dobromir

    Oceniono 3 razy 3

    Dla zainteresowanych proponuję poczytać w Internecie jak wyglądało żywienie w średniowieczu kiedy to nie było supermarketów nie można było gromadzić na przykład zapasów mięsa w lodówce itd. Mięso jadło się okazjonalnie. Podstawą były ziarna zbóż oraz pochodzące tego wypieki warzywa strączkowe leśne, sery. Na wsiach spożywano mięso częściej niż w ówczesnych miastach. Sam byłem zdziwiony jak przeczytałem iż człowiek w ówczesnym mieście w roku jadł mięso 8 do 10 razy w roku o ile go było na to stać!!

  • gangut

    Oceniono 3 razy 1

    "Pracujemy głównie umysłowo..." Kucharze też?

  • banowanyzaprawde1

    Oceniono 3 razy 1

    Mięso na kartki 1,5 kg/m-c/osobę to daje w skali kraju 60 tysięcy ton ubitych zwierząt,czyli 86 tys krów lub 500 tys świń. Ile wynosi obecny ubój?

  • Sie Masz

    Oceniono 5 razy 1

    Warto kupowac je(mieso)madrze i z szacunkiem dla zwierzat-koorwa takich piramidalnych bzdur dawno nie widzialem.Sugerujecie ze kupujac kurczaka z eko chowu okazuje temu zwierzeciu wiekszy szacunek?Kiedykolwiek zastanowiliscie sie czym rozni sie smierc kury z klatki a z wolnego wybiegu-podpowiem-niczym.Leb odciety i do marketu.Fajnie kurak sobie po trawce pobiega,ladnie pieknie ekologicznie,z gracja i poszanowaniem jego zycia?Koniec zwierzaka taki sam-na talerzu.

  • 2bxornot2b

    Oceniono 5 razy 1

    Piatek dzien meki Panskiej byl od wiekow uswiecony tradycja vegetarianiskich potraw i komu to przeszkadzalo, dlaczego episkopat podazajc za tym swiatem zniosl ta madra zasade..

  • Koczotos

    Oceniono 2 razy 0

    Mało kto interesuje się klerem w diecie.

  • banowanyzaprawde1

    Oceniono 4 razy -2

    Szkoły powinny organizować wycieczki do ubojni. Niech sobie dzieciaki zobaczą jak wygląda ubój przemysłowy i jak wyglądają zwierzęta przed śmiercią. Gwarantuję niezapomniane wrażenia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX