Sąd oddalił pozew TVP przeciwko Adamowi Bodnarowi. Chodzi o słowa po śmierci Pawła Adamowicza

Na początku roku w programie "Onet Opinie" Rzecznik Praw Obywatelskich mówił, że nie wyklucza, że treści, jakie na temat Pawła Adamowicza publikowała TVP, mogły mieć wpływ na jego zabójcę Stefana W. TVP pozwała go za te słowa.

Po śmierci Pawła Adamowicza pojawiły się opinie, że wpływ na jego zabójcę mogła mieć mowa nienawiści kierowana pod adresem prezydenta Gdańska. W tym kontekście przywoływano też liczne informacje na temat Adamowicza emitowane przez TVP, które stawiały go w negatywnym świetle.

- Zdaję sobie sprawę z różnych wydarzeń publicznych, które dotyczyły m.in. Pawła Adamowicza, gdzie on był celem niewybrednych ataków - mówił RPO. Pytany przez prowadzącego, czy to, że Stefan W. miał dostęp tylko do TVP Info (Służba Więzienna później zdementowała te informacje) mogło mieć wpływ na jego poglądy, odparł: - Nie wiem, czy tak było. Jest to jedna z kwestii, którą należałoby w tej sprawie wyjaśnić. (...) Ja nie wykluczam takiej tezy - mówił w styczniu tego roku Adam Bodnar.

Jak w piątek poinformował rzecznik praw obywatelskich, TVP skierowało przeciwko niemu powództwo właśnie w sprawie tamtej wypowiedzi.  Dodał, że Sąd Okręgowy w Warszawie (pierwsza instancja), oddalił to powództwo.

“Sąd stwierdził, że moja wypowiedź nie zawierała żadnych kategorycznych stwierdzeń i ocen pod adresem TVP i nie miała charakteru naruszającego dobra osobiste TVP.”

- napisał Bodnar. Dalej podkreślał, że zdaniem sądu wyrażał on tylko wątpliwości i opinie oraz że bez wątpienia w programie występował jako rzecznik praw obywatelskich.

“Sąd wskazał, iż Telewizja Polska, mając na uwadze charakter prowadzonej działalności, w tym misję społeczną, musi liczyć się z krytycznymi opiniami na jej temat. Formułowanie wątpliwości i pytań dotyczących działalności TVP i charakteru materiałów rozpowszechnianych przez TVP m.in. na temat śp. Pawła Adamowicza Sąd uznał za leżące w kompetencjach Rzecznika Praw Obywatelskich i nienaruszające dóbr osobistych TVP “  - relacjonuje na Facebooku RPO.

“Mam nadzieję, że na pierwszej instancji zakończy się ten smutny epizod z TVP. Przede mną jeszcze mnóstwo pracy na rzecz obywateli. Do końca kadencji 1 rok, 3 miesiące i 16 dni” - skwitował Bodnar.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (4)
Sąd oddalił pozew TVP przeciwko Adamowi Bodnarowi. Chodzi o słowa po śmierci Pawła Adamowicza
Zaloguj się
  • 2bxornot2b

    Oceniono 4 razy 0

    Pametaj mow co innego w Pleszewie i co innego we wsiawie, ne badz jak Rysiek czasem szczery do bolu, ktory ostatniio do mocno progresywnych poslow nowoczesnej rzuciil - jak chca to nech placa dlugi partii. W polityce nie oplaca se nadmierna szczerosc, ale tez totalne zaklamanie i cynizm w dluzszej perspektywie musza doprowadzic do zaglady formacji opartych jedynie o totalne klamstwo. Polityczny atak na kosciol w istocie jest wymierzony w PIS i widze ze czerscy nieco spuscili z tonu widzac iz zbyt latwo mozna wyprowadzic iunctim pomiedzy homoseksualizmem a pedofilia i jak bumerang sprawa uderza w to co ma pozostac nietkniete.
    PIS zareagowal w jedyny sposob w jaki moze zareagowac panstwo, zwiekszajac widelki kar w kodeksie karnym. Bolszewicy wyja jak zwykle o nieuchronnosci kary choc tak jak nie istnieje 100% spirytus tak zadne panstwo nie osiagnelo 100% wskaznika wykrywalnosci. Pojecie takie nie wystepuje i to sama bolszewia jest dowodem na nieistnienie niuniknionosci kary, bo gdyby istniala to wszyscy siedzieli by wiezieniach, a polityczni nie istnieliby od 30 lat.

  • karol c

    Oceniono 1 raz -1

    Wolna amerykanka. Każdy może bezkarnie plesc byle bzdury. Czyżby orzekł sąd białoruski? Zenada

  • Jerzy Kołodziej

    Oceniono 9 razy -5

    Ta " wspaniała kasta" wszędzie działa.
    Po pierwsze: TVP omawiając karierę i sytuację pokazywała fakty. Gdyby to były oszczerstwa Adamowicz mógł wystąpić do sądu. Dlaczego nie chciał sądu? Bo nie chciał upoblicznienia tych faktów.
    Natomiast stwierdzenie, że pokazywanie tych faktów przez TVP miałoby wpływ na zachowanie zabójcy jest absolutną bzdurą. Bowiem świadczyłoby to o tym, że media nie mają prawa takowych faktów przedstawiać gdyż grozi to wywołaniem zachowań przestępczych u widzów.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX