Bunt uniwersyteckich profesorów w Lublinie. "To się kojarzy z tym, co było w PRL"

Protest pracowników naukowych na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Blisko 150 osób, w tym wielu profesorów, podpisało list otwarty w sprawie projektu nowego uczelnianego statutu.

Zapisy nowego statutu dotyczą m.in. tego, że rektor sam, arbitralnie miałby powoływać dziekanów, prodziekanów czy dyrektorów instytutów. Naukowcy przygotowali list otwarty, w którym piszą, że propozycja centralizacji władzy w rękach rektora godzi w fundamentalne wartości akademickie takie jak m.in. wolność czy kolegialność. - Do tej pory dziekanów wybierano w wyborach. W tej chwili wybory nie są przewidziane, na co się absolutnie nie godzimy, Uniwersytet jest przestrzenią demokracji, dyskusji, wolnej myśli, wolnego słowa. Od kilkuset lat to są wartości fundamentalne dla uniwersytetów - mówi prof. Piotr Witek, jeden z sygnatariuszy listu.

Czytaj także: Stawiszyński apeluje do opozycji i jej wyborców: Zamiast hejtować zwolenników PiS, pomyślcie, dlaczego wygrali

Wykładowcy mają za złe władzom UMCS, że nikt z nimi o statucie nie rozmawiał, że nie było na ten temat szerokiej dyskusji, mimo że to najważniejszy uczelniany dokument. - Dostaliśmy projekt statutu mailem w czasie długiego majowego weekendu. Dano nam kilka dni na wniesienie uwag. A i tak nie wiemy, czy w ogóle ktoś weźmie je pod uwagę. Nie tak to powinno wyglądać – mówią nasi rozmówcy.

Centralizację dopuszcza ustawa Gowina

Zmiany w statutach poszczególnych uczelni wymusiła nowa ustawa o szkolnictwie wyższym, którą firmował minister Jarosława Gowina. Ustawa dopuszcza centralizację władzy w rękach rektora. Dopuszcza, ale takiego rozwiązania nie narzuca.

W Lublinie rektor zdecydował się na centralizację. Prace nad nowym statutem UMCS zaczęły się kilka miesięcy temu. Jak ustaliliśmy, mimo powołania Komisji Statutowej w uniwersyteckim Senacie, nad dokumentem pracował wąski, tajny zespół. Do komisji projekt trafił dopiero na przełomie kwietnia i maja, wtedy zaczęła nad nim prace. Wniesiono kilka istotnych poprawek. Ale główny problem pozostał - w dalszym ciągu w statucie jest zapis, że to rektor ma jednoosobowo podejmować decyzję, kto będzie rządził poszczególnymi jednostkami na uczelni.

- Pamiętam z historii różne ruchy polityczne, według których uznawano, że jeśli ludziom odbierze się prawo do wypowiedzi, prawo do wolności, to wtedy będzie lepiej. Ale to się zawsze kończyło fatalnie – mówi profesor Mariusz Mazur, specjalista od historii najnowszej. - Uniwersytet powinien być wzorem demokratycznych zasad czy sposobu pielęgnowania i uprawiania demokracji dla młodszych pokoleń. A tego typu rozwiązania temu nie służą – twierdzi z kolei prof. Adam Głaz, anglista. I dodaje, że w tym kontekście nasuwa się porównanie do tego, co było przed 1989 rokiem, gdy o samorządności na uczelni w ogóle nie było mowy.

Rektor prof. dr hab. Stanisław Michałowski nie zgodził się na rozmowę na temat projektu nowego statutu.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (115)
Bunt uniwersyteckich profesorów w Lublinie. "To się kojarzy z tym, co było w PRL"
Zaloguj się
  • andree111111

    Oceniono 39 razy 33

    Cały pis to zwolennicy PRL-u a JK ze swoim doktoratem to po prostu komuch.

  • Mr. X

    Oceniono 37 razy 31

    Dlaczego mnie to nie dziwi.
    Od dawna powtarzam.
    Jarosław Kaczyński vel TW Balbina to zwolennik PRL-owskiego systemu władzy.

  • baby1

    Oceniono 30 razy 26

    A rektora kto będzie wybierał? Lokalny arcybiszkopt? Lokalny kacyk z PIS-u? A może Gowin po konsultacji z samym prezes wskaże jaśnie oświeconego rektora. Po cichutku PiS zaorał szkolnictwo wyższe.

  • waterman50

    Oceniono 29 razy 25

    Ileś lat temu niektórzy starsi obywatele wzdychali "komuno wróć".No i słowo ciałem się stało.Gorzej,że ich potomkowie przejęli te ciągotki za silną,centralną władzą,za zwolnieniem z myślenia..znów mamy aktualne hasło "czy się stoi,czy się leży.."

  • jerz1444

    Oceniono 25 razy 21

    Mamy koniec miesiąca więc pan Gowin lepiej nich uważa by mu starczyło do pierwszego, bo za 20 tys. to trudno wyżyć. Zazdroszcząc "awansu" społecznego pani Zalewskiej w nagrodę za rozpieprzenie polskiego szkolnictwa postanowił to samo uczynić ze szkolnictwem wyższym.

  • obywalet

    Oceniono 24 razy 20

    tak właśnie wygląda "konstytucja dla nauki" czyli śmieć przygotowany przez Gowina - za mordę chwyć! parszywy pislamski komuch!

  • stef0909

    Oceniono 22 razy 18

    Glizda Gowin dostał po ryju!

  • swru

    Oceniono 20 razy 16

    Pislam to totalitaryzm, kiedy profesorowie zrozumieją że większość polskiej żulii domaga się trzymania za pysk, takie przyzwyczajenie z zaborów. Potrzebują pana czyli kaczego guru, który utrzymuje ich jak stado niewolników. Po wyborach zaczynam brzydzić się mieszkańcami tego kraju. Dla profesorów nie ma miejsca w Polsce chyba że będą pełzać przed kaczym starcem. Wyjeżdżajcie za granicę, niech zostaną tu same głupki i się pozagryzają.l

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX