"Zadzwonił Kuroń i powiedział: K***a, ale wygraliśmy. Pilnuj, żeby był spokój". Rafał Dutkiewicz o 4 czerwca 1989 roku

- Nie wiedzieliśmy, jak się robi kampanię, na co pozwolą komuniści. Ale jednak była fala społeczna, ludzie chcieli się angażować - tak kampanię przed wyborami 4 czerwca 1989 roku wspominał Rafał Dutkiewicz.

Rafał Dutkiewicz, były prezydent Wrocławia i działacz opozycji, przed wyborami 4 czerwca pełnił rolę – jakbyśmy to opisali w dzisiejszych czasach – szefa sztabu Solidarności w stolicy Dolnego Śląska. - Zrezygnowałem z innej pracy i przez 2,5 miesiąca zajmowałem się wyłącznie wyborami. Organizowaliśmy się energią i pomysłami. Nie wiedzieliśmy, jak się robi kampanię, na co pozwolą komuniści. Ale jednak była fala społeczna, ludzie chcieli się angażować – wspominał w rozmowie z reporterką TOK FM Małgorzatą Waszkiewicz. .

Jak dodał Dutkiewicz, jego sztab dysponował systemem komputerowym, który zliczał prognozowane wyniki wyborów, jakie dochodziły do opozycji od mężów zaufania z komisji wyborczych. - Wyniki mieliśmy już w nocy. 5 czerwca odebrałem telefon od Jacka Kuronia z Warszawy, poznałem go po charakterystycznym zachrypniętym głosie. Kuroń powiedział: Rafał, k***a, ale wygraliśmy. Pilnuj, żeby był spokój. I był. Panował wtedy bardzo piękny nastrój. Czuć było świeżość i rewolucję, ale nie taką, żeby iść podpalać komitety partyjne – opowiadał były prezydent Wrocławia.

I podkreślił, że "bilans tych 30 lat od wyborów jest bardzo pozytywny". - Jesteśmy po dobrej stronie mocy – podsumował były opozycjonista.

Podzielone obchody rocznicy wyborów 4 czerwca 1989

W Gdańsku trwają obchody 30 rocznicy wyborów czerwcowych, ich centralnym punktem jest Europejskie Centrum Solidarności. Po sąsiedzku w historycznej sali BHP swoje święto rozpoczyna NSZZ "Solidarność", okazja jest jednak zupełnie inna. Związkowcy z Solidarności upamiętniają 40 rocznicę pierwszej pielgrzymki papieża Jana Pawła II do Polski, Na liście gości są m.in. premier Mateusz Morawiecki i prezes Jarosław Kaczyński. 

W poniedziałek prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz próbowała zaprosić Morawieckiego na obchody. Ten jednak nawet się nie zatrzymał. 

Przedstawiciele najwyższych władz państwowych 4 czerwca mają być w Senacie, gdzie zaplanowano uroczyste posiedzenie z okazji 30. rocznicy częściowo wolnych wyborów. Marszałek Senatu Stanisław Karczewski zapowiedział, że wezmą w nim udział prezydent Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki i Marszałek Sejmu Marek Kuchciński. 

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj podcastu!

Więcej o:

APLIKACJA TOK FM