Ornitolodzy ostrzegają przed miejskimi wronami. Ptaki mogą być niebezpieczne o tej porze roku

Ptaki, które mają właśnie okres lęgowy, mogą być niebezpieczne dla człowieka. - Napadła mnie para wron. Zrobiły nalot tzw. na głowę z odległości kilkunastu metrów, trzykrotnie uderzając mnie dziobem w głowę. Skończyło się tak, że poszłam na SOR - opowiadała reporterowi TOK FM pani Grażyna z Gdyni.

Na szczęście rany były powierzchowne. Ornitolog tłumaczy, że wrony atakowały w obronie swoich uczących się latać młodych - Zdarza się, że te młodziaki (...) wylądują na ziemi. Wtedy rodzice będą tego młodziaka bronić i każdy człowiek, który się pojawi w pobliżu - za blisko - w ich mniemaniu - będzie traktowany jak zagrożenie - mówi Dariusz Ożarowski.

Najlepszą reakcją na ostrzegawcze krakanie jest odwrót i uniesienie nad głowę kijka lub gałęzi. - I nie machając, nie goniąc nią tej wrony, tylko trzymając nad głową, żeby ewentualnie jak się atak powtórzy, to dotyczył tego kijka, a nie naszej głowy - radzi ornitolog.

Złość wronim rodzicom minie, gdy młode nauczą się latać, czyli za kilka tygodni.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (6)
Ornitolodzy ostrzegają przed miejskimi wronami. Ptaki mogą być niebezpieczne o tej porze roku
Zaloguj się
  • granatowy tulipan pustynny

    Oceniono 5 razy 5

    Kurczę nie miałem pod ręką gałęzi więc wyciągnąłem kartę do bankomatu i mi ukradła, Mało tego brak mi 350 zł

  • Dziarska Żmija

    Oceniono 1 raz 1

    Nie dziwię się że na SORze kolejki skoro ktoś idzie do szpitala bo ptaki go podziubaly...lekarze muszą mieć nerwy ze stali

  • Jan Winnicki

    Oceniono 1 raz 1

    Każdy rodzić ma prawo i obowiązek bronić swoje dzieci.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX